28 sierpnia 2012, wtorek, 12:57

Z wyjazdu do Sankt Petersburga

Złożony w 1703 roku przez cara Piotra I Sankt Petersburg w czasie I wojny światowej nazywany był Piotrogrodem, a po Rewolucji Październikowej Leningradem. Jednak dla mieszkańców najcieplejszym określeniem była nazwa Pitier, która przez wszystkie burzliwe okresy historyczne była chętnie używana przez rodowitych mieszkańców tego wspaniałego miasta i jest również dziś powszechna.

Miałem wreszcie okazję zwiedzić jeden z najwspanialszych zespołów urbanistycznych, ogłoszony przez UNESCO ósmym najbardziej atrakcyjnym turystycznie miastem świata.

To miasto z prawie 4oo mostami na czterdziestu wyspach, poprzecinane dostojną Newą, jej deltą i kanałami nad Zatoką Fińską.

Miasto wspaniałych cerkwii, pałaców, galerii i muzeów. W tym największe muzeum świata – Ermitaż, który gromadzi olbrzymie zbiory światowego malarstwa. Tu oglądałem nie tyle pojedyncze obrazy np. francuskich impresjonistów, ale olbrzymie zbiory prac poszczególnych artystów zgromadzone w kilku salach wystawowych.

To największy po Moskwie ośrodek gospodarczy, kulturalny i naukowy z prawie pięcioma milionami mieszkańców i bardzo dobrą infrastrukturą komunikacyjną.

Miasto białych nocy i zwodzonych mostów, złoconych cerkiewnych kopuł i dostojnych pałaców pamiętających czasy carskiej potęgi. Stąd do ich dawnej rezydencji w Carskim Siole z Bursztynową Komnatą (jej kopią)  niecała godzina jazdy.

Tak oto w moim obiektywie prezentują się niektóre wspaniałe gmachy dzisiejszego Sankt Petersburga.

                 

PS. Wróciłem z wojaży, a w naszym lesie pojawiły się już grzyby … (tego, prawie kilogramowego prawdziwka znalazłem na brzegu lasu pod dębem) – Zapraszamy –

18 sierpnia 2012, sobota, 20:29

Jeden borsuk – dwa borsuki

Borsuki gromadnie pojawiły się na terenie gminy Murów. Na razie tylko w sklepach Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” Stare Budkowice.

To nasz lokalny pieniądz zastępczy – 1 borsuk miedziany odpowiada naszym 5 PLN, a 2 borsuki golden nordic to już 10 PLN, który z inicjatywy Urzędu Gminy Murów ma zwrócić uwagę na bogactwo fauny Borów Stobrawskich i promować nasze lokalne środowisko przyrodnicze.

Ta akcja ma też zwrócić uwagę kierowców, aby w sposób rozważny korzystali z dróg, które przebiegają w dużej części przez obszary leśne gminy, gdzie żyją te sympatyczne zwierzaki – borsuki.

PS. Nie udało mi się jeszcze sfotografować samego borsuka, choć kiedyś fuknął na mnie, kiedy wieczorem jechałem rowerem leśnym duktem. Zamiast tego wczesnoporanna fotka z naszego leśnego otoczenia, którą zostawiam na blogu do czasu powrotu z wyjazdu do Sankt Petersburga. To już będzie czas rykowiska – zapraszam.

 

10 sierpnia 2012, piątek, 12:20

Na spływie kajakowym

Miałem okazję w tym tygodniu sprawdzić funkcjonowanie jednej z atrakcji, którą możemy polecać gościom Chaty w lesie. To spływy kajakowe, odbywające się na Małej Panwii, która za Opolem wpada do Odry.

Do miejsca startowego w Zawadzkiem od nas 45 kilometrów, gdzie trasa przebiega urokliwymi zakolami rzeki. Wystające z wody korzenie, powalone i zatopione drzewa i zmieniające się krajobrazy brzegów tej spokojnej rzeczki są niezłą atrakcją. Trzeba z uwagą wybierać trasę swojego kajaka, aby nie zahaczyć o drzewa lub nie wpaść na mieliznę.

Trasa ma długość 12 kilometrów i kończy się na przystani w Kolonowskim, gdzie na zmęczonych spływem czeka dobrze wyposażona baza biwakowa z kiełbaskami, napojami i wygodnymi ławami do biesiadowania i dużym parkingiem.  Można też wybrać krótszą opcję – 6 kilometrów. Cena przystępna  – 25 zł od osoby. Mogę śmiało polecić: www.ziaja-kajaki.pl

Oto kilka fotek autorstwa K&R Kafka & TL z zadowolonymi uczestnikami tej kajakowej atrakcji.

  

9 sierpnia 2012, czwartek, 15:53

Z naszej Kroniki

Taki oto sympatyczny wpis pozostawili dziś nasi goście w Kronice, w która zapełnia się wrażeniami z pobytu w Chacie w lesie:

PS. Dysponujemy jeszcze wolnymi pokojami w pierwszej połowie września. Zapraszamy –

2 sierpnia 2012, czwartek, 10:36

Jarzębiny

Już w pełni lata można takie obrazki można oglądać na opolskim osiedlu ZWM. Park „Za górką” prezentuje się ciekawie. Wielobarwne krzewy się rozrosły, a drzewa wydoroślały. Te młode jarzębiny urokliwie wyglądają, jakby się przyglądały spacerującym po alejkach mieszkańcom.