W zimowe, mroźne dni chyba każdemu marzy się ciepełko, jakie daje prawdziwy kominek. Ten prezentowany na zdjęciu powstał w bardzo nietypowym miejscu. Kiedyś, w każdym funkcjonującym gospodarstwie, były pomieszczenia zarówno dla domowników, jak i inwentarza. Kuchnia z izbą dla gospodarzy, obora czy stajnia dla parzystokopytnych, chlewik dla świnek a kurnik dla ptactwa domowego.
Kiedy wiele lat temu gospodarstwo to opuścili gospodarze a pomieszczenia inwentarskie pozostały puste - należało je wykorzystać. Kuchnia i izba powróciły do swojej poprzedniej funkcji, a inne pomieszczenia, po dokonaniu adaptacji, zmieniły swoje niegdysiejsze przeznaczenie. Tak więc pomieszczenie powstałe na miejscu byłej obórki, po gruntownych pracach adaptacyjnych, zostało urządzone jako salonik kominkowo-barowy.
→ czytaj dalej…




















Ostatnie komentarze
8 marca 2010, 21:36
Kasia: Dziękujemy :) Chyba wszystkie czekamy z niecierpliwością na tegoroczne …
8 marca 2010, 20:58
Katarzyna: Bardzo fajna stronka, pozdrawiam :)
7 marca 2010, 21:17
Sabina Jacak: Twoje margaretki są piękne i subtelne jak życzenia. Dziękuję za miłe słowa dla...
27 lutego 2010, 20:02
Maria Nowicka (Kunicka): Piszesz, że u Ciebie wiosna a u nas jeszcze zima. Wczoraj idąc z...
21 lutego 2010, 20:01
Kasia: naturalnie, brutalna rzeczywistość…