16 października 2017, poniedziałek, 8:56

Będzie pigwówka stobrawska

Na blo­gu znów w to­nie je­sien­ny­ch na­le­wek. W tym ro­ku śli­wek jak na le­kar­stwo. Nie bę­dzie za­tem mo­jej tra­dy­cyj­nej, kul­to­wej już Stobrawskiej Śliwowicy Borowej, ale bę­dzie na­to­mia­st Stobrawska na­lew­ka z pi­gwy. I to ze spe­cjal­nym do­dat­kiem, ale nie chcę wszyst­kie­go zdra­dzać. Tylko do­cie­kli­wi mo­gą zwró­cić uwa­gę na ten do­da­tek do na­lew­ki. Ale za to ja­ki smak? – ni­czym hisz­pań­ski li­kier 43 (li­kor cu­aren­ta y tres).

  

Z ko­lei po raz pierw­szy zro­bię na­lew­kę z pi­gwow­ca. Zebrałem pra­wie ki­lo­gram ty­ch doj­rza­ły­ch już owo­ców.  Jakoś do tej po­ry je omi­ja­łem. Tym ra­zem spró­bu­ję zro­bić z ni­ch na­lew­kę. Dorodny krzew ro­śnie pod mo­im oknem, któ­ry na wio­snę ob­sy­pa­ny ró­żo­wy­mi kwia­ta­mi przy­cią­ga psz­czo­ły i in­ny­ch zbie­ra­czy mio­do­daj­ne­go pył­ku.

Powiązane wpisy

18 września 2017, poniedziałek, 8:54

Maślaczki …. i nie tylko

No i ma­my wy­syp grzy­bów – na­wet tuż przy na­szej Chacie w le­sie po­za ka­nia­mi po­ja­wi­ły się w du­żej ilo­ści po­ma­rań­czo­we ma­śla­ki. Na bie­żą­co ści­nam je do ja­jecz­ni­cy lub dru­gie­go da­nia – py­cho­ta!

Natomiast na­si go­ście z po­wo­dze­niem za­szy­wa­ją się w oko­licz­ny­ch la­sa­ch, ko­sząc pod­grzyb­ki i cza­sa­mi bo­ro­wi­ki.

Powiązane wpisy

6 września 2017, środa, 16:55

Grzybki już są….

Były desz­cze, no­ca­mi nie by­ło przy­mroz­ków i po­ja­wi­ły się w la­sa­ch Stobrawskich grzy­by. Mój tra­dy­cyj­ny ko­sz za­peł­nił się w trak­cie po­ran­ne­go re­ko­ne­san­su pod­grzyb­ka­mi, koź­la­rza­mi z czar­ny­mi pra­wie łeb­ka­mi i za­jącz­ka­mi. Dorodny bo­ro­wik tra­fił się na do­kład­kę.

Ogłaszam więc se­zon je­sien­ny­ch spo­tkań z za­pa­lo­ny­mi grzy­bia­rza­mi za otwar­ty. Chata w le­sie cze­ka z go­rą­cą her­bat­ką i tra­dy­cyj­ny­mi na­lew­ka­mi do de­gu­sta­cji.

PS. A pa­mię­ta­cie sto­braw­ską na­lew­kę z aro­nii – już się mro­zi przed te­go­rocz­nym na­sta­wem – prze­pis na nią pod lup­ką na blo­gu. Jeszcze tyl­ko cze­kam na la­ski wa­ni­lii – po­spa­ce­ro­wa­łem po mar­ke­ta­ch, ale na ra­zie brak jej w sprze­da­ży.

Powiązane wpisy

9 listopada 2016, środa, 12:38

Spóźnione grzybobranie

listopadowe-grzybkiDla wszyst­ki­ch nie­mal grzy­bia­rzy ten rok był bar­dzo nie­ty­po­wy. Prawdziwy wy­syp grzy­bów był do­pie­ro w oko­li­ca­ch Wszystkich Świętych. Tuż przed wy­jaz­dem w ro­dzin­ne stro­ny na od­wie­dze­nie gro­bów swo­ich przod­ków wy­bra­łem sie do la­su. W cia­gu pół­to­rej go­dzi­ny uzbie­ra­łem ca­ły nie­mal so­lid­ny ko­sz – był świet­nym pre­zen­tem dla sio­stry. Nie zdą­ży­łem zro­bić zdjęć, ale to był ten sam ko­sz, z któ­rym od lat wy­cho­dzę na grzy­bo­bra­nie.

Jeszcze w ostat­ni week­end po­now­nie wy­bra­łem się z ro­dzin­ką do la­su – grzy­bów na­dal by­ło mnó­stwo. Zbierało się bar­dzo trud­no, bo więk­szo­ść by­ła ukry­ta w li­ścia­ch, kto­re już na po­cząt­ku li­sto­pa­da opa­dły. Jedynie w igli­wiu i bo­ro­wi­na­ch moż­na by­ło po­sza­leć.

Powiązane wpisy

6 listopada 2015, piątek, 12:01

Jak na lekarstwo

Waga z jabłkami

Tegoroczna au­ra i trwa­ją­ca nie­mal trzy mie­sią­ce su­sza nie­wąt­pli­wie przy­czy­ni­ły się do sła­by­ch zbio­rów owo­ców. Nasza ja­błon­ka przy Chacie w le­sie pięk­nie kwi­tła w ma­ju, a dwa la­ta te­mu da­ła nam sto ki­lo­gra­mów do­rod­ny­ch owo­ców – w tym jak na le­kar­stwo.

Dorodna jabłoń. Fot. WG  WP_000351  WP_000353

WP_000354W tym ro­ku by­ło te­go rap­tem 10 ki­lo­gra­mów. Bowiem po­za su­szą na­sz le­śny ogród sta­je się co­dzien­ną sto­łów­ką dla pta­ków i owa­dów.

Śpiewające ko­sy chęt­nie za­glą­da­ją pod ja­błon­kę, a na­wet swo­je gniaz­da w jej oko­li­ca­ch za­kła­da­ją, ko­rzy­sta­jąc z wi­szą­cy­ch bu­dek lę­go­wy­ch. Natomiast osy i szer­sze­nie, któ­re ma­ją swo­je gniaz­da w sta­ry­ch drze­wa­ch po­bli­skie­go la­su re­gu­lar­nie pe­ne­tru­ją na­sz ogród, wy­ja­da­jąc miąż­sz jabł­ko­wy i zo­sta­wia­jąc je­dy­nie skór­kę. Współżycie z na­tu­rą ma swo­je uro­ki, ale cza­sem i pew­ne nie­do­god­no­ści – moż­na się do ni­ch przy­zwy­cza­ić.

Powiązane wpisy