10 grudnia 2014, środa, 17:07

… z pociągu do Czity

Do sa­mej Czity nie po­je­cha­łem. Moim przy­stan­kiem na tra­sie ko­nan­di­row­ki z mia­sta Kirow by­ło nie­wiel­kie mia­sto Głazow w Udmurcji. Kiedyś mia­sto by­ło bu­do­wa­ne wo­kół wiel­ki­ch za­kła­dów zbro­je­nio­wy­ch za­trud­nia­ją­cy­ch 30 tyś. lu­dzi. Poza po­zo­sta­ło­ścia­mi tej fa­bry­ki znaj­du­je sie tu fa­bry­ka wó­dek i li­kie­rów słyn­na z te­go, ze po wpro­wa­dze­niu przez Putina za­ka­zu re­kla­my al­ko­ho­lu usu­nię­to sto­ją­cy w mie­ście po­mnik bu­tel­ki wód­ki. Dziś stoi już we­wnątrz za­kła­du.

Mnie uda­ło się na­być kil­ka re­kla­mó­wek ich wy­ro­bów – to na­lew­ki i bal­sa­my, któ­re bę­dę w świę­ta de­gu­sto­wał.

Kolejną cie­ka­wost­ką, któ­rą za­ob­ser­wo­wa­łem na uli­cy by­ły  po­my­sło­we san­ki dla dzie­ci, któ­re w wa­run­ka­ch sro­gi­ch ro­syj­ski­ch zim za­stę­pu­ją do­sko­na­le wóz­ki. Wyposażone są w nie­wiel­kie kół­ka w przy­pad­ku na­po­tka­nia bra­ku śnie­gu na chod­ni­ka­ch czy przy prze­jaz­da­ch przez uli­ce.

Miasto tu­ry­stycz­nie nie­atrak­cyj­ne –  nie po­sia­da żad­ny­ch sta­ry­ch za­byt­ków, je­dy­nie kil­ka ka­mie­nic z okre­su ca­ra­tu w sła­bej kon­dy­cji. Nawet wi­docz­na na zdję­ciu cer­kiew je­st współ­cze­sną bu­dow­lą po­wsta­łą na miej­scu zbu­rzo­ne­go przez ko­mu­ni­stów pra­wo­sław­ne­go so­bo­ru.

A na uli­ca­ch już wi­dać świę­ta … oka­za­ła cho­in­ka w cen­tral­nym punk­cie mia­sta. Bardziej eko­lo­gicz­na i  cie­kaw­sza niż ta bu­tel­ka na pie­de­sta­le.

 

Powiązane wpisy

Odpowiedz

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>