21 listopada 2020, sobota, 15:04

Wielkie rżnięcie borów

Nawet dzień Święta Niepodległości nie został uszanowany przez służby leśne, które przystąpiły do wielkiego rżnięcia Borów Stobrawskich.

Olbrzymi kombajn zrębowy – harvester warczał i szalał cały dzień 11 listopada i kilka następnych dni niedaleko naszej Chaty w lesie. Nawet jadąc do Opola dla załatwienia spraw musiałem zmienić trasę, bo droga publiczna była zablokowana przez leśny wyrąb.

Dopiero po kilku dniach odważyłem się wyjść na spacer te kilkadziesiąt metrów od domu, żeby naocznie stwierdzić efekty moich niepokojów o dobro naszego dziedzictwa przyrodniczego. Moim oczom ukazał się taki oto obraz – wydawało by się idylliczny?…

Ależ nie. Ponad 150 letnie sosny poszły pod piłę i tzw. Droga Wrocławska prowadząca z Zagwiździa przez Bory Stobrawskie całkowicie zmieniła swoje oblicze. Prawie 150 metrowe sągi drewna wysokie i szerokie na 2,5 metra zajęły miejsca dorodnych sosen. Pozostałe kłody leżały obok.

      

Obawiam się, że już niedługo kartograficy będą zmuszeni do korekty swoich map, na których dotychczasowe Bory Stobrawskie, zastąpią nazwą „dawne obszary leśne”. Jedynym plusem mojego spaceru było wchłanianie wielkiej ilości olejków eterycznych żywicy, wydobywających się ze świeżo ściętego drewna.

10 listopada 2020, wtorek, 20:41

Listopadowe zbiory

W przeddzień Święta Niepodległości wybraliśmy się na grzybobranie – zresztą tak czynimy już od kilku tygodni.

W niespełna dwie godziny uzbierany kilkunastokilogramowy kosz i to zaledwie kilkadziesiąt metrów od naszej chaty. Choć wydawać by się mogło, że już zostały wyzbierane przez grzybiarzy.

Ten rok wyjątkowo obdziela nas darami lasu. Duża ilość grzybów w Borach Stobrawskich pozwoliła na zaspokojenie wielu amatorów grzybobrania, którzy tłumnie oblegali leśne dukty.

Po zbiorach czeka jeszcze sporo pracy – czyszczenie, przygotowanie do suszenia (my nadziewamy na grube nici) i wielogodzinne suszenie nad kuchennym piecem, który opalamy drewnem. Część z nich mrozimy i marynujemy oraz na bieżąco  konsumujemy.

   

 

19 czerwca 2020, piątek, 13:20

W kolorach czerwca

Weekendowy pobyt naszego domowego opiekuna strony internetowej Maćka wzbogacił naszą galerię o nowe fotki.

Kolory ukwieconego czerwca dodają prawdziwego uroku otoczeniu Chaty w lesie.

         

9 lutego 2020, niedziela, 19:08

Przedwiośnie?

Jest początek lutego i temperatury rekordowo wysokie jak na tę porę roku. W ubiegłym tygodniu zanotowałem plus 15 st. C. Dziś poniżej 10 stopni, ale i tak  promyki już mocno grzejącego słońca budziły naszą leśną osadę. Daje się też słyszeć świergot sikorek zwiastujący rozpoczęcie gniazdowania.

Taki oto obraz dzisiejszego poranka chyba naprawdę zapowiada nadchodzące przedwiośnie.

 

23 października 2019, środa, 11:17

Jesiennie

Żółkną liście w naszym leśnym otoczeniu i nasza Chata też przybiera złotawy kolor. Jedynie widoczny potężny jawor zachował jeszcze zielonkawą barwę.

Pogoda bardzo łaskawa, więc pora na spacery przed oczekiwaniem na kolejny wysyp grzybów. Bywało, że jeszcze na przełomie października i listopada zbieraliśmy je.