7 marca 2010, niedziela, 13:42

Wszystkim Paniom

Specjalnie dla wszyst­kich Pań odwiedzających tę stronę zatrzymałem w swojej bazie naturalny bukiet ubiegłorocz­nych mar­garetek. Zawsze je skrupulat­nie omijam przy koszeniu trawy. Te prze­syłam wir­tual­nie z okazji Waszego Święta.

Niech Wam przy­pominają nad­chodzącą wiosnę. Aby ich widok Was roz­promieniał i skracał Wam czas do nadej­ścia ciepłych, słonecz­nych dni i rychłego wypadu na łono natury (proszę klik­nąć na tej fotce).

PS Już pierwsi goście zarezer­wowali długi, majowy week­end - (gospodarz).

10 stycznia 2010, niedziela, 18:11

W leśnych zaspach srogiej zimy

Dziś zignorowałem odczute na własnej skórze zimowe nawał­nice, kiedy to kilka lat temu utknąłem w środku lasu z powodu srogiej zimy. W Opolu i okolicy olbrzymie opady śniegu - a jak w leśnej bazie? O tej porze roku rzadziej tam bywam, ale dziś wybrałem się utartą drogą od Starych Budkowic. Kiedy dotar­łem odśnieżoną pługiem drogą do obrzeży lasu, to zobaczyłem pojedyn­czy ślad kół samo­chodowych, prowadzący leśną trasą w stronę osady Kęszyce. Jadąc tymi śladami z trudem pokonałem jedynie 10 metrów, grzęznąc w załamującej się skorupie śnie­gowej. Pokładowy kom­puter mojego samo­chodu sygnalizował ślizganie się kół i z trudem pokonałem dal­sze dziesięć metrów do nie­wiel­kiego roz­widlenia, na którym zamierzałem zdecydowanie zawrócić. Jednak koła samo­chodu ugrzęzły w śniegu i obracając się w miej­scu ślizgały się po lodowym pod­łożu. Próbowałem wielo­krot­nie wykonać manewr zawracania - lecz bez­skutecz­nie.
→ czytaj dalej…

26 grudnia 2009, sobota, 19:13

Czyżby jemiołuszki?

dwie jemiołuszki

Pojawiają się u nas po gru­dniowych opadach śniegu. Na terenie Kęszyc można spo­tkać kilka par tych puszystych ptasz­ków, które prze­lotem i na krótko przy­siadują na naszych modrzewiach i akacji. Czy to właśnie je udało mi się sfotografować?

25 grudnia 2009, piątek, 21:47

Czy moje karpie koi przeżyły?

Jeszcze przed Wigilią zin­wen­taryzowałem swoje rybki w oczku wod­nym. Mam nadzieję, że unik­nęły okrut­nego losu wigilij­nych kar­pii. Na szczę­ście już na początku grud­nia prze­zor­nie osiadły w den­nych zakamarkach.

25 grudnia 2009, piątek, 20:44

Moje leśne ptaszyny

dzięciołek je słoninkę

Wrócił do naszej chaty dzięciołek, który każ­dej zimy trafia do naszego karm­nika. Ten z czer­woną czupryną to osob­nik męski.