29 lipca 2016, piątek, 8:24

Śladami O. Mateusza

Sandomierz - widok z Bramy Opatowskiej. Fot. WG

Dziś pora, kiedy pielgrzymi zmierzają śladami papieża Franciszka, który właśnie odwiedza Kraków i Częstochowę w ramach Światowych Dni Młodzieży. Ja zapraszam podążać śladami Ojca Mateusza z telewizyjnego serialu – to w ramach postów z cyklu: moje pilotaże wycieczek.

Powyżej panorama Sandomierza, a w oddali Wisły z platformy widokowej na Bramie Opatowskiej. Wstęp 2 złote i trochę stania w kolejce na wieżę, ale warto. Sandomierz - 2016 (17)

Urokliwy Sandomierz prezentuje nam ten telewizyjny serial. To tu spotkamy brukowany rynek z charakterystyczną studnią pośrodku. Rzesze turystów wędrujących uliczkami w poszukiwaniu miejsc, które znają z ujęć kamery telewizyjnego operatora.

Sandomierz - 2016 (16)W okolicach Sandomierza sporo sadów jabłoniowych, więc tutejsze lokale serwują dla ochłody coraz częściej wchodzący na rynek cydr – wytwarzany właśnie z naszych polskich jabłek (grając na nosie Putinowi).Sandomierz - 2016 (13)

 

Można w restauracjach skosztować niedrogich potraw kuchni regionalnej. Jest też pierogarnia z szeroką listą ofert.

Po zwiedzeniu rynku warto się wybrać do nieco oddalonego kościoła pw. św. Jakuba. Ucho Igielne

Droga z rynku prowadzi przez jedną z bram otaczających stare miasto – Bramę Dominikańską znaną Uchem Igielnym. Sandomierz - 2016 (8)Schodzimy w dół, nad rzekę, żeby dojść do lessowego wąwozu zwanego świętojakubskim lub też staromiejskim.

Docieramy do dominikańskiego kościoła św. Jakuba, budowanego w latach 1226 – 1250 z późnoromańskim, ceglanym portalem. Chwila relaksu pod wiekowymi lipami na szlaku z muszlami św. Jakuba wracamy do zabytkowego miasta. Kierujemy się w stronę Wisły do kolejnego wąwozu. To niezwykle urokliwy wąwóz Królowej Jadwigi. Nad nami korony drzew, a my wędrujemy jakby pomiędzy ich korzeniami. Przy dobrej pogodzie to relaksacyjny spacer dla każdego niemal turysty.

Sandomierz - 2016 (10)Podchodzimy, a właściwie to wspinamy się pod mury miejskie, zostawiając majestatycznie prezentujący się zamek na skale i dochodzimy do gotyckiej katedry z XIV w. Obok Dom Długosza z XV w., który obecnie mieści Muzeum Diecezjalne.

Ponownie zmierzamy w kierunku rynku z dostojnym ratuszem. Dla ochłody możemy jeszcze zwiedzić podziemne labirynty (lochy i piwnice) znajdujące się pod zabytkowym centrum Sandomierza. Ja znajduję wolny stolik na podcieniach, zamawiam cydr i podglądam turystów.

Sandomierz - 2016 (19) Sandomierz - 2016 (26) Sandomierz - 2016 (18) Sandomierz - 2016 (22) Sandomierz - 2016 (24)  Sandomierz - 2016 (23) Sandomierz - 2016 (25) Sandomierz - 2016 (27) Sandomierz - 2016 (1)

Odpowiedz

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>