9 lipca 2010, piątek, 11:15

Końskie tematy

Dziś pora na wspo­mnie­nie o Oficerskim Rajdzie Skorpiona, który sta­cjo­no­wał w czerwcu ubie­głego roku na pose­sji Chaty w lesie. Pozostało mi sporo zdjęć, któ­rych auto­rem jest mój leśny sąsiad - Wiesław.

Był to już po raz trzeci punkt kon­tro­lny a zara­zem popas pod­czas dorocz­nego rajdu Skorpiona w Borach Stobrawskich. Uczestniczyła w roku ubie­głym rekor­dowa liczba koni - 40! Ach te konie i ich wielbicielki…

Z kolei w trak­cie pierw­szego rajdu na tere­nie naszej bazy zor­ga­ni­zo­wa­li­śmy wer­ni­saż prac Andrzeja Grocholskiego o tema­tyce koń­skiej. Ekspozycja obra­zów na naszej sto­dole pre­zen­to­wała się nad wyraz nietypowo.

Obok autor prac i gospo­darz - organizator.

9 maja 2010, niedziela, 18:03

Podsumowanie biegów

Pierwsze koty za płoty. Biegi w ramach ogól­no­pol­skiej akcji POLSKA BIEGA wokół bazy eko­tu­ry­stycz­nej Chata w lesie zakoń­czyły się peł­nym suk­ce­sem. W Kęszycach poja­wiło się około 120 osób - w tym aż 71 zawod­ni­ków! Takiego najazdu ta leśna osada jesz­cze nie prze­ży­wała. Dopisała piękna pogoda, choć pro­gnozy wcze­śniej tego nie zapo­wia­dały. Przybyły dzieci i mło­dzież z oko­licz­nych szkół, ich opie­ku­no­wie, rodzice, miesz­kańcy sąsia­du­ją­cych z Kęszycami miej­sco­wo­ści i poje­dyn­cze osoby nawet z Opola.

Niezwykłą atrak­cją była zafun­do­wana przez jed­nego ze spon­so­rów (AVIVA Commercial Union) pom­po­wana zjeż­dżal­nia dla dzieci (wielka jak sto­doła), która doje­chała na miej­sce imprezy aż z Warszawy. Medale, nagrody ufun­do­wane przez spon­so­rów oraz dar­mowy pik­nik z pie­cze­niem kieł­ba­sek, koła­czem i napo­jami rado­wały uczest­ni­ków poszcze­gól­nych kon­ku­ren­cji i kibiców.

Podziękowania dla spon­so­rów imprezy, któ­rymi były nastę­pu­jące firmy: ESTEVES DVD z Zagwiździa, VITROTERM, STORA ENSO, JARO-MAX, MAKBED z Murowa, FERFET - PIECZARKI z Szymonkowa, PIEKARNIA Werner Weidel z Zagwiździa, Wójt Gminy Murów oraz dyrek­cja Opolskich Parków Krajobrazowych z sie­dzibą w Ładzy i dyrek­tor Szkoły Podstawowej w Murowie - Pani Barbara Kamińska. Opiekę medyczną pro­wa­dziła dr Aleksandra Kamińska, a nad bez­pie­czeń­stwem i prze­bie­giem imprezy czu­wała Ochotnicza Straż Pożarna z Zagwiździa. Profesjonalną roz­grzewkę zawod­ni­ków pro­wa­dził ratow­nik medyczny i mara­toń­czyk - Krzysztof Goplański z Opola, który rów­nież opo­wia­dał o swo­ich bie­gach i pre­zen­to­wał zdo­byte trofea.

Zwycięzcy w trzech pierw­szych miejsc poszcze­gól­nych bie­gach otrzy­mali pamiąt­kowe medale i nagrody, a wszy­scy uczest­nicy bie­gów upo­minki i dyplomy (wyniki bie­gów w tek­ście dalej).

Gorące podzię­ko­wa­nia skła­dam moim współ­or­ga­ni­za­to­rom: nauczy­cie­lowi i prze­wod­ni­kowi tury­stycz­nemu - Jerzemu Fiebichowi z Murowa, peł­nią­cemu rów­nież rolę głów­nego sędziego, Jerzemu Kupczykowi - redak­to­rowi Echo Gminy Murów, Michałowi Stelmaszykowi z dyrek­cji Stobrawskiego Parku Krajobrazowego, sąsia­dowi - Wieśkowi Błoniarzowi oraz Jurkowi Podkówce z Opola - har­cer­skiemu ani­ma­to­rowi, który dodat­kowo uatrak­cyj­nił zakoń­cze­nie imprezy grą na akor­de­onie. Foto poni­żej Hubert Nanko.


→ czy­taj dalej…

5 maja 2010, środa, 9:57

Biegamy, biegamy

Już w naj­bliż­szy pią­tek pobie­gamy na kilku dystan­sach w ramach akcji Polska Biega. Medale już cze­kają wypolerowane!

Zanim zawi­śnie baner z nazwą naszej imprezy - trzeba jesz­cze ozna­ko­wać trasy bie­gów. Udało mi się uzy­skać zgodę leśni­czego na zna­le­zie­nie w lesie odpo­wied­nich pali­ków i drewna na ogni­sko. Lista spon­so­rów pra­wie dopięta, ale same zgło­sze­nia do poszcze­gól­nych bie­gów jesz­cze otwarte.

Będą nato­miast dodat­kowe atrak­cje - zjeż­dżal­nia dla dzieci, którą spe­cjal­nie do lasu dostar­czy jeden ze spon­so­rów. Proszę zatem zabrać ze sobą malu­chy, a pro­gnoza pogody na pią­tek napawa optymizmem.

Zatem zapra­szam zawod­ni­ków i kibi­ców pod naszą kwit­nącą gruszę.

21 kwietnia 2010, środa, 22:14

Zaproszenie na Giełdę Staroci

Tym razem pro­po­nuję wycieczkę do mia­sta i zapra­szam na drugą edy­cję giełdy sta­roci, którą w ramach Opolskiego Bractwa Wojciechowego orga­ni­zuję w Opolu (o Opolskim Bractwie Wojciechowym pisa­łem już w jed­nym z postów). Giełda odby­wać się będzie - podob­nie jak w ubie­głym roku w samym cen­trum Opola (na Placu Kopernika obok gma­chu Uniwersytetu Opolskiego i Galerii Solaris) w naj­bliż­szą nie­dzielę w godz. od 10.00 do 16.00, ale nie­któ­rzy wystawcy zapo­wie­dzieli swój przy­jazd już w sobotę po południu.

W ubie­głym roku do Opola na nasze zapro­sze­nie zje­chało ponad 150 kolek­cjo­ne­rów sta­roci z całego kraju - zapew­niali, że na tego­rocz­nej gieł­dzie też się poja­wią. W tym roku zaob­ser­wo­wa­li­śmy spore zain­te­re­so­wa­nie opol­skich kolek­cjo­ne­rów sta­roci, któ­rzy awi­zo­wali wysta­wie­nie swo­ich kolek­cji. Zdjęcie z ubie­gło­rocz­nej giełdy poka­zuje rów­nież stare, zabyt­kowe samo­chody, które za sprawą jed­nego z Wojciechów (W. Nowosielskiego) uatrak­cyj­niły tę imprezę.

Wojciechowa Giełda jest orga­ni­zo­wana w ramach dorocz­nych imprez Dni Opola, przy­pa­da­ją­cych zawsze w oko­li­cach św. Wojciecha - patrona naszego miasta. 

Organizatorzy - Wojciechowie poja­wią się w spe­cjal­nych togach i będą rów­nież ofe­ro­wać róż­no­ści na wła­snym sto­isku Opolskiego Bractwa Wojciechowego. Zgromadzone fun­du­sze ze sprze­daży ofe­ro­wa­nych dro­bia­zgów oraz oko­licz­no­ścio­wego medalu Bractwa, posłużą im do pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści na rzecz mieszkańców.

Drugim miej­scem dzia­łań Bractwa będzie Studnia św. Wojciecha na Wzgórzu Uniwersyteckim obok kościoła Na Górce. Tam będzie można skosz­to­wać uzdra­wia­ją­cej nie­gdyś wody i naparu ziół na cho­roby XXI wieku.

PS. Przypominam o moż­li­wo­ści wygra­nia pobytu w Chacie w lesie - info w poprzed­nim poście.

Proszę rów­nież pamię­tać o naszych majo­wych biegach.

19 kwietnia 2010, poniedziałek, 13:16

Można wygrać wypoczynek u nas

W ubie­głym tygo­dniu gości­li­śmy redak­tora Radia Opole - Janusza Maćkowiaka, który reali­zo­wał mate­riał do Rankingu cie­ka­wych, mało zna­nych, cichych i spo­koj­nych miejsc do wypo­czynku na Opolszczyźnie.

Za pośred­nic­twem strony inter­ne­to­wej naszej, lokal­nej roz­gło­śni www.radio.opole.pl można gło­so­wać na nasze lokum i wygrać dar­mowy, tygo­dniowy pobyt w Chacie w lesie.

Przypominam też o zgło­sze­niach do majo­wych bie­gów w Stobrawskim Parku Krajobrazowym. Plakat z infor­ma­cjami Stobrawski Bieg - Kęszyce 2010 w ramach akcji Polska Biega znaj­duje się na pod­stro­nie Aktualna oferta.

Zapraszam zarówno do gło­so­wa­nia na nasze lokum, jak i zgła­sza­nia się na majowe biegi.

PS. Wczoraj na para­pe­cie naszego kuchen­nego okna poja­wił nam się w całej kra­sie nasz dudek (Upupa epops).

5 kwietnia 2010, poniedziałek, 20:43

Coś dla zdrowia

Koniec świą­tecz­nego obja­da­nia się. Ogłaszam przy­łą­cze­nie się do akcji Polska Biega, pro­pa­go­wa­nej przez Gazetę Wyborczą. Wiosenna pora jest dobrą oka­zją do wyru­sze­nia na łono natury. Każdemu chęt­nemu dobrze zrobi nawet nie­wiel­kie bie­ga­nie. Zatem zacznijmy już tro­chę inten­syw­niej się ruszać, aby popra­wić kon­dy­cję na orga­ni­zo­wany bieg na tere­nie Stobrawskiego Parku Krajobrazowego, który odbę­dzie się za mie­siąc w oko­li­cach naszej bazy eko­tu­ry­stycz­nej.
Na stro­nie głów­nej i zakładce Aktualna oferta znaj­dują się szcze­góły naszych bie­gów. Będzie to praw­dzi­wie relak­sowe bie­ga­nie dla doro­słych i dzieci leśnymi duk­tami na ozna­czo­nej tra­sie biegu.
Zapraszam sym­pa­ty­ków Chaty w lesie i wszyst­kich miło­śni­ków relaksu na łonie natury. Proszę zgła­szać swój udział poprzez nasz adres e-mail: info@chatawlesie.pl

Oto miej­sce, które będzie star­tem i metą naszych majo­wych biegów.

15 marca 2010, poniedziałek, 13:36

Co z tą wiosną?

Już pod koniec lutego odtrą­bi­łem nadej­ście wio­sny, aż tu nagle wró­ciła zima.

Spotkałem ją w Beskidzie Śląskim, gdzie w ostatni week­end uczest­ni­czy­łem w kur­sie tre­ne­rów biz­nesu, orga­ni­zo­wa­nym przez Jobcoaching w Akademii Rozwoju Osobistego DIALOG.

Tam to jesz­cze praw­dziwa zima. Świerki ugi­na­jące się od śniegu, zaspy, zawiane drogi i samo­chody. Kręta droga z Wisły do Koniakowa prze­rażała nie tylko nas, uczest­ników kursu, ale i samego kie­rowcę autokaru.

Wróciliśmy szczę­śli­wie z nie­typowymi pamiąt­kami z Koniakowa (na znane, koniakow­skie koronki nie było czasu).

Koronkowe kokoszki na zdję­ciu obok (kupione po 5 zło­tych w naszym w pen­sjo­na­cie) przy­po­mi­nają nam, że nie­długo Święta Wielkanocne i ta prze­dłu­ża­jąca się zima powinna sobie wresz­cie gdzieś pójść.