31 maja 2020, niedziela, 11:37

W majowych kolorach

Powoli dobiega końca jeden z najpiękniejszych w roku miesięcy – kolorowy maj.

Maj to przede wszystkim różne odcienie zieleni, ale i kolorowe łąki umajone i ptaki gniazdujące na obrzeżach lasu i naszej posesji. Jak co roku powróciły dudki (Upupa epops) – kilka par już regularnie gniazduje na naszym terenie. Są i gile, rudziki, kosy, szpaki, kwiczoły, pliszki i kilka rodzajów sikorek. Te i wiele innych przyciąga oczko wodne (też z kolorowymi rybkami), wszak niedobór wody w Borach Stobrawskich widoczny na każdym kroku.

Tutaj dumnie kroczy para żurawi (Grus grus), która niemal codziennie pojawia się na swoim żerowisku w leśnej osadzie Kęszyce. Te ujęcia zrobił nasz sąsiad Wiesław Błoniarz (dzięki Wiesiu).

            

Zielony maj. Dla nas wszystkich zbyt inny i trudny. Nawet powracający do nas goście trochę jakby zagubieni, ale bardzo spragnieni tej bliskości z naturą. Ona jest u nas na wyciągnięcie ręki. Wraz z zachodzącym słońcem zaczynają pojawiać się  się na przylegających łąkach sarny, jelenie, zajączki i lochy ze swoimi pasiastymi przychówkami. Jest ich cała chmara.

Zapraszamy – przyjmujemy gości wyłącznie w Małym Domku dla zachowania zalecanych formom agroturystyki reguł Covid-19 – utrzymujemy dystans.

Nie przejmujcie się, że poranną pobudkę zrobi wam donośny klangor żurawi jeszcze przed szóstą rano.

25 listopada 2019, poniedziałek, 14:44

Nasza śródleśna osada z drona

Trwają prace nad przygotowaniem filmu z drona, który wykonał jeden z naszych gości podczas letniego wypoczynku.

Oto przykładowe fotki osady Kęszyce, które będą wykorzystane przez naszego domowego grafika Macieja.

2 października 2019, środa, 13:40

Ale grzyby !

Lato było suche i nic nie wskazywało na to, że będzie jakaś pociecha dla grzybiarzy. Tymczasem po wrześniowej pełni nastąpił taki wysyp grzybów, jakiego tu w Borach Stobrawskich jeszcze nie spotkałem.

Najciekawsze jest to, że w naszych okolicach pojawiły się w dużych ilościach borowiki, których kiedyś było jak na lekarstwo. Czyżby to skutek ocieplenia się klimatu? Na śródleśnych łąkach można było spotkać takie oto kanie – parasole, mierzące 37 cm średnicy.  Nie do przejedzenia.

 Oto efekt godzinnego zbioru nieopodal Chaty w lesie. W większości są to dorodne, suche podgrzybki, bo i pogoda dla grzybiarzy jest w tym roku łaskawa.

8 września 2019, niedziela, 11:55

Detale z duchem czasu …

Poprzedni post już się mocno zdezaktualizował. To był niewielki wysyp grzybów i należało o nim szybko zapomnieć. Czekamy na ten prawdziwy – jesienny.

Skoro do lasu się nie wybieramy, to deszczowa niedziela skłania do przeglądania zapisanych zdjęć. Przyszła więc pora na zauważone detale wyposażenia Chaty w lesie.

Na załączonym powyżej foto rozpoznać można szewską maszynę – tzw. cholewkarkę, która stała się konstrukcją barku pokoju kominkowego. Obok wykonany osobiście zydel z elementyów płotu i rusztu.

Oto niektóre drewniane i metalowe elementy mojej nietypowej kolekcji.

                       

28 czerwca 2019, piątek, 19:22

Tak było – Rajd „Skorpiona” 2019

Dzień po święcie Bożego Ciała do Chaty w lesie zawitały konne patrole Oficerskiego Rajdu „Skorpiona”. Na punkcie kontrolnym rajdu i na popas zjawiało się w odpowiednich odstępach szesnaście koni. Oto fotorelacja jednego z naszych gości – Antoniego Toczka.