28 lipca 2014, poniedziałek, 13:32

Cd. „Garage sale” – marmurowy stolik retro

To ko­lej­ny eks­po­nat mo­jej ga­ra­żo­wej wy­prze­da­ży. Jest to po­my­sł na eks­klu­zyw­ny ką­cik re­tro w Twoim miesz­ka­niu – mar­mu­ro­wy sto­lik z an­tycz­nym sma­kiem.

Blat wy­ko­na­ny z Tassońskiego Marmuru. Ten śnież­no­bia­ły mar­mur przy­wio­złem z grec­kiej wy­spy Thassos. To ten sam cen­ny mar­mur, z któ­re­go bu­do­wa­ny był m.in. Biały Dom w Satanach Zjednoczonych, nie­któ­re ele­wa­cje gma­chów Unii Europejskiej. Dziś spro­wa­dza­ją go bo­ga­ci szej­ko­wie Arabscy do de­ko­ra­cji swo­ich oka­za­ły­ch sie­dzib.

Marmur ten w słoń­cu skrzy ni­czym płat­ki zmro­żo­ne­go śnie­gu, two­rząc mie­nią­ce się krysz­tał­ki.

  

25 lipca 2014, piątek, 14:28

Wyprzedaż garażowa – grill z antycznym smakiem

Nazbierało się już tro­chę sta­ro­ci w mo­jej sto­do­le Chaty w le­sie. Przyszła więc po­ra, że­by upo­rząd­ko­wać ją. Zatem ogła­szam „ga­ra­ge sa­le” – wy­prze­daż ga­ra­żo­wą.

Pod mło­tek idzie na po­czą­tek grill wy­ko­na­ny na za­byt­ko­wej pod­sta­wie ma­szy­ny do szy­cia. To mój au­tor­ski pro­jekt wy­ko­na­ny so­lid­nie przez za­przy­jaź­nio­ne­go fa­chow­ca. Ruszt z nie­rdzew­nej sta­li je­st re­gu­lo­wa­ny – pod­no­szo­ny na kil­ka po­zy­cji. Prototyp ta­kie­go prze­no­śne­go gril­la z po­wo­dze­niem już użyt­ku­ję kil­ka lat. Doskonale się spraw­dza przy nie­po­go­dzie, bo­wiem moż­na go usta­wić na pod­cie­nia­ch cha­ty.

Zainteresowani chcą­cy go na­być, mo­gą zna­leźć w za­kład­ce KONTAKTY wszel­kie na­mia­ry.

  

Powiązane wpisy

16 kwietnia 2013, wtorek, 8:59

Kolejna edycja

W ra­ma­ch Opolskiego Bractwa Wojciechowego or­ga­ni­zu­ję ko­lej­ną edy­cję gieł­dy sta­ro­ci. Zapraszam do Opola w naj­bliż­szą nie­dzie­lę.

Poniżej już fot­ki z IV Wojciechowej Giełdy Staroci w Opolu. Pogoda i wy­staw­cy z ca­łej Polski do­pi­sa­li.

          

 

Powiązane wpisy

7 grudnia 2011, środa, 21:46

Nietypowa kolekcja

Podczas mo­jej ostat­niej po­dró­ży służ­bo­wej do Kijowa na Ukrainie ta­ki oto je­sien­ny ob­ra­zek za­re­je­stro­wa­łem na te­re­nie jed­nej z od­wie­dza­ny­ch firm.

Postać Lenina – wo­dza Rewolucji Październikowej je­st na­dal po­pu­lar­na na te­re­na­ch by­łe­go Związku Radzieckiego.

Jeszcze dziś pra­wie każ­de mia­sto mo­że się po­szczy­cić po­dob­ny­mi po­mni­ka­mi. Można je na­dal spo­tkać na re­pre­zen­ta­cyj­ny­ch pla­ca­ch, skwe­ra­ch, a po­pier­sia w ga­bi­ne­ta­ch dy­rek­to­rów.

Na se­rio? … czy mo­że dla żar­tu? … lub ku prze­stro­dze?  A mo­że po pro­stu z sen­ty­men­tu –  ja­ko frag­ment hi­sto­rii Europy?

25 marca 2011, piątek, 22:32

Giełda Staroci

Ten po­st de­dy­ku­ję tym, któ­rzy do mnie w ostat­ni­ch dnia­ch wy­dzwa­nia­ją w spra­wie Wojciechowej Giełdy Staroci w Opolu. O ostat­niej gieł­dzie pi­sa­łem na swo­im blo­gu w kwiet­niu ubie­głe­go ro­ku (moż­na to zna­leźć w za­kład­ce).

Niestety w tym ro­ku się nie od­bę­dzie. Opolskie Bractwo Wojciechowe, (w któ­rym by­łem ini­cja­to­rem i or­ga­ni­za­to­rem w Opolu spo­tka­nia ko­lek­cjo­ne­rów sta­ro­ci z ca­łej Polski) nie zna­la­zło od­po­wied­nie­go ter­mi­nu.

Miasto nie­for­tun­nie wy­zna­czy­ło Dni Opola, któ­re się zbie­gły z dłu­gim, ma­jo­wym week­en­dem i be­aty­fi­ka­cją Papieża JP II, na­to­mia­st  Wielkanoc  wy­pa­dła w dzień na­sze­go pa­tro­na i też nie mo­że­my w tym ter­mi­nie zro­bić do­rocz­nej gieł­dy.

To fot­ka z ubie­gło­rocz­ne­go Flohmarktu w Starych Budkowicach, gdzie już dwu­krot­nie uda­ło mi się wy­szpe­rać nie­po­wta­rzal­ne, za­byt­ko­we pe­reł­ki, któ­re te­raz zdo­bią na­szą le­śną cha­tę.

A w le­śnym oto­cze­niu przed­wio­śnie. Budki lę­go­we po­zaj­mo­wa­ne przez za­przy­jaź­nio­ne pta­szy­ny, któ­re we­so­ło świer­go­lą od sa­me­go ran­ka. Kwitną kro­ku­sy, tra­wa już zie­le­nie­je, krze­wy pusz­cza­ją pą­ki, a ry­by w oczku wod­nym już roz­glą­da­ją się za ro­ze­spa­ny­mi mu­cha­mi i owa­da­mi, wy­nu­rza­jąc swo­je roz­dzia­wio­ne pyszcz­ki.