17 czerwca 2014, wtorek, 8:35

Nowy mostek nad naszym stawikiem

Przyszła po­ra na drob­ne re­mon­ty i ad­ap­ta­cje. Nie wy­trzy­ma­ło pró­by cza­su drew­no na most­ku na na­szym przy­do­mo­wym oczku wod­nym. Po pro­stu za­czę­ło pruch­nieć.

Mostkowi nada­łem nie­co in­ne ob­li­cze.  Teraz je­st bar­dziej ażu­ro­wy i krą­gły i na­wet le­piej się pre­zen­tu­je od po­przed­nie­go. Zresztą zo­bacz­cie sa­mi.

  

6 maja 2013, poniedziałek, 8:56

Dalszy etap placu zabaw

W ma­jo­wy week­end już by­ły pierw­sze pró­by ko­rzy­sta­nia z pla­cu za­baw. Ale to jesz­cze nie ko­niec. Mam na­dzie­ję, że za­po­wia­da­na po­go­da wresz­cie po­zwo­li na do­koń­cze­nie bu­do­wy.

Powiązane wpisy

14 kwietnia 2013, niedziela, 13:50

Wiosenne inwestycje

Już zgro­ma­dzi­łem od­po­wied­nie drew­no na bu­do­wę pla­cu za­baw dla dzie­ci. W mo­im au­tor­skim pro­jek­cie bę­dzie pia­skow­ni­ca, a nad nią do­mek dla dzie­ci, huś­taw­ki, ele­men­ty wspi­nacz­ko­we po sznu­ra­ch i da­cha­ch. I w  po­nie­dzia­łek już ru­szam do dzie­ła.

Powiązane wpisy

1 kwietnia 2012, niedziela, 11:47

Niedziela palmowa

Miniony mie­siąc był ubo­gi w bie­żą­ce wpi­sy na  blo­gu z po­wo­du mo­ich czę­sty­ch wy­jaz­dów służ­bo­wy­ch. Dziś już Niedziela Palmowa i za­ko­piań­ska pal­ma, któ­rą otrzy­ma­li­śmy w pre­zen­cie od cór­ki z jej wy­pa­du w gó­ry.

Marzec był dla mnie mie­sią­cem ży­cia na wa­liz­ka­ch.

Dwa wy­jaz­dy do Moskwy i je­den do Dusseldorfu – po­prze­dzo­ny krót­kim po­by­tem w Berlinie, od­wlo­kły prze­pro­wa­dze­nie prze­glą­du tech­nicz­ne­go Chaty w le­sie.

Okazało się, że te­go­rocz­na krót­ka, ale ostra zi­ma zro­bi­ła swo­je. Prawie trzy­dzie­sto­stop­nio­we mro­zy wy­mu­si­ły ko­niecz­no­ść prze­pro­wa­dze­nia więk­szy­ch re­mon­tów in­sta­la­cji do­pro­wa­dze­nia wo­dy i jed­nej z ła­zie­nek. Będę je mu­siał  zre­ali­zo­wać jesz­cze przed ma­jo­wym week­en­dem.

28 kwietnia 2010, środa, 22:26

Ekologiczna inwestycja

Udało nam się zre­ali­zo­wać pla­ny in­we­sty­cyj­ne przed te­go­rocz­nym se­zo­nem. Przydomowa, eko­lo­gicz­na oczysz­czal­nia ście­ków już pra­wie go­to­wa. Dziś, po za­sy­pa­niu wszyst­ki­ch wy­ko­pów za­sia­łem traw­kę. Do na­sze­go Stobrawskiego bie­gu – Kęszyce 2010 po­win­na się już za­zie­le­nić. Prezentowane zdję­cie uka­zu­je jesz­cze etap mon­ta­żo­wy, aby móc zo­ba­czyć, jak ta­ka in­sta­la­cja wy­glą­da. Jeszcze do­dam, że po­za wi­docz­ny­mi, no­wy­mi osad­ni­ka­mi, wy­ko­rzy­sta­łem ist­nie­ją­cy zbior­nik be­to­no­wy na szam­bo, któ­ry znaj­du­je się pod cha­rak­te­ry­stycz­nym, wi­docz­nym na zdję­ciu dom­kiem z ser­dusz­kiem. Zdjęcia po osta­tecz­nym mon­ta­żu z zie­lo­ną już traw­ką do­łą­czę póź­niej.

PS. Dzisiaj też uda­ło mi się po­zy­skać ko­lej­ne­go, lo­kal­ne­go spon­so­ra do na­szy­ch ma­jo­wy­ch bie­gów. Przypominam za­tem o zgło­sze­nia­ch na li­sty star­to­we. WG

Powiązane wpisy