Wczoraj otrzymałem wylicytowany na Allegro tomik poezji pt. Spotkanie Janusza Gałka. Właśnie on był gospodarzem domu, który przed laty kupiliśmy. Niewiele o nim wiemy, choć pozostało jeszcze na strychu kilka portretów, które malowała jego żona (postaram się je kiedyś sfotografować). Dotarliśmy do starych notatek, w tym m.in. do kalendarza z barwnymi zapiskami z pewnego okresu życia domowników. Może kiedyś pokuszę się o przedstawienie zapisu chronologicznego życia byłych mieszkańców chaty w lesie. Przewijało się tu interesujące towarzystwo – cyganeria artystyczna. Postaram się zatem przybliżyć atmosferę tego domu sprzed kilkudziesięciu lat.
Dziś zacytuję fragment ze zdobytego tomiku (podobno było ich kilka), wydanego w 1983 roku przez Zakład Narodowy im. Ossolińskich we Wrocławiu.
„dosiedzenie własnego miejsca
muszę rozłożyć w czasie
na sumę pokątnych pobytów
i bez nazwy się przedstawiać
i obstawiać bez numerów
i liczyć że przeliczy się ta godzina
na którą nikt jeszcze
się nie spóźnił”
Nieprzypadkowo zacytowałem właśnie ten fragment. Janusz Gałek całe życie szukał „własnego miejsca”. Kilka lat temu odwiedził nas kuzyn autora. Szukał starego domu – rudery, którą przed laty zajmował syn brata jego ojca. Kiedy z żoną wysłuchaliśmy historii o ostatnich dniach życia dawnego gospodarza naszego domu – przechodziły nas ciarki. Ale o tym innym razem…
A może odezwie się ktoś, kto bywał tu przed laty, kto przyjaźnił się z gospodarzami? Kto chciałby nam przybliżyć barwną historię tego właśnie miejsca?






















Ostatnie komentarze
22 lipca 2010, 20:15
Maciej: Tato! Aż chcę się do lasu jechać. Do zobaczenia w weekend :)
4 lipca 2010, 13:09
Paweł Skowron: Bardzo fajna stronka, zachęca do odwiedzenia tego miejsca. Panie Wojtku...
20 czerwca 2010, 10:19
Darek i Agnieszka: Witam Pana “P-rezydenta” dziś mamy wybory i pomyślałem o...
18 czerwca 2010, 11:04
krystyna błoniarz: Witam Cię Wojtku. Spieszę Ci donieść ,że pod twoją nieobecność na naszej...
17 czerwca 2010, 20:30
Kasia: Tatuś – przywiózłbyś takiego greckiego rudego kotka :)