7 sierpnia 2014, czwartek, 14:46

Tornado nad Kęszycami

Tak wyglądała w poniedziałek droga do Chaty w lesie od strony Grabic po przejściu gwałtownego huraganu. To było chyba tornado, które w dwóch miejscach wyrywało i powalało dorodne sosny. Działo się to jedynie piętnaście minut w niedzielne popołudnie.

Zerwało w kilku miejscach linię energetyczną, uniemożliwiając tym samym przejazd. Tu brawo dla zakładu energetycznego, który podstawił kontener z agregatem prądotwórczym i dla leśników, którzy w miarę szybko udrożnili przejazd.

    

Odpowiedz

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>