27 stycznia 2013, niedziela, 18:46

Śladami borsuka

W trak­cie wę­dró­wek na nar­ta­ch bie­go­wy­ch po Borach Stobrawskich na­tra­fia­łem dziś na na śla­dy po­zo­sta­wio­ne przez bor­su­ka. Na le­śny­ch duk­ta­ch zo­sta­wiał na pu­szy­stym śnie­gu drob­ne tro­py, któ­re co ja­kiś czas zba­cza­ły z tra­sy w le­śną gę­stwi­nę. Ja wę­dro­wa­łem da­lej, spo­ty­ka­jąc z ko­lei głę­bo­kie tro­py sa­ren i je­le­ni.

Tej zi­my wa­run­ki do wę­dró­wek na nar­ta­ch bie­go­wy­ch bar­dzo do­bre. Nie mo­głem się na­cie­szyć tym i na­wet zro­bi­łem kil­ka rund wo­kół swo­jej le­śnej po­se­sji ciem­ną nocą.Ułatwiła mi to lam­pa czo­łów­ka, któ­rą otrzy­ma­łem od gwiazd­ki pod cho­in­kę. To su­per roz­wią­za­nie, gdy świetl­ny krąg lam­py obej­mu­je tyl­ko czub­ki nart, oświe­tla­jąc tym sa­mym dal­szy tor jaz­dy. Iskrzący mi­lio­na­mi dia­men­tów śnieg, pod­świe­tlo­na sno­pem lam­py pa­ra zmro­żo­ne­go od­de­chu i wy­ła­nia­ją­cy się zza wy­so­ki­ch so­sen księ­życ w peł­ni, stwa­rza­ły nie­po­wta­rzal­ny urok.

Wracając do bor­su­ków, to ta­kie oto sym­pa­tycz­ne zna­ki moż­na spo­tkać w gmi­nie Murów, któ­re ma­ją przy­po­mi­nać kie­row­com, że to szcze­gól­ny te­ren. Na blo­gu wspo­mi­na­łem już o ak­cji zwią­za­nej wła­śnie z bor­su­ka­mi, któ­re zdo­bią oko­licz­no­ścio­we mo­ne­ty na tym te­re­nie, przy­po­mi­na­jąc o bo­gac­twie fau­ny i flo­ry Stobrawskiego Parku Krajobrazowego.


→ czy­taj da­lej…

Powiązane wpisy

19 stycznia 2013, sobota, 17:56

W Borach Stobrawskich

Sypnęło śnie­giem i le­śne duk­ty w Borach Sobrawskich już na­da­ją się do upra­wia­nia bie­gów na nar­ta­ch. I przy­szła też po­ra na do­kar­mia­nie le­śnej zwie­rzy­ny i pta­ków.

Zwierzyną gru­bą zaj­mu­ją się le­śni­cy i ko­ła ło­wiec­kie, uzu­peł­nia­jąc  pa­śni­ki w sia­no, owo­ce i wa­rzy­wa. Ja na­to­mia­st za­ją­łem się swo­imi przy­do­mo­wy­mi pta­szy­na­mi.

Dziś mój no­wo zbu­do­wa­ny karm­nik przy Chacie w le­sie tłum­nie, ale w od­po­wied­niej ko­lej­no­ści od­wie­dza­ły si­ko­ry so­snów­ki, by­ły też mo­drasz­ki i kil­ka si­kor tzw. ubo­gi­ch. Co ja­kiś czas po­ja­wiał się też ko­wa­lik.

Powiązane wpisy

8 stycznia 2013, wtorek, 16:28

Zapraszamy też kamperowców

Z no­wym ro­kiem na­sza eko­tu­ry­stycz­na ba­za Chata w le­sie tra­fi­ła do mię­dzy­na­ro­do­wej sie­ci kam­pe­ro­wej: camperpark.pl

Na te­re­nie Europy Zachodniej for­ma wy­po­czyn­ku po­le­ga­ją­ca na po­dró­żo­wa­niu spe­cjal­ny­mi sa­mo­cho­da­mi – kam­pe­ra­mi, w któ­ry­ch moż­na swo­bod­nie spać i miesz­kać je­st ta­nia i bar­dzo po­pu­lar­na. Te cha­rak­te­ry­stycz­ne sa­mo­cho­dy już od wcze­snej wio­sny są wi­docz­ne na tu­ry­stycz­ny­ch szla­ka­ch. Wystarczy spoj­rzeć na ma­pę za­łą­czo­ne­go por­ta­lu, aby się prze­ko­nać, jak wy­glą­da ofer­ta noc­le­go­wa dla te­go seg­men­tu tu­ry­sty­ki u na­szy­ch za­chod­ni­ch są­sia­dów, a tak­że u Belgów i Holendrów.

Sadząc, że Polska po EURO 2012 mo­że stać się bar­dziej atrak­cyj­na dla za­gra­nicz­ne­go tu­ry­sty – na­szą eko­tu­ry­stycz­ną ba­zę Chata w le­sie umie­ści­li­śmy w tej ofer­cie. Zapraszamy …

Powiązane wpisy

6 stycznia 2013, niedziela, 22:11

Pamiętniki Agroturystyki -wyróżnienie

Jeszcze w sta­rym ro­ku uczest­ni­czy­łem w Krakowie w ogól­no­pol­skiej Konferencji do­ty­czą­cej re­ali­za­cji fun­du­szy unij­ny­ch na ob­sza­ra­ch wiej­ski­ch i agro­tu­ry­sty­ki.

Przy tej oka­zji ode­bra­łem spe­cjal­ne wy­róż­nie­nie za swo­je­go blo­ga,  któ­ry zgło­si­łem do kon­kur­su na Pamiętniki Agroturystyki.

Moja kro­ni­ka zo­sta­ła do­ce­nio­na, ale ze wzglę­dów pro­ce­du­ral­ny­ch nie mo­gła być oce­nia­na, gdyż re­gu­la­min za­kła­dał zgło­sze­nie nie­pu­bli­ko­wa­ny­ch tek­stów, a mój blog je­st już for­mą upu­blicz­nio­ną.

Sama kon­fe­ren­cja by­ła bar­dzo cie­ka­wa, gdyż w du­żej czę­ści do­ty­czy­ła spraw agro­tu­ry­sty­ki, ka­te­go­ry­za­cji obiek­tów, two­rze­niu wspól­ny­ch ofert i pro­mo­cji na ryn­ku eu­ro­pej­skim.

Organizatorem Konferencji by­ło Centrum Doradztwa Rolniczego O/Kraków i Polska Federacja Turystyki Wiejskiej – Gospodarstwa Gościnne, a jej por­tal to: www.agroturystyka.pl

1 stycznia 2013, wtorek, 18:38

Na ten Nowy Rok

Nadszedł nam już Nowy Rok. Zabiegane to na­sze ży­cie, na­sze cza­sy. Jesteśmy w cią­głym pę­dzie, w po­dró­ży. I na­wet na­sz wnuk Tymoteusz już przy­spo­sa­bia się do ży­cia na wa­liz­ka­ch i tej cią­głej wę­drów­ki.

Ogarnął nas świat wszech­obec­ny­ch kom­pu­te­rów, Internetu … Świąteczne kart­ki z ży­cze­nia­mi wy­pie­ra­ją SMS-y i ma­ile.

Ale są jesz­cze i ta­cy, któ­rzy swo­im tra­dy­cyj­nym sło­wem i pocz­to­wą kart­ką z ży­cze­nia­mi przy­po­mi­na­ją o tym świę­tym cza­sie i ta­jem­ni­cy, nad któ­rą po­win­ni­śmy się po­chy­lić, przy­sta­nąć i „… po­słu­chać bi­cia ser­ca…”.

To mój ko­le­ga „Harnaś” – Józek Zatłoka z Czarnego Dunajca (po­zdro­wion­ka;) i frag­ment je­go świą­tecz­ny­ch ży­czeń:

HEJ WYRWIJCIE SIE Z TEGO ŚWIATA ZAMĘTKU LUDKOWIE

MAJĘTNOŚCI SWOICH PASTUSKOWIE

IDZIEME Z KOLĘDOM

SUKAĆ CICHOŚCI

DLO SERC

KABY SIE DAŁO USŁYSEĆ

BICIE SERCA CŁEKA DRUGIEGO

SPOTKAĆ NAREŚCIE SIEBIE SAMEGO …

I POCUĆ

CHUDOBNOŚĆ STAJENKI W SOBIE …”

Tego i ja ży­czę swo­im czy­tel­ni­kom, go­ściom Chaty w le­sie i so­bie – na ten Nowy 2013 Rok.

Powiązane wpisy