6 lutego 2019, środa, 10:37

Klucze i kluczyki … z mojej kolekcji

To ko­lej­ny wpis na blo­gu o mo­im zbie­rac­twie, lub ko­lek­cji – jak kto wo­li. O ma­gicz­nym sło­wie KLUCZ pi­sa­łem już na blo­gu przed kil­ko­ma la­ty. Od te­go cza­su znów przy­by­ło mi tro­chę sta­ry­ch, za­byt­ko­wy­ch klu­czy. Zrobiłem im zdję­cia i po­sta­no­wi­łem za­pre­zen­to­wać tę ko­lek­cję. Jest ich spo­ro – po­nad 200 sztuk.

Jak wi­dać na za­łą­czo­ny­ch przy­kła­da­ch – klu­cze by­wa­ją nie­zwy­kle de­ko­ra­cyj­ne. Można je eks­po­no­wać na róż­ne spo­so­by. Ja np. wy­ko­rzy­sta­łem sta­rą ra­mę okien­ną i po do­da­niu tyl­nej ścian­ki umo­co­wa­łem je za szkłem. Z ko­lei eks­po­zy­cja po­je­dyn­cze­go klu­cza w sta­rym si­cie też nie­źle się pre­zen­tu­je. Sposobów je­st wie­le. Warto ta­kie dro­bia­zgi gro­ma­dzić i oży­wiać sta­re (choć nie tyl­ko) – wnę­trza.

Są to klu­cze do sta­ry­ch, za­byt­ko­wy­ch skrzyń, sta­ry­ch szaf, szka­tu­łek, ze­ga­rów – a na­wet do mo­co­wa­nia ły­żew. Klucze do drzwi i bram – jak ten naj­więk­szy, któ­ry oneg­daj ku­pi­łem we Lwowie i po­dob­no za­my­kał jed­ną z bram mia­sta. A ten zie­lo­ny po­da­ro­wa­ny był kie­dyś stu­den­tom przez pre­zy­den­ta na­sze­go mia­sta, by w cza­sie Piastonaliów mo­gli wła­dać Opolem pod­czas trwa­nia im­pre­zy.

Przy tej oka­zji do­da­łem do eks­po­zy­cji też kłód­ki – oczy­wi­ście za­byt­ko­we. Niektóre są po­kaź­ny­ch roz­mia­rów i na­wet peł­nią w mo­jej sto­do­le użyt­ko­we funk­cje. Jak na przy­kład ta, któ­ra za­my­ka sko­bel przy za­byt­ko­wy­ch drzwia­ch daw­ne­go chle­wi­ka i za­bez­pie­cza dziś wej­ście in­tru­zom do czę­ści warsz­ta­to­wej­sto­do­ły.

                                 

Odpowiedz

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>