28 stycznia 2014, wtorek, 20:00

Egzotyczna republika

Dotarłem do Tyraspola – sto­li­cy sa­mo­zwań­czej Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawskiej. Niby wszyst­ko ok, ale ża­den kraj na świe­cie nie uzna­je tej swo­istej se­pa­ra­cji. To te­ren tzw. Naddniestrza za­miesz­ki­wa­ny przez Ukraińców i Rosjan – le­ży na pra­wym brze­go Dniestru. Sama zaś Mołdawia zaj­mu­je ob­szar po­mię­dzy rze­ka­mi Prut i Dniestr, ale bez bez­po­śred­nie­go do­stę­pu do Morza Czarnego, bo tam już Ukraina. Mają od­ręb­ne od wła­ści­wej Mołdawii wła­dze. Mieszkańcy po­słu­gu­ją się ję­zy­kiem ro­syj­skim i wła­sną wa­lu­tą – ru­blem, ale nie ro­syj­skim (fo­to po­ni­żej).

  

PS. Mają też świet­ne wi­na i ko­nia­ki. Tu mie­ści się słyn­na wy­twór­nia KVINT z 1897 ro­ku, gdzie za wi­no z do­bre­go rocz­ni­ka 2009 za­pła­ci­łem je­dy­ne 2,5 Euro, a za bu­tel­kę ko­nia­ku 8 Euro.

Powiązane wpisy

Odpowiedz

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>