Blog
lut 05

Nareszcie biało

Tak oto przedzierałem się dziś pod pochylonymi i zaśnieżonymi gałęziami. Nie było łatwo dotrzeć do Chaty w lesie po ostatnich opadach śniegu. Droga od strony Zagwiździa i Grabic była odśnieżona, ale na trasie od Starych Budkowic leżały powalone drzewa.

          

Nie udało mi się zrobić zdjęć bezpośrednio po opadach śniegu – było jeszcze bardziej urokliwie. Aby tradycji stało się zadość – dziś postanowiłem jednak na blogu udokumentować te zimowe klimaty.