9 maja 2012, środa, 12:59

Majowe biegi w lesie tuż, tuż ...

Polska Biega w lesie!

30 kwietnia 2012, poniedziałek, 8:47

Kwietniowe upały

Tak było wczo­raj w cie­niu - słu­pek rtęci mijał 30 stopni (klic na foto). Tylko wichury prze­szka­dzały w delek­to­wa­niu się uro­kami roz­kwie­co­nej wiosny.

23 kwietnia 2012, poniedziałek, 12:27

Kosy coraz większe

Wystarczył tydzień, żeby kosy nabrały wagi i peł­nego już upie­rze­nia. Tak oto pre­zen­tują się na naszym bal­ko­no­wym gnieź­dzie w Opolu.

PS. z 24 kwiet­nia 2012: Jakież było moje zdzi­wie­nie, kiedy zale­d­wie dwa dni po robie­niu tych zdjęć wcze­snym ran­kiem zoba­czy­łem puste gniazdo kosów. Po pro­stu wywio­dły się i odle­ciały. Na pełne usa­mo­dziel­nie­nie się potrze­bo­wały zale­d­wie 15 dni od czasu wyklu­cia się w Wielkanoc.

13 kwietnia 2012, piątek, 22:23

III Stobrawski Bieg już zgłoszony

Już po raz trzeci przy­stę­pu­jemy do ogól­no­pol­skiej akcji POLSKA BIEGA i orga­ni­zu­jemy III Stobrawski Bieg - Kęszyce 2012 w oko­li­cach naszej bazy eko­tu­ry­stycz­nej „Chata w lesie”.

Dziś w gro­nie współ­or­ga­ni­za­to­rów usta­li­li­śmy datę i wstępny pro­gram naszych majo­wych biegów.

Tak więc zapra­szamy 18 maja (pią­tek) na godzinę 15.00 do naszej leśnej osady Kęszyce, gdzie będą się odby­wać nastę­pu­jące rozgrywki:

I. Bieg dla dzieci w poszcze­gól­nych kate­go­riach wie­ko­wych na dystan­sie 1 km;

II. Bieg dla doro­słych na dystan­sie 5 km;

III. Marsz Nordic Walking dla doro­słych na dystan­sie 3 km.

Dla wszyst­kich uczest­ni­ków będą dyplomy i upo­minki - dla zwy­cięz­ców medale i nagrody. Startujący w bie­gach i osoby towa­rzy­szące będą uczest­ni­czyć w pik­niku z atrak­cjami przy wspól­nym ogni­sku. Info o naszej impre­zie na www.polskabiega.pl

Zgłoszenia chęt­nych na biegi pro­simy kie­ro­wać na adres e-mail: info@chatawlesie.pl z poda­niem nazwi­ska i imie­nia, wieku uczest­nika i miej­sca zamieszkania.

Zapraszamy -

11 kwietnia 2012, środa, 22:52

Już w komplecie

Oto kolejne wie­ści od naszych braci mniejszych.

Rodzinka kosów na naszym bal­ko­nie już w kom­ple­cie. Ostatnie pisklę na same Święta Wielkanocne wykluło się z zie­lon­ka­wego jaja.

Wtulone w sie­bie maleń­stwa są bar­dzo nie­po­radne. Ich różowe ciałko pokrywa tylko nie­wielki meszek. Wyglądają na zmar­z­nięte, a samiczka tylko na chwilę opusz­cza gniazdo i już im przy­nosi coś do jedze­nia. Samca kosa jesz­cze do tej pory nie widzia­łem. Chyba w tych pierw­szych dniach opieka należy wyłącz­nie do matki, która pie­czo­ło­wi­cie je ogrzewa swoim cia­łem. Właśnie ten moment, kiedy odfru­nęła - wyko­rzy­sta­łem na zro­bie­nie zdję­cia. Mam nadzieję, że jesz­cze uchwycę kie­dyś czas kar­mie­nia piskląt.