31 grudnia 2009, czwartek, 11:12

Drzwi do lasu otwarte na Nowy Rok

Konie i sanie już zamówione. Miał być prawdziwy kulig, ale piękny, biały puch zaczął się bardzo szybko topić – prognozy plusowe i nici z tego. Tak więc sylwestrowym gościom otworzyłem furtkę do lasu, aby mogli nazbierać suchego drewna na ognisko, którym zamierzają powitać Nowy Rok. Bardzo dobrze tym samym się wstrzelili w atmosferę miejsca, bo nie planują żadnych fajerwerków. Leśna głusza nie będzie więc zakłócona – dzięki.

28 grudnia 2009, poniedziałek, 15:55

Przygotowania przed Sylwestrem

Jeszcze tylko dwa dni pozostały do przyjazdu sylwestrowych gości do Chaty w lesie. Ostatnia inwentaryzacja odpowiednich ozdób i dekoracji. Szykowanie drewna do kominka i powolne rozgrzewanie pokoi, aby gości powitać w ciepłej aurze. I jeszcze jedno: komponenty do firmowego żurku i uznanego już smalczyku własnej roboty. Tak więc trochę pracy jeszcze pozostało…, do roboty …i jeszcze Stobrawska z własnej piwniczki…

27 grudnia 2009, niedziela, 10:58

Zapowiada się noworoczny kulig

kulig saniamiWszystko wskazuje na to, że Nowy 2010 Rok przywitamy w bieli. Zatem już dziś wyruszam w poszukiwaniu zaprzęgu i sań, aby przygotować noworoczny kulig dla sylwestrowych gości z Górnego Śląska bawiących się w Chacie w lesie.

26 grudnia 2009, sobota, 21:59

My się zimy złej boimy

chata w trakcie śnieżycy

Nasza Chata w lesie bywa atakowana srogimi zimami. Zapasy drewna do pieców zrobione, ale wichura i tęgi mróz mogą nas przestraszyć.

26 grudnia 2009, sobota, 19:31

Zimowe wspomnienia

Tak właśnie wyglądały Kęszyce dokładnie rok temu. Jak się to ma do wczorajszej, niemal wiosennej temperatury (12.3 st. C)?