10 maja 2019, piątek, 18:54

Chłodny ale wreszcie zielony maj

 

Tym ra­zem na­sz ogro­do­wy pa­wi­lon bie­siad­ny w dzien­nej po­rze. Po dłu­gim, zim­nym i mo­krym ma­jo­wym week­en­dzie za­zie­le­ni­ło się na po­se­sji Chaty w le­sie.  Dość nie­śmia­ło wio­sna oży­wia las i oko­li­ce.

Ptaki w peł­ni se­zo­nu gniaz­do­wa­nia. Ponownie w tym ro­ku po­ja­wi­ły się dud­ki z cha­rak­te­ry­stycz­ny­mi czu­ba­mi. Za lar­wa­mi w dar­nii pod­ska­ku­ją kwi­czo­ły, ale i ko­sy i szpa­ki. Te z ko­lei ze swe­go oto­cze­nia no­to­rycz­nie od­ga­nia­ją owe dud­ki. Gniazdują w na­szy­ch bud­ka­ch lę­go­wy­ch też plisz­ki, ru­dzi­ki i zię­by. Regularnie u na­sze­go oczka wod­ne­go po­ja­wia­ją się żół­ta­we trzna­dle, trak­tu­jąc je ja­ko pew­ny wo­do­pój i miej­sce wod­ny­ch ką­pie­li. Spotykam też gi­le, któ­re kie­dyś je­dy­nie zi­mą u nas się po­ja­wia­ły. Widać na do­bre za­do­mo­wi­ły się w Borach Stobrawskich na ca­ły rok.

A maj szyb­ko umy­ka – za­pra­sza­my na mar­ga­ret­ko­we po­let­ka, na któ­ry­ch już gdzie­nie­gdzie się po­ja­wia­ją zie­lo­ne ło­dyż­ki z bia­ła­wy­mi pącz­ka­mi.

Odpowiedz

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>