5 marca 2010, piątek, 10:06

Gniazdowanie

Już minęło kilka dni od mojego ostat­niego postu i ogło­sze­nia nadej­ścia wio­sny. Zaglądacie na stronę, a tu cisza - nic się nie dzieje. To nie tak - choć ostat­nio bra­ko­wało czasu na wpisy, to jed­nak moje leśne oto­cze­nie jak naj­bar­dziej ożyło wraz z przy­lo­tem szpa­ków. Utrzymujące się dość niskie tem­pe­ra­tury i próba nawrotu zimy nie zatrzy­mały przed­wio­sen­nego roz­woju przyrody.

Wszystkie gniaz­du­jące na obrze­żach lasu i na mojej pose­sji ptaki roz­po­częły zaj­mo­wa­nie swo­ich lęgo­wych budek, czę­sto sta­cza­jąc walkę o ich prze­ję­cie. Nawet sikorki, któ­rych jest u mnie kilka rodza­jów, piskli­wie zdo­by­wają swoje lęgowe tery­to­rium. Największą aktyw­ność wyka­zuje modraszka - to ta, która w przy­ro­dzie ucho­dzi za naj­bar­dziej płodną. Miewa dwa lęgi w ciągu roku, a jej potom­stwo należy do naj­licz­niej­szych - bywa, że może wysia­dy­wać aż 19 jaj. W ubie­głym roku zaj­mo­wała moją ory­gi­nalną budkę lęgową przy samym wej­ściu do chaty.

Wydłubałem ją z natu­ral­nego kloca ścię­tej, spróch­nia­łej, sta­rej już sosny i posa­do­wi­łem na pła­two­wej belce - tuż pod wia­tro­ła­pem bla­sza­nego dachu. Latem liście dła­wi­sza opla­tają ją, two­rząc dodat­kowe schro­nie­nie przed słoń­cem dla przy­sia­da­ją­cych przed budką ptasz­ków. Widoczny na zdję­ciu po pra­wej paty­czek pod samym dasz­kiem budki i otwo­rem nazywa się po pro­stu grzędą i służy im tak, jak nam ganek do prze­sia­dy­wa­nia przed domem.

Tak więc gniaz­dują w mojej oko­licy pozo­stałe sikory: sikora bogatka, sosnówka, czu­batka i sikora uboga. Prawie wszyst­kie poja­wiały się przy moim zimo­wym karm­niku. Jedynie sikory czu­batki tej zimy nie spo­tka­łem. Mam nadzieję że latem rów­nież się pojawi.

Odpowiedz

 

 

 

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>