4 listopada 2010, czwartek, 12:22

Z trasy wyjazdu na groby

Właśnie ta­ki wi­dok mia­łem w oko­li­ca­ch  Beskidu Wyspowego pod­czas wy­jaz­du na gro­by w ro­dzin­ne stro­ny. Górujący nad oko­li­cą ba­ro­ko­wy za­mek w Starym Wiśniczu mo­głem ob­ser­wo­wać z tra­sy Limanowa – Bochnia.

Aby zro­bić za­kup ja­kie­goś me­dy­ka­men­tu na mo­je za­ata­ko­wa­ne przez an­gi­nę gar­dło – za­trzy­ma­łem się w Nowym Wiśniczu. W tym uro­kli­wym, ma­ło­pol­skim mia­stecz­ku mo­ją uwa­gę zwró­ci­ła cie­ka­wa drew­nia­na kon­struk­cja.

Oto pa­wi­lon oka­la­ją­cy sta­rą stud­nię (i je­go cha­rak­te­ry­stycz­ne cie­siel­skie de­ta­le) w sa­mym cen­trum mia­sta.

Powiązane wpisy

Odpowiedz

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>