6 listopada 2015, piątek, 12:01

Jak na lekarstwo

Waga z jabłkami

Tegoroczna au­ra i trwa­ją­ca nie­mal trzy mie­sią­ce su­sza nie­wąt­pli­wie przy­czy­ni­ły się do sła­by­ch zbio­rów owo­ców. Nasza ja­błon­ka przy Chacie w le­sie pięk­nie kwi­tła w ma­ju, a dwa la­ta te­mu da­ła nam sto ki­lo­gra­mów do­rod­ny­ch owo­ców – w tym jak na le­kar­stwo.

Dorodna jabłoń. Fot. WG  WP_000351  WP_000353

WP_000354W tym ro­ku by­ło te­go rap­tem 10 ki­lo­gra­mów. Bowiem po­za su­szą na­sz le­śny ogród sta­je się co­dzien­ną sto­łów­ką dla pta­ków i owa­dów.

Śpiewające ko­sy chęt­nie za­glą­da­ją pod ja­błon­kę, a na­wet swo­je gniaz­da w jej oko­li­ca­ch za­kła­da­ją, ko­rzy­sta­jąc z wi­szą­cy­ch bu­dek lę­go­wy­ch. Natomiast osy i szer­sze­nie, któ­re ma­ją swo­je gniaz­da w sta­ry­ch drze­wa­ch po­bli­skie­go la­su re­gu­lar­nie pe­ne­tru­ją na­sz ogród, wy­ja­da­jąc miąż­sz jabł­ko­wy i zo­sta­wia­jąc je­dy­nie skór­kę. Współżycie z na­tu­rą ma swo­je uro­ki, ale cza­sem i pew­ne nie­do­god­no­ści – moż­na się do ni­ch przy­zwy­cza­ić.

20 października 2015, wtorek, 13:27

W złoto odziana

Jesień -ok - 2015

Po let­niej su­szy je­sien­ne bar­wy sta­ły się bar­dziej in­ten­syw­ne i świe­tli­ste. Wszak to na­sza zło­ta pol­ska je­sień.

Jesień - 2 - 2015  Jesień - 2015. Fot WG  Jesień - 3 - 2015

 

Złota jesień - 2 - 2015 Złota jesień 2015  WP_000323

30 września 2015, środa, 8:33

Żenicha kresowa

Nalewka - 2

To wła­śnie na­sta­wio­na wczo­raj na­lew­ka z dzi­kiej ró­ży. Ja od kil­ku lat przy jej pro­duk­cji ko­rzy­stam ze spraw­dzo­nej, Nalewka - 3tra­dy­cyj­nej re­cep­tu­ry po­cho­dzą­cej ze Wschodnich Kresów. Nazywa się do­ść ory­gi­nal­nie: że­ni­cha kre­so­wa.Nalewka-z-dzikiej-róży- etykieta

Owoce naj­le­piej zbie­rać po pierw­szy­ch przy­mroz­ka­ch ale w związ­ku z te­go­rocz­ną su­szą zbie­ra­łem je ze swo­jej ma­łej plan­ta­cji już dwa ty­go­dnie te­mu i cze­ka­ły w za­mra­żar­ce.

Więcej in­for­ma­cji o tej na­lew­ce wraz z prze­pi­sem za­mie­ści­łem już kie­dyś na blo­gu – moż­na to zna­leźć pod lup­ką po pra­wej stro­nie, wpi­su­jąc ha­sło: na­lew­ka z dzi­kiej ró­ży.

22 września 2015, wtorek, 8:41

Suszenie śliwek, czyli trzy razy „S”

Stobrawska Śliwka Suszona, to mój ko­lej­ny (po­za sto­braw­ski­mi na­lew­ka­mi) lo­kal­ny wy­rób. Oczywiście nie ro­bię te­go prze­my­sło­wo, le­cz  na do­mo­we, wła­sne po­trze­by.

Śliwki - 3  Grillo-wędzarnio-suszarnia  Wędzarnia od tyłu (1)

Zbudowana prze­ze mnie przed la­ty Grillo-Wędzarnio-Suszarnia do­sko­na­le na­da­je się też do su­sze­nia śli­wek (i in­ny­ch owo­ców) tra­dy­cyj­ną me­to­dą – w go­rą­cym dy­mie. Taka wła­śnie su­szo­na śliw­ka do­da­na do bi­go­su, czy du­szo­ny­ch mięs da­je nie­praw­do­po­dob­ny aro­mat i smak. W mo­ich ro­dzin­ny­ch stro­na­ch Beskidu Sadeckiego tak wła­śnie su­szy­ło się każ­dej je­sie­ni śliw­ki, jabł­ka czy grusz­ki.

Wędzarnia

A to już lek­ko pod­su­szo­ne śliw­ki w trak­cie wę­dze­nia. Ostrość ob­ra­zu za­kłó­co­na je­st dym­kiem z ka­na­łu pa­le­ni­ska.

Suszenie śliwek 1  Suszenie śliwek 2  Sliwki suszone

…i  wę­dze­nie – su­sze­nie gru­szek:

Wędzenie gruszek - termometr - 2015 Wędzenie gruszek - gotowy produkt - 2015 Wędzenie gruszek - 2 - 2015

24 sierpnia 2015, poniedziałek, 8:21

Spalone słońcem

Spalone borowiny - fot. WG

Nasz las wy­glą­da ni­czym po­go­rze­li­sko. Spalone słoń­cem i utrzy­mu­ją­cą się od wie­lu dni su­szą bo­ro­wi­ny (ja­go­dzi­ska) te­raz wal­czą o utrzy­ma­nie ży­cia swo­ich ko­rze­ni, a desz­czu jak nie by­ło, tak nie ma. Nasz przy­smak – czar­na ja­go­da z tru­dem wal­czy o prze­trwa­nie. Jeszcze nie tak daw­no wła­śnie na­sz przy­sió­łek Kęszyce, sły­nę­ły z uro­dzaj­ny­ch krze­wów ja­gód z nad wy­raz du­ży­mi owo­ca­mi.