15 września 2010, środa, 20:01

Święta Góra Athos

Już po­zo­sta­ło mi tyl­ko kil­ka dni do po­wro­tu z wy­spy Thassos. Przyszła za­tem po­ra na przy­bli­że­nie sym­pa­ty­kom mo­je­go blo­ga jesz­cze jed­nej atrak­cji tu­ry­stycz­nej, o któ­rą do­py­tu­ją tu­ry­ści od­wie­dza­ją­cy wy­spę.

Naprawdę in­try­gu­ją­co wy­glą­da ta od­da­lo­na o ja­kieś 50 mil mor­ski­ch od Thassos Góra Athos (2033 m. n.p.m.) na Półwyspie Chalcydyckim. Pojawia się i zni­ka, cza­sem dy­mi ni­czym wul­kan, a cza­sem nie wi­dać jej przez kil­ka dni.

To wszyst­ko za spra­wą nie­praw­do­po­dob­ne­go po­ło­że­nia. Wokół wy­spy znaj­du­je się na­tu­ral­ny rów, któ­ry się­ga aż 900 m głę­bo­ko­ści (przy mak­sy­mal­nej głę­bo­ko­ści Morza Egejskiego oko­ło 200 m). To po­wo­du­je, że kli­mat i sza­ta ro­ślin­na na tej gó­rze je­st nie­sa­mo­wi­ta.  Endemiczne ro­śli­ny, grzy­by, ptac­two i zwie­rzę­ta są nie­praw­do­po­dob­nym bo­gac­twem tej gó­ry.

Jednak Święta Góra Athos sły­nie przede wszyst­kim ze swej au­to­no­micz­no­ści i du­cho­wo­ści. Jest to Niezależna Republika Mnichów o po­wierzch­ni oko­ło 350 km kwa­dra­to­wy­ch. Od po­nad ty­siąc­le­cia za­miesz­ku­ją to miej­sce mni­si.

Stolicą tej nie­za­leż­nej re­pu­bli­ki je­st Kareis, gdzie znaj­du­je się re­zy­den­cja Gubernatora, któ­ry pod­le­ga je­dy­nie grec­kie­mu Ministerstwu Spraw Zagranicznych.

Athos ma w ob­rę­bie Grecji sta­tus okrę­gu au­to­no­micz­ne­go – od­dziel­ne­go de­par­ta­men­tu (wo­je­wódz­twa), któ­re­go czo­ło­wi urzęd­ni­cy po­bie­ra­ją pań­stwo­we pen­sje, iden­tycz­ne z ty­mi w po­zo­sta­ły­ch de­par­ta­men­ta­ch Grecji. Działa Poczta Grecka oraz kil­ka pań­stwo­wy­ch urzę­dów. Zarząd spra­wo­wa­ny je­st przez za­miesz­ku­ją­cy­ch na miej­scu mni­chów. Athos od­dzie­lo­ny je­st od resz­ty pół­wy­spu gra­ni­cą lą­do­wą, strze­żo­ną po­li­cyj­nie. Wjazd od­by­wa się je­dy­nie dro­gą mor­ską, przez przy­stań pro­mo­wą w Ouranoupoli, pod za­uwa­żal­nym nad­zo­rem grec­ki­ch służb spe­cjal­ny­ch. Oficjalnym por­tem pół­wy­spu je­st mia­stecz­ko Dafni (źródło:Wikipedia).

Władzą usta­wo­daw­czą je­st Świątobliwy Sobór zło­żo­ny z 20 za­kon­ni­ków. Władzę ad­mi­ni­stra­cyj­ną peł­ni Święta Wspólnota, wy­bie­ra­na na okres 1 ro­ku i zło­żo­na z 20 człon­ków. Władzę wy­ko­naw­czą po­sia­da 4-osobowa Święta Epistasia.

Aktualnie znaj­du­je się tam dwa­dzie­ścia klasz­to­rów: 17 mo­na­sty­rów grec­kiej cer­kwi pra­wo­sław­nej, 1 serb­ski, 1 buł­gar­ski i 1 klasz­tor ro­syj­skiej cer­kwi. W skład mo­na­sty­rów wcho­dzą:

  • Odosobnienia – (nie­wiel­ki do­mek dla jed­ne­go mni­cha z po­let­kiem),
  • Cele – ob­szer­ne sie­dzi­by mni­chów z ka­pli­cą,
  • Cela – ka­li­wa, któ­rą mo­na­styr przy­dzie­la jed­ne­mu lub gru­pie mni­chów (je­st to miesz­ka­nie mniej­sze od ce­li z ka­pli­cą we­wnątrz i bez po­let­ka – dział­ki),
  • Skity – są to zor­ga­ni­zo­wa­ne wspól­no­ty zło­żo­ne z cel, gdzie mni­si za­miesz­ku­ją­cy je zaj­mu­ją się rze­mio­słem i rę­ko­dziel­nic­twem,
  • Pustelnie – pie­cza­ry dla ty­ch, któ­rzy ży­czą so­bie spę­dzić ży­cie w sa­mot­no­ści i kon­tem­pla­cji.

Według do­ść roz­bież­ny­ch in­for­ma­cji na Athos miesz­ka oko­ło 2 ty­się­cy mni­chów. Mieszka tam po­dob­no też je­den mni­ch z Polski – oj­ciec Gabriel Krańczuk z Jabłecznej (źró­dło EPOKA). Mnisi ży­ją we­dług okre­ślo­nej przed wie­ka­mi re­gu­ły: 8 go­dzin mo­dli­twy, 8 go­dzin pra­cy i 8 go­dzin snu. Nie spo­ży­wa­ją mię­sa, a ry­by je­dzą od wiel­kie­go świę­ta. Żyją we­dług cza­su bi­zan­tyj­skie­go i Kalendarza Juliańskiego, gdzie no­wy dzień nad­cho­dzi z za­cho­dem słoń­ca.

Specjalnym edyk­te­me bi­zan­tyj­ski ce­sa­rz Bazyli I w 885 ro­ku Górę Athos uznał za wy­łącz­ną wła­sno­ść mni­chów. Od wcze­sny­ch cza­sów chrze­ści­jań­ski­ch wła­śnie na tej gó­rze osie­dla­li się i me­dy­to­wa­li mni­si z róż­ny­ch czę­ści Europy. W wiel­kim udu­cho­wie­niu pi­sa­li iko­ny, od­da­jąc szcze­gól­ny kult Matce Boskiej. To Ona, we­dług sta­ry­ch po­dań ob­ra­ła Górę Athos za swo­je je­dy­ne miej­sce na zie­mi. Stąd też na Świętą Górę Athos ma­ją za­kaz wstę­pu ko­bie­ty, aby tym za­szczy­tem by­ła ob­da­rzo­na je­dy­nie Bogarodzica.

Przeciwko ogra­ni­cze­niom wstę­pu na Athos ko­biet wy­stą­pił w 2001 ro­ku je­den z par­la­men­ta­rzy­stów UE. Nawet od­by­ło się gło­so­wa­nie nad znie­sie­niem ogra­ni­czeń wspo­mnia­ne­go edyk­tu sprzed ty­siąc­le­ci. Eurodeputowani na­wet chcie­li ogra­ni­czyć unij­ne fun­du­sze na re­no­wa­cję pra­sta­ry­ch za­byt­ków ar­chi­tek­to­nicz­ny­ch Athos (wpi­sa­ne na li­stę świa­to­we­go dzie­dzic­twa kul­tu­ro­we­go UNESCO). Wywołało to obu­rze­nie rzą­du grec­kie­go i sa­my­ch mni­chów, któ­rzy za­gro­zi­li, że nie przyj­mą żad­nej po­mo­cy fi­nan­so­wej Unii. Projekt ze­zwo­le­nia na do­stęp ko­biet na Athos nie prze­sze­dł, gdyż go­dził w su­we­ren­no­ść Republiki Mnichów i Grecji.

Mnisi przez wie­ki pi­sa­li i gro­ma­dzi­li iko­ny, sta­ro­dru­ki i pi­sma uka­zu­ją­ce ży­wo­ty świę­ty­ch. To tu znaj­du­je się naj­więk­sze bi­zan­tyj­skie mu­zeum świa­ta: 18 ty­się­cy ikon, z cze­go aż 52 uzna­wa­ne są za świę­te (sic!). Podobnie, jak zbio­ry Watykanu są ta­jem­ni­cze i nie­do­stęp­ne dla szer­szej pu­blicz­no­ści.  Wstęp do bi­blio­tek i skarb­ców wy­da­je grec­kie Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Patriarcha Konstantynopola, któ­re­mu pod­le­ga Góra Athos.

O po­byt na Athos mo­gą ubie­gać się je­dy­nie męż­czyź­ni, ale i tak z pew­ny­mi ogra­ni­cze­nia­mi. Jednego dnia mo­że tam prze­by­wać je­dy­nie 100 osób, ale wy­zna­nia greko-katolickiego 90% i je­dy­nie 10% in­ni wy­znaw­cy. Fora in­ter­ne­to­we po­da­ją, że czas ocze­ki­wa­nia na wi­zę wy­no­si je­den rok. Szczęśliwcy, któ­rzy już otrzy­ma­li pra­wo wstę­pu do mo­na­sty­rów mu­szą jesz­cze pod­dać się ryt­mo­wi klasz­tor­ne­mu i przy­go­to­wać się do ży­cia mo­na­stycz­ne­go w tzw. Ogrodzie Bogarodzicy, a ich czas po­by­tu je­st ogra­ni­czo­ny do czte­rech dni (źró­dło: www.grecja.home.pl).

PS. Od cza­su, kie­dy za­przy­jaź­nio­nym ho­te­la­rzom w Limenaria (tro­chę skon­ster­no­wa­nym mo­ją opi­nią) za­pre­zen­to­wa­łem swój wpis o tym, co mo­że od­stra­szać tu­ry­stów i po­głę­biać grec­ki kry­zys – na Grand Beach od kil­ku dni po­ja­wia się oso­ba sprzą­ta­ją­ca pla­żę.

Powiązane wpisy

Odpowiedz

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>