16 grudnia 2020, środa, 19:37

Pod jemiołą

Na krótko przed Świętami Bożego Narodzenia z naszej kuchni roznosiły się zapachy przygotowywanych potraw. Rozpoczynało się kiszenie buraków czerwonych na wigilijny barszcz. Potem moczyły się suszone, a właściwie to wędzone śliwki, gruszki i jabłka na tradycyjny kompot.

Miało być rodzinne świętowanie w lesie i kolędowanie. Mamy inny czas – tylko tradycyjna jemioła na podcieniach przypomina o ograniczeniach spotkań rodzinnych i wisi na podcieniach, a nie u kuchennego tragarza – jak kiedyś.

 

Odpowiedz

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>