Udało mi się wreszcie skompletować sprzęt do zimowego relaksu w Borach Stobrawskich. Biegi narciarskie - to wiele powiedziane. Przecież ostatni raz narty miałem na nogach - o zgrozo - czterdzieści lat temu! 
Dziś po odebraniu zamówionych wiązań i butów, w ekspresowym tempie zamontowano mi w serwisie narciarskim w Opolu nowe okucia - o ich cenie już pisałem (demontaż starych i montaż nowych to już nie tak wielki wydatek - 40 złotych). Tak się dobrze złożyło, że nabyte wiązania są też marki Fischer, jak moje narty - świetnie pasują.
Jeszcze powiem o jednym elemencie mojego wyposażenia. Otóż wczoraj okazyjnie nabyłem rewelacyjne, ortalionowe rękawice narciarskie za jedyne 9,99 (po prostu na wyprzedaży w Realu, na stanowisku art. sezonowych). Na kombinezon już nie musiałem wydawać kasy - leżał od lat w szafie na strychu - chyba czekał na moje narciarskie zapędy?
Zdjęcie powyżej pokazuje nie tylko mój nowy sprzęt, ale i zwały śniegu przy chacie - prawda, że nazbierało się tego sporo?
→ czytaj dalej…



















Ostatnie komentarze
8 marca 2010, 21:36
Kasia: Dziękujemy :) Chyba wszystkie czekamy z niecierpliwością na tegoroczne …
8 marca 2010, 20:58
Katarzyna: Bardzo fajna stronka, pozdrawiam :)
7 marca 2010, 21:17
Sabina Jacak: Twoje margaretki są piękne i subtelne jak życzenia. Dziękuję za miłe słowa dla...
27 lutego 2010, 20:02
Maria Nowicka (Kunicka): Piszesz, że u Ciebie wiosna a u nas jeszcze zima. Wczoraj idąc z...
21 lutego 2010, 20:01
Kasia: naturalnie, brutalna rzeczywistość…