24 września 2012, poniedziałek, 16:34

W Samarze

 

Jesień przy­wi­ta­łem w ro­syj­skiej Samarze. Tu Wołga roz­le­wa się sze­ro­ko i zło­te li­ście drzew nad jej brze­ga­mi są ozna­ką mi­ja­ją­ce­go ba­bie­go la­ta. Tu też uży­wa się ta­kie­go okre­śle­nia koń­ca tej po­ry ro­ku.

To prze­my­sło­we mia­sto w la­ta­ch 1935 – 1991 no­si­ło na­zwę Kujbyszew. Jest por­tem rzecz­nym na Wołdze i wiel­kim ośrod­kiem prze­my­słu ma­szy­no­we­go, me­ta­lo­we­go i pe­tro­che­micz­ne­go. Tu pro­du­ko­wa­no słyn­ną Ładę Samarę i przy­wró­co­no sta­rą na­zwę mia­stu.

Dziś ży­je tu oko­ło pół­to­ra mi­lio­na miesz­kań­ców i spo­ra gru­pa przy­by­ły­ch w la­ta­ch wo­jen­ny­ch oby­wa­te­li Azerbejdżanu i ich ro­dzin, któ­rzy za­trud­nie­ni by­li w roz­wi­ja­ją­cym się prze­my­śle wy­do­byw­czym ro­py naf­to­wej. Miasto wte­dy na­zy­wa­ne by­ło dru­gim Baku. I tu w cza­sie dru­giej woj­ny świa­to­wej przy­by­wa­li ma­so­wo Polacy, gdzie two­rzy­ła się Armia Polska.

Powiązane wpisy

Odpowiedz

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>