<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Chata w lesie &#187; Twórczość</title>
	<atom:link href="http://www.chatawlesie.pl/category/tworczosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.chatawlesie.pl</link>
	<description>Dzieje chaty w lesie w Kęszycach, wpisy gości, kalendarz pogodowy, rezerwacje</description>
	<lastBuildDate>Sun, 25 Jul 2010 09:44:57 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>W czas milczenia</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/04/w-czas-milczenia/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/04/w-czas-milczenia/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Apr 2010 19:35:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kartka z kalendarza]]></category>
		<category><![CDATA[Twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[katastrofa pod Smoleńskiem]]></category>
		<category><![CDATA[Kazimierz Tetmajer]]></category>
		<category><![CDATA[Ludźmierz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/?p=1105</guid>
		<description><![CDATA[<p style="text-align: left;">W te dni narodowej tragedii słowa znakomitego poety i pisarza - twórcy eposu góralskiego „Na skalnym Podhalu” - Kazimierza Tetmajera (urodził się w 1865 w Ludźmierzu pod Nowym Targiem, zmarł w 1940 r.) niech będą dla nas wypełnieniem czasu zadumy i refleksji.</p>
<p style="text-align: right;">… Wszystko więc przeszło, wszystko przeminęło</p>
<p style="text-align: right;">i nigdy, nigdy, nigdy nie powstanie;</p>
<p style="text-align: right;">wszystko w grobowe runęło otchłanie,</p>
<p style="text-align: right;">na wieki wieków, na wieczność runęło…</p>
<p style="text-align: right;">
</p>
<p style="text-align: right;">Milczące, ciche, [...] <p><em>Czytaj dalej: <a href="http://www.chatawlesie.pl/2010/04/w-czas-milczenia/">W czas milczenia</a> &#8594;</em></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">W te dni narodowej tragedii słowa znakomitego poety i pisarza - twórcy eposu góralskiego <em>„Na skalnym Podhalu”</em> - Kazimierza Tetmajera (urodził się w 1865 w Ludźmierzu pod Nowym Targiem, zmarł w 1940 r.) niech będą dla nas wypełnieniem czasu zadumy i refleksji.</p>
<p style="text-align: right;"><em>… Wszystko więc przeszło, wszystko przeminęło</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>i nigdy, nigdy, nigdy nie powstanie;</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>wszystko w grobowe runęło otchłanie,</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>na wieki wieków, na wieczność runęło…</em></p>
<p style="text-align: right;"><em><br />
</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>Milczące, ciche, straszne śmierci dzieło…</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>Niczym-że szczęście? niczym-że kochanie?</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>Niczym ból?!… Niczym!… W głuchym oceanie</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>ileż okrętów bez śladu zginęło…</em></p>
<p style="text-align: right;"><em><br />
</em></p>
<p style="text-align: right;">Sonet z <em>„Anioła Śmierci” </em>(fragment)</p>
<p style="text-align: right;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/04/w-czas-milczenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nareszcie przyszła</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/03/nareszcie-przyszla/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/03/nareszcie-przyszla/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Mar 2010 19:19:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[Twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Puławski]]></category>
		<category><![CDATA[Janusz Gałek]]></category>
		<category><![CDATA[Krystyna Cybińska]]></category>
		<category><![CDATA[Nicola Nascow]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Kromholz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/?p=1031</guid>
		<description><![CDATA[<p>Długo się ociągała z tegorocznym przyjściem. Kluczyła prawie od miesiąca - od św. Macieja. Nawet dziś rano mnie zaskoczyła, kiedy byłem zmuszony odgarniać zwały śniegu, który zalegał przed wejściem do domu po zsunięciu się z dachu. Słoneczko jednak szybko zaczęło przygrzewać i w cieniu już w południe było 13 stopni.</p>
<p>Ten pogodny dzień wykorzystałem dziś na przycinanie drzew owocowych. Sporo tzw. wilków było na przydomowej gruszy - to takie strzelające prosto w górę cienkie nowe pędy, [...] <p><em>Czytaj dalej: <a href="http://www.chatawlesie.pl/2010/03/nareszcie-przyszla/">Nareszcie przyszła</a> &#8594;</em></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Długo się ociągała z tegorocznym przyjściem. Kluczyła prawie od miesiąca - od św. Macieja. Nawet dziś rano mnie zaskoczyła, kiedy byłem zmuszony odgarniać zwały śniegu, który zalegał przed wejściem do domu po zsunięciu się z dachu. Słoneczko jednak szybko zaczęło przygrzewać i w cieniu już w południe było 13 stopni.</p>
<p>Ten pogodny dzień wykorzystałem dziś na przycinanie drzew owocowych. Sporo tzw. <em>wilków </em>było na przydomowej gruszy - to takie strzelające prosto w górę cienkie nowe pędy, które należy wycinać co roku. Prześwietliłem też drzewa śliwek i jabłoń. Niewiele zostało tych starych drzew owocowych wokoło chaty, a te młodziutkie, posadzone już przeze mnie bardzo powoli rosną.<span id="more-1031"></span></p>
<p>Dziś mam jeszcze jeden temat. Jadąc do lasu odebrałem ciekawy prezent z Urzędu Gminy w Murowie. Wójt - Pan Andrzej Puławski podarował mi zdobyty przez córkę Ewę, zamieszkałą w Niemczech brakujący tomik poezji dawnego gospodarza chaty - Janusza Gałka. Dokładnie dwa miesiące temu pisałem w blogu na temat poszukiwań jeszcze jednego tomiku tego autora. Udało się.</p>
<p>Tomik zawiera też dedykacje niektórych utworów. Liczę na to, że może wymienione osoby odezwą się, aby przybliżyć <a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/03/Definicja-wiecznej-satysfakcji-JG.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-1037" title="Definicja wiecznej satysfakcji - Janusz Gałek" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/03/Definicja-wiecznej-satysfakcji-JG-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a>postać autora. Zatem już na tytułowej stronie pierwsza dedykacja (na zdjęciu obok). Utwór <em>Tyle do stracenia </em>dedykowany jest Pawłowi Kromholzowi. A tekst, który jest zarazem tytułem całego tomiku <em>Definicja wiecznej</em> <em>satysfakcj</em>i dedykowany jest dla autora okładkowej grafiki - Nicola Nascowa.</p>
<p>Zacytuję tekst pt.: <em>W cieniu</em> - dedykowany Pani Krystynie Cybińskiej:</p>
<p style="text-align: right;"><em>Słońce mierzyło prosto w kwiat</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>i kwiat rósł prosto do słońca</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>a poza tym skrawkiem</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>więcej było cieni</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>niż drzew</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>więcej było serc</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>niż ludzi</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>więcej było uczuć</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>niż serc</em></p>
<p style="text-align: right;"><em><br />
</em></p>
<p style="text-align: left;">Zatem niech przywołane w tekście słońce przybliża nas do klimatu tej, która dziś do nas  przyszła. Witaj nam wiosno!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/03/nareszcie-przyszla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podaj dalej</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/01/podaj-dalej/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/01/podaj-dalej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Jan 2010 16:00:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kartka z kalendarza]]></category>
		<category><![CDATA[Twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[aforyzmy]]></category>
		<category><![CDATA[gitara]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Nurkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[śpiew]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Berezowski]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Kuligowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/?p=834</guid>
		<description><![CDATA[<p>Pod takim tytułem ukazał się tomik z aforyzmami opolanina - Sławka Kuligowskiego. Wczoraj uczestniczyłem w spotkaniu promocyjnym, którego aranżerem był mój kolega z czasów studenckich Krzysiek Nurkiewicz - gitarzysta i wokalista liryczny.</p>
<p>Trafnie zobrazowana rzeczywistość w formie zwięzłych aforyzmów z pierwszej części książeczki godna jest realizacji jej tytułu „Podaj dalej”.
</p>
<p>Zatem przytoczę kilka:
</p>
<p></p>
<p style="text-align: center;"> Wolę być lewą ręką prawego człowieka niż prawą lewego.</p>
<p></p>
<p style="text-align: center;">Odchodź zawsze tak, żebyś mógł wrócić.</p>
<p></p>
<p style="text-align: center;">Spotkanie z drugim człowiekiem to piękna podróż w nieznane.</p>
<p></p>
<p [...] <p><em>Czytaj dalej: <a href="http://www.chatawlesie.pl/2010/01/podaj-dalej/">Podaj dalej</a> &#8594;</em></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/01/Sławek-Kuligowski-006.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-835" title="Sławek Kuligowski - aforyzmy" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/01/Sławek-Kuligowski-006-216x220.jpg" alt="" width="173" height="176" /></a>Pod takim tytułem ukazał się tomik z aforyzmami opolanina - Sławka Kuligowskiego. Wczoraj uczestniczyłem w spotkaniu promocyjnym, którego aranżerem był mój kolega z czasów studenckich Krzysiek Nurkiewicz - gitarzysta i wokalista liryczny.</p>
<p>Trafnie zobrazowana rzeczywistość w formie zwięzłych aforyzmów z pierwszej części książeczki godna jest realizacji jej tytułu <em>„Podaj dalej”</em>.
</p>
<p>Zatem przytoczę kilka:
</p>
<p><br/></p>
<p style="text-align: center;"><em> Wolę być lewą ręką prawego człowieka niż prawą lewego.</em></p>
<p><br/></p>
<p style="text-align: center;"><em>Odchodź zawsze tak, żebyś mógł wrócić.</em></p>
<p><br/></p>
<p style="text-align: center;"><em>Spotkanie z drugim człowiekiem to piękna podróż w nieznane.</em></p>
<p><br/></p>
<p style="text-align: center;"><em>Nieważne, po której stronie rzeki stoisz. <br/> I tak zawsze jesteś na drugim brzegu.</p>
<p><span id="more-834"></span><!--more--></em><br/></p>
<p style="text-align: left;">W drugiej części znajdują się <em>Epitafia z przymrużeniem wieka. </em></p>
<p>To niezwykle trafny (niekoniecznie czarny) humor poświęcony różnym zawodom i profesjom:<br/><br/></p>
<p style="text-align: center;"><em>Tu leży sędzia z Warszawy, konając rzekł „nie ma sprawy”.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>Tu ateista leży, że umarł, nadal nie wierzy.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>Tu leży żona niewierna, przechodniu nie żałuj pacierzy, <br/>Lecz nie zaglądaj do grobu - cholera wie z kim tam leży.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>Tu leży miłośnik piwa, Nie rozmawiajmy o gustach, <br/>W końcu to jego sprawa, Zmarł z pianą na ustach.</em></p>
<p><a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/01/Sławek-Kuligowski.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-836" title="Sławek Kuligowski" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/01/Sławek-Kuligowski-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a></p>
<p><br/></p>
<p>Zbiór aforyzmów <em> </em>Wrocławskiej Oficyny Wydawniczej ATUT z grafiką Leszka Ołdaka - też opolanina. Gorąco polecam.</p>
<p><em><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/01/podaj-dalej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wypad w Bieszczady</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/01/wypad-w-bieszczady/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/01/wypad-w-bieszczady/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Jan 2010 15:28:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Goście]]></category>
		<category><![CDATA[Twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[Bieszczady]]></category>
		<category><![CDATA[Chata Magoda]]></category>
		<category><![CDATA[Echa leśne]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/?p=818</guid>
		<description><![CDATA[<p>Dziś buszowałem w sieci i zamówiłem prenumeratę miesięcznika poświęconego tematyce mojego leśnego otoczenia - Echa leśne.  Miałem też na tyle wolny dzień, że zabrałem się za odrabianie lekcji. Zrobiłem to oczywiście korzystając z wszechobecnego internetu.</p>
<p>Tworzenie bloga jest dla mnie nowością. Minął zaledwie miesiąc, od kiedy otrzymałem możliwość publicznego zainteresowania swoim leśnym otoczeniem. Nie mam prawie żadnego doświadczenia  w pisaniu tekstów, które byłyby tak szeroko upublicznione (poza niewielkimi działaniami redaktorskimi w bardziej lub mniej odległych [...] <p><em>Czytaj dalej: <a href="http://www.chatawlesie.pl/2010/01/wypad-w-bieszczady/">Wypad w Bieszczady</a> &#8594;</em></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś buszowałem w sieci i zamówiłem prenumeratę miesięcznika poświęconego tematyce mojego leśnego otoczenia - <a title="Miesięcznik Echa Leśne" href="http://www.lp.gov.pl/media/prasa_l/el" target="_blank"><em>Echa leśne</em></a><em>. </em> Miałem też na tyle wolny dzień, że zabrałem się za odrabianie lekcji. Zrobiłem to oczywiście korzystając z wszechobecnego internetu.</p>
<p>Tworzenie bloga jest dla mnie nowością. Minął zaledwie miesiąc, od kiedy otrzymałem możliwość publicznego zainteresowania swoim leśnym otoczeniem. Nie mam prawie żadnego doświadczenia  w pisaniu tekstów, które byłyby tak szeroko upublicznione (poza niewielkimi działaniami redaktorskimi w bardziej lub mniej odległych czasach - o tym może innym razem). Odrabianie lekcji zacząłem od teorii (polecam <a title="Teksty, które wywołują odzew" href="http://www.copywriting.pl/dobre-rady/Jak_pisac_artykuly_zlote_zasady.html" target="_blank">copywriting.pl</a>). Moje praktyczne zajęcia zaczęły się od wyników Google dla haseł: chata i blog. Nagle moją uwagę zwróciła strona z blogiem z <a title="Blog bieszczadzki" href="http://http://chatamagoda.blogspot.com/" target="_blank">Chaty Magoda</a>.<span id="more-818"></span></p>
<p>Z wypiekami na twarzy zaczytałem się w tekstach gospodyni tego urokliwego, bieszczadzkiego zakątka. Żałuję, że dopiero teraz znalazłem tę niezwykle interesującą stronę i miejsce, które teraz innym polecam. Nie ukrywam, że jest to dla mnie cenne odkrycie. Sam bowiem przygotowując się do prezentowania na forum, zamierzałem w podobnych klimatach ukazywać swoje włości. Wiele rzeczy mnie tam zauroczyło, a wspólne nazewnictwo (chata) jest też dla mnie prawdziwym zaskoczeniem. Świat widać się tak jakoś równolegle rozpościera. Wysyłam więc konkursowego SMS-a wraz z pozdrowieniami z <em>Chaty w lesie</em>, aby zgodnie z zasadą pisania postów prezentować ciekawe linki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/01/wypad-w-bieszczady/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Artyści w Kęszycach</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/01/artysci-w-keszycach/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/01/artysci-w-keszycach/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 Jan 2010 11:20:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[Janusz Gałek]]></category>
		<category><![CDATA[Kąszyce]]></category>
		<category><![CDATA[Kęszyce]]></category>
		<category><![CDATA[Mira Klara]]></category>
		<category><![CDATA[Ossolineum]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/?p=702</guid>
		<description><![CDATA[<p>Dziś powracam do zasygnalizowanej wcześniej historii dotyczącej byłego gospodarza domu, który aktualnie zajmujemy. Przedstawione przeze mnie historie mogą być tylko hipotezami z uwagi na brak możliwości ich weryfikacji. Natomiast mam nadzieję, że poprzez moje informacje na stronach internetowych, mogą one dotrzeć do osób, które w jakiś sposób związane mogą być z przedstawionymi sytuacjami. I liczę, że znajdą się tacy, którzy uzupełnią te fakty.</p>
<p>Dwa portrety, które pozostały na strychu nabytego przez nas domu, najprawdopodobniej przedstawiają [...] <p><em>Czytaj dalej: <a href="http://www.chatawlesie.pl/2010/01/artysci-w-keszycach/">Artyści w Kęszycach</a> &#8594;</em></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś powracam do zasygnalizowanej wcześniej historii dotyczącej byłego gospodarza domu, który aktualnie zajmujemy. Przedstawione przeze mnie historie mogą być tylko hipotezami z uwagi na brak możliwości ich weryfikacji. Natomiast mam nadzieję, że poprzez moje informacje na stronach internetowych, mogą one dotrzeć do osób, które w jakiś sposób związane mogą być z przedstawionymi sytuacjami. I liczę, że znajdą się tacy, którzy uzupełnią te fakty.</p>
<p><a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/01/Janusz-Gałek-portret-sygnowany2.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-722" title="Janusz Gałek - portret sygnowany" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/01/Janusz-Gałek-portret-sygnowany2-168x220.jpg" alt="Janusz Gałek - portret sygnowany" width="168" height="220" /></a>Dwa portrety, które pozostały na strychu nabytego przez nas domu, najprawdopodobniej przedstawiają gospodarza – Janusza Gałka. Jeden z nich jest sygnowany przez autorkę:</p>
<p style="text-align: right;"><em>Mira Klara 1.XI.82<br />
„dodaj mu sił,<br /> o dodaj mu sił na tysiąc dróg wiodąc”</em></p>
<p>Portret bardzo tajemniczy: na ramieniu portretowanego spoczywa czyjaś dłoń. Kogoś bliskiego, obcego, czy może osobistego Anioła Stróża? Podejrzewam, że dedykowana treść może się odnosić do twórczości poetyckiej Janusza Gałka.</p>
<p>Dotarłem jeszcze do jednego tomiku sygnowanego nazwiskiem Janusz Gałek - niestety tylko wirtualnie. Open Library wrocławskiego wydawnictwa Ossolineum dokumentuje 48 stronicowy tomik poezji z 1978 roku pt.: <em>Definicja wiecznej satysfakcji</em><em>.</em><em><br />
</em></p>
<p>Sądzę, że twórczość poetycka Janusza Gałka skupiała się wokół wrocławskiego środowiska. Wskazuje na to patronat wrocławskiego Ossolineum, które wydało zdobyty ostatnio i cytowany przeze mnie <a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/01/Janusz-Ga%C5%82ek-Spotkanie2.jpg">tomik</a> jak i prezentowany powyżej tytuł. Bardzo niewiele rzeczy pozostało po dawnych gospodarzach - trochę szkiców, tomików poezji, przypadkowych książeczek. Zgromadziliśmy je w starym sąsieku na strychu. Jest zima i temperatura nie pozwala na to, aby zająć się teraz szperaniem i docieraniem do źródeł. Zatem jakie są fakty?<span id="more-702"></span></p>
<p>Wrócę zatem do historii opowiedzianej przed kilkoma laty przez kuzyna, który przyjechał do Kęszyc, aby odnaleźć dom, w którym kiedyś mieszkał Janusz Gałek. Tenże pan trafił do nas, ale nie był pewien, który dom jego kuzyn zajmował. Szukał bowiem starego, rozwalającego się domu – taki zapamiętał, kiedy ostatnio tu bywał. Zaś nasz dom już był po remoncie i nie przypominał w żadnym stopniu tego, z okresu kupna. Wspomniał, że kilka ostatnich lat spędził we Francji i kontaktu ze swoim kuzynem Januszem nie miał. W tym czasie Gałek rozszedł się ze swoją żoną, ale wcześniej dom najprawdopodobniej przepisał na swoją ośmioletnią córkę, bowiem w księdze wieczystej już nie widniało jego nazwisko. Obydwie opuściły mocno sfatygowaną ruderę i wyjechały na Wybrzeże (w rodzinne strony pani Gałkowej). Pan Gałek wyjechał do Wrocławia i jak napomknął jego kuzyn - źle skończył. Nadużywanie alkoholu i narkotyki doprowadziły go do przedwczesnej śmierci. Został pochowany na przyszpitalnym cmentarzu we Wrocławiu jako osoba NN. Jakież było zdziwienie tego kuzyna, który wypytując o Janusza dotarł wreszcie do jego grobu, a grób ten znajdował się w sąsiedztwie grobu matki Gałka.</p>
<p>Ale jeszcze jedna historia związana z osobą poprzedniego gospodarza jest niebywała. Jakieś dwa tygodnie przed odwiedzinami kuzyna Janusza byłem na Podhalu, odwiedziłem Zakopane, a tam postanowiłem zwiedzić niezwykle interesujący cmentarz <em>Na Pęksowym Brzysku</em>. Spacerując alejkami tej niezwykłej nekropoli, gdzie prawie każdy grób jest ozdobiony niepowtarzalnymi rzeźbami góralskich twórców – moją uwagę przykuł napis na podwójnej mogile: …tu spoczywają …malarka i malarz …Gałek. Nie zapamiętałem dat ani imion, ale nazwisko mi utkwiło w pamięci, jako to, które widniało na umowie kupna posesji w Kęszycach. O intrygującym mnie nagrobku wspomniałem przy tej okazji przybyłemu kuzynowi Janusza Gałka. Ten, ku mojemu zdziwieniu powiedział, że na tym właśnie cmentarzu spoczywają dziadkowie Janusza, <a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/01/Janusz-Gałek-portret-3.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-724" title="Janusz Gałek - portret" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/01/Janusz-Gałek-portret-3-165x220.jpg" alt="" width="165" height="220" /></a>którzy byli malarzami. Jakiż zatem niesamowity jest bieg następujących po sobie wydarzeń, pozwalający nam na odtworzenie historii rodziny, po której przejęliśmy ten dom!</p>
<p>Czy to na pewno  portret naszego dawnego gospodarza? Widać wyraźne podobieństwo do prezentowanego wyżej portretu. Być może to jest autoportret? Na to może wskazywać zdobyta prze ze mnie jeszcze jedna informacja:</p>
<p>Janusz Gałek absolwentem Zespołu Szkół Plastycznych we Wrocławiu w roku 1972.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/01/artysci-w-keszycach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O dawnym gospodarzu - poecie</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/01/o-dawnym-gospodarzu-poecie/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/01/o-dawnym-gospodarzu-poecie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 07:55:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[Janusz Gałek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/?p=614</guid>
		<description><![CDATA[<p style="text-align: left;">Wczoraj otrzymałem wylicytowany na Allegro tomik poezji pt. Spotkanie Janusza Gałka. Właśnie on był gospodarzem domu, który przed laty kupiliśmy. Niewiele o nim wiemy, choć pozostało jeszcze na strychu kilka portretów, które malowała jego żona (postaram się je kiedyś sfotografować). Dotarliśmy do starych notatek, w tym m.in. do kalendarza z barwnymi zapiskami z pewnego okresu życia domowników. Może kiedyś pokuszę się o przedstawienie zapisu chronologicznego życia byłych mieszkańców chaty w lesie. Przewijało się tu interesujące [...] <p><em>Czytaj dalej: <a href="http://www.chatawlesie.pl/2010/01/o-dawnym-gospodarzu-poecie/">O dawnym gospodarzu - poecie</a> &#8594;</em></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Wczoraj otrzymałem wylicytowany na Allegro tomik poezji pt. <em>Spotkanie</em> Janusza Gałka. Właśnie on był gospodarzem domu, który przed laty kupiliśmy. Niewiele o nim wiemy, choć pozostało jeszcze na strychu kilka portretów, które malowała jego żona (postaram się je kiedyś sfotografować). Dotarliśmy do starych notatek, w tym m.in. do kalendarza z barwnymi zapiskami z pewnego okresu życia domowników. Może kiedyś pokuszę się o przedstawienie zapisu chronologicznego życia byłych mieszkańców <em>chaty w lesie</em>. Przewijało się tu interesujące towarzystwo – cyganeria artystyczna. Postaram się zatem przybliżyć atmosferę tego domu sprzed kilkudziesięciu lat.</p>
<p style="text-align: left;">Dziś zacytuję fragment ze zdobytego tomiku (podobno było ich kilka), wydanego w 1983 roku przez Zakład Narodowy im. Ossolińskich we Wrocławiu.</p>
<p style="text-align: right;"><em><a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/01/Janusz-Gałek-Spotkanie2.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-663" title="Janusz Gałek, Spotkanie" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/01/Janusz-Gałek-Spotkanie2-192x220.jpg" alt="" width="192" height="220" /></a>„dosiedzenie własnego miejsca</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>muszę rozłożyć w czasie</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>na sumę pokątnych pobytów</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>i bez nazwy się przedstawiać</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>i obstawiać bez numerów</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>i liczyć że przeliczy się ta godzina</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>na którą nikt jeszcze</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>się nie spóźnił”</em></p>
<p style="text-align: left;">
<p><br/></p>
<p style="text-align: left;">Nieprzypadkowo zacytowałem właśnie ten fragment. Janusz Gałek całe życie szukał <em>„własnego miejsca”</em>. Kilka lat temu odwiedził nas kuzyn autora. Szukał starego domu – rudery, którą przed laty zajmował syn brata jego ojca. Kiedy z żoną wysłuchaliśmy historii o ostatnich dniach życia dawnego gospodarza naszego domu – przechodziły nas ciarki. Ale o tym innym razem…</p>
<p style="text-align: left;">A może odezwie się ktoś, kto bywał tu przed laty, kto przyjaźnił się z gospodarzami? Kto chciałby nam przybliżyć barwną historię tego właśnie miejsca?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/01/o-dawnym-gospodarzu-poecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dama Kęszyc</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/01/dama-keszyc/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/01/dama-keszyc/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Jan 2010 14:50:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Goście]]></category>
		<category><![CDATA[Kolekcjonerstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[Drohobycz]]></category>
		<category><![CDATA[kolekcja]]></category>
		<category><![CDATA[rzeźba]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/kronika/?p=464</guid>
		<description><![CDATA[<p></p>
<p>To bardzo nietypowa rzeźba, której autorem jest Aleksander Khodko pochodzący z Drohobycza. Poznaliśmy się nieprzypadkowo przed dziesięcioma laty. Nieznanego wcześniej człowieka zaprosiłem do siebie, bo poszukiwałem kogoś do opiekowania się nabytym wcześniej wekendowym domem, który był w ruinie, a który zamierzałem odrestaurować dla własnych potrzeb wypoczynkowych. Potrzebowałem kogoś, kto zna obróbkę drewna i potrafi wykonywać proste prace remontowe. I tak, poprzez przebywającego u sąsiada zaprzyjaźnionego pracownika z Ukrainy, poznałem Aleksandra. Zaprosiłem go do siebie, kwaterując w chacie w lesie [...] <p><em>Czytaj dalej: <a href="http://www.chatawlesie.pl/2010/01/dama-keszyc/">Dama Kęszyc</a> &#8594;</em></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/01/Dama-Kęszyc-2.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-470" title="Dama Kęszyc 2" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/01/Dama-Kęszyc-2-260x173.jpg" alt="rzeźba w&nbsp;drewnie: kobieta" width="260" height="173" /></a></p>
<p>To bardzo nietypowa rzeźba, której autorem jest Aleksander Khodko pochodzący z Drohobycza. Poznaliśmy się nieprzypadkowo przed dziesięcioma laty. Nieznanego wcześniej człowieka zaprosiłem do siebie, bo poszukiwałem kogoś do opiekowania się nabytym wcześniej wekendowym domem, który był w ruinie, a który zamierzałem odrestaurować dla własnych potrzeb wypoczynkowych. Potrzebowałem kogoś, kto zna obróbkę drewna i potrafi wykonywać proste prace remontowe. I tak, poprzez przebywającego u sąsiada zaprzyjaźnionego pracownika z Ukrainy, poznałem Aleksandra. Zaprosiłem go do siebie, kwaterując w <em>chacie w lesie</em> i realizując wspólnie z nim prace adaptacyjno–remontowe. Sasza (takie u nas miał przyjacielskie imię) okazał się być po pierwsze dobrym stolarzem i rzeźbiarzem - hobbystą.<span id="more-464"></span></p>
<p>Traktowaliśmy go jak członka rodziny - wspólnie z nim obchodziliśmy rodzinne imprezy i święta. Przyjeżdżał do nas wielokrotnie - zostawał na dwa, trzy miesiące i znów wracał do swojej rodziny w Drohobyczu. Nauczyłem go renowacji mebli zabytkowych, a nawet sfinansowałem mu kurs kładzenia politury w jednej z pracowni renowacji mebli we Wrocławiu. Chętnie do nas przyjeżdżał (i ja też odwiedziłem jego rodzinę na Ukrainie). Lubiliśmy go, lubili go sąsiedzi i znajomi odwiedzający nasze weekendowe siedlisko. I tak niespodziewanie półtora roku temu otrzymałem od jego córki telefon z informacją, że Sasza nagle zmarł.<a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/01/Dama-Kęszyc.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-465" title="Dama Kęszyc" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/01/Dama-Kęszyc-165x220.jpg" alt="" width="165" height="220" /></a></p>
<p>Pozostawił Aleksander w Kęszycach wiele wspomnień i śladów swojej solidnej stolarki, odnowione meble i rzeźby - jak ta, zdobiąca modrzewiowe schody <em>na Bocianówce </em>(zresztą przez niego też wykonane). Jest to wizerunek pięknej damy z zaplecionym warkoczem i winnym gronem, zwisającym jej na ramiona. Rzeźbę tę wykonał Aleksander ze znalezionego w lesie krętego, sosnowego konara. Nie potrafił pisać po polsku i nazwę naszej osady napisał na postumencie cyrylicą. Rzeźbę tę okrzyknęliśmy Damą Kęszyc.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/01/dama-keszyc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
