19 czerwca 2012, wtorek, 20:47

Nietoperze wróciły pod nasz dach

Jakież by­ło mo­je zdzi­wie­nie, kie­dy kil­ka dni te­mu za­ob­ser­wo­wa­łem wy­la­tu­ją­ce przed zmierz­chem z ka­le­ni­cy da­chu na­szej le­śnej cha­ty nie­to­pe­rze. W ostat­nim ro­ku po­ja­wi­ło się kil­ka sztuk i są­dzi­łem, że po wy­mia­nie sta­rej da­chów­ki to zbyt ucy­wi­li­zo­wa­ne miej­sce (fo­lia i bla­cha) im nie od­po­wia­da i tyl­ko kil­ka od­waż­ny­ch sztuk po­now­nie się za­gnieź­dzi­ło. Przed wy­mia­ną da­chu przed dzie­się­cio­ma la­ty sta­cjo­no­wa­ła ich ca­ła dwu­dziest­ka.

Owego przed­wie­czo­ru usia­dłem w od­po­wied­niej od­le­gło­ści od do­mu i za­czą­łem li­czyć wy­la­tu­ją­ce w kil­ku­se­kun­do­wy­ch od­stę­pa­ch tuż spod wierz­choł­ka da­chu nie­to­pe­rze. Z nie­do­wie­rza­niem i ku mo­jej wiel­kiej ra­do­ści do­li­czy­łem się dwu­dzie­stu sztuk. Czyżby wró­ci­ły te wszyst­kie, któ­re wy­pro­wa­dzi­ły się po wy­mia­nie po­kry­cia da­chu?

Może i tak, sko­ro w ostat­ni, go­rą­cy i wil­got­ny za­ra­zem po opa­da­ch desz­czu week­end nie by­ło ko­ma­rów w na­szym oto­cze­niu. Przypomnę, że je­den nie­to­pe­rz po­tra­fi w cią­gu no­cy upo­lo­wać od 1500 do 3 tyś. ko­ma­rów. To chy­ba ich za­słu­ga?. Pod da­chem pa­wi­lo­nu cze­ka­ją też na nie od­po­wied­nie bud­ki, któ­re spe­cjal­nie dla ni­ch w ubie­głym ro­ku skon­stru­owa­łem – wię­cej in­for­ma­cji we wpi­sie z 17 lu­te­go 2011 r.

PS. Pora ich wy­lo­tu o zmierz­chu i noc­nej ak­tyw­no­ści nie po­zwa­la mi na zro­bie­nie zdjęć.

Odpowiedz

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>