29 stycznia 2019, wtorek, 14:37

Z mojej kolekcji: młynki, młynki …

Szara, pozbawiona śniegu pora zimowa nie obdarowuje nas zimowymi,  śnieżnobiałymi krajobrazami. Możemy jedynie sięgać do zapasów fotografii sprzed lat.

Aby uaktualnić blogowe wpisy, postaram się skorzystać ze zdjęć, które przybliżają otoczenie Chaty w lesie. Myślę, że to doskonała okazja, żeby zaprezentować  kolekcjonerskie skłonności gospodarza. I zarazem zagadka: co mielono w tych młynkach? – proszę o info w komentarzu.

Prezentuję zatem pierwsze foto, korzystając ze zdjęć wykonanych przez pana Marcina Muchę z Krakowa, który gościł latem w naszej chacie i pozostawił spory album zdjęć do wykorzystania (jeszcze raz dzięki Panie Marcinie).

A jeżeli chodzi o prawdziwą zimę, to takie oto nasze wspomnienie sprzed lat, kiedy rosnące w narożu płotu świerki nie przysłaniały widoku naszej chaty.

PS. Przypominamy o piątkowym saunowaniu w stodole!!! – od 20.00 – zapraszamy.

16 stycznia 2019, środa, 11:00

Przy kuchennym piecu

Z naszych możliwości zimowego zakwaterowania w Chacie w lesie już część naszych gości korzysta z powodzeniem.

Magnesem przyciągającym ich w leśne ostępy stało się uruchomienie sauny w stodole.  Zalety terapii sauną są coraz częściej wykorzystywane przez tych, którzy szukają źródeł wzmacniających odporność, oczyszczenie organizmu z toksyn i możliwość utrzymania zdrowego ciała.

Zimowy pobyt w leśnej osadzie daje też możliwość  wędrówek po duktach Borów Stobrawskich z aromaterapią sosnową. Nasza chata znajduje się w samym środku Stobrawskiego Parku Krajobrazowego. Dopełnieniem tego relaksu jest możliwość samodzielnego palenia w kuchennym piecu w zabytkowej kuchni i słuchania niepowtarzalnego trzasku bierwion.

 

Można też podegustować tradycyjnych nalewek przyrządzanych osobiście przez gospodarza, wypić zaparzoną w imbryku ulubioną herbatkę i udać się na spoczynek do rustykalnej sypialenki w leśnej głuszy.

Sauna czynna w piątki od 20.00 – 23.00, ale możliwe są też inne terminy dla kilkuosobowych grup – zapraszamy.

24 października 2018, środa, 18:27

Jesień umyka …

Nasza droga do Chaty w lesie.

Tak było jeszcze niedawno temu. Złotojesienne aleje z wyłogami rubinu okalające kasztanowe trasy. To czerwone dębczaki, wyścielające pobocza dróg.

Złotojesienna droga do chaty

Ale czas umyka – liście opadają, kolory bledną. Złoto przygasa, a rubiny zastępuje szarawa miedź. Babie lato już chyba nieubłagalnie odchodzi.

14 maja 2018, poniedziałek, 11:51

W pełnej krasie …

Ach, ten maj …

          

7 maja 2018, poniedziałek, 10:43

Majowo …

W tle Mały Domek – onegdaj kurnik i drewutnia, a dziś noclegi dla dużej, siedmioosobowej rodzinki lub grupy przyjaciół.

Chata w lesie od strony drogi z majową dekoracją.