15 stycznia 2012, niedziela, 14:42

Gdzie ta zima?

Miniony tydzień przypominał raczej wczesną wiosnę, aniżeli zimę. Temperatura dochodziła do 9 stopni. W okolicach naszej leśnej chaty już słyszałem charakterystyczne, ptasie  nawoływania. Swoich partnerów poszukiwały dzięcioły. Wśród pozostałych u nas ptaków słyszałem też tęskne kwilenia sikorek, które już zaczęły się parzyć.

Choć w czasie ostatniego weekendu pochłodniało i spadło trochę śniegu, nie zasypiając gruszek w popiele, przystąpiłem do zbijania budek lęgowych dla naszych małych lokatorów z okolic Chaty w lesie.

Choć na terenie swojej posesji rozlokowałem ponad trzydzieści sztuk, to jednak z biegiem lat niektóre z nich już nadwyrężył ząb czasu i  zaczęły po prostu się rozlatywać. Trudno je remontować, bo nieimpregnowane drewno butwieje i zaczynają spadać z drzew, jak podgniłe jabłka w sadzie.

Oto plon mojej budowniczej działalności wczorajszej soboty. Przy ich konstrukcjach tym razem pomyślałem tym, żeby była możliwość usuwania starej ściółki. Zdarza się bowiem, że ta sama budka jest w ciągu roku wykorzystywana nawet kilka razy i w dodatku przez różne gatunki ptaków, więc naznoszonych traw i mchu jest sporo. Do ich konstrukcji wykorzystałem stare deski, które zawsze gdzieś można znaleźć na strychu.

2 komentarze Gdzie ta zima?

Odpowiedz

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>