22 lipca 2016, piątek, 10:52

Małże w lesie?

Stawek z mostkiemPo turystycznych wypadach teraz trochę wieści z Chaty w lesie.

Właśnie zakupiłem kilkanaście sztuk małży do swojego oczka wodnego, żeby pozbyć się zbędnych glonów i oczyścić wodę.

Mówią, że małże doskonale się do tego nadają. Każda z nich podobno potrafi w ciągu doby przefiltrować 50 litrów wody! To mówi wszechobecny internet, ale czy to prawda? Ja nabyłem szczeżuję pospolitą  (Anodonta piscinalis) i liczę na jej pomoc w naszym oczku.

A dlaczego małże to Bivalvia? … bo w języku greckim bi – to dwa + łacińska nazwa valva – skorupka., a więc dwie skorupki razem połączone.

Zdjęcie powyżej przedstawia moje oczko wodne i z rybkami, kiedy jeszcze nie było glonów. Na wiosnę „coś wybrało mi” wszystkie rybki, które już u mnie były 10 lat. Nagle zachwiana została symbioza: zmieniła się czystość wody i zaczęły pojawiać się glony. Stąd moje aktualne zabiegi. Teraz czas na małże – wspomagamy nasz ogrodowy ekosystem.

szczezuja Małże i ja Małże - dostawa

Odpowiedz

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>