17 sierpnia 2017, czwartek, 19:18

Tajemniczy gość w naszej Chacie

W sierp­nio­wy dłu­gi week­end za­wi­ta­li do nas go­ście, któ­rym za­re­zer­wo­wa­li­śmy po­byt w na­szym sa­lo­ni­ku barowo-kominkowym, Właściwie nor­mal­na spra­wa, bo cza­sem i to po­miesz­cze­nie wy­ko­rzy­stu­je­my na noc­le­gi dla na­szy­ch go­ści. Jest ono urzą­dzo­ne tro­chę ta­jem­ni­czo, bo wy­po­sa­żo­ne je­st w ru­sty­kal­ne me­ble i sprzę­ty go­spo­dar­stwa wiej­skie­go, za­byt­ko­wą skrzy­nię i  fis­har­mo­nię, a na ścia­na­ch wi­szą re­kon­struk­cje sta­rej zbroi i po­ro­ża zwie­rzy­ny łow­nej.

To wła­śnie po­omiesz­cze­nie by­ło nie­zwy­kłą nie­spo­dzian­ką dla na­szy­ch go­ści, któ­rzy są mi­ło­śni­ka­mi hi­sto­rycz­ny­ch re­kon­struk­cji. Zjawili się u nas z za­mia­rem wy­ko­na­nia ple­ne­ro­wy­ch ujęć z wy­ko­rzy­sta­niem swo­ich stro­jów (ręcz­nie, sa­mo­dziel­nie szy­ty­ch) opar­ty­ch na kul­to­wym Wiedźminie.

Tym ra­zem i nas – go­spo­da­rzy Chaty w le­sie spo­tka­ła nie­spo­dzian­ka, kie­dy to przed na­mi po­ja­wi­ła się ta­jem­ni­cza po­stać świet­nie ucha­rak­te­ry­zo­wa­ne­go Wiedźmina wraz ze swo­ją part­ner­ką.

O zro­bie­nie kil­ku fo­tek te­go nie­zwy­kłe­go spo­tka­nia po­pro­si­łem na­sze­go są­sia­da Wiesława:

      

Tak by­ło – oto fo­to fak­ty z wpi­sem do na­szej kro­ni­ki – Księgi Gości Chaty w le­sie.

                 

PS. Serdeczne po­zdro­wie­nia dla Nelly i Maksyma i dzię­ki za uży­cze­nie Waszych wi­ze­run­ków.

12 października 2015, poniedziałek, 11:38

Czary, mary …

 

Zmrożony las. Fot WGTo żad­ne cza­ry ma­ry, ale za­po­mnia­ne pod­le­wa­nie ogro­du.

Jakież by­ło mo­je zdzi­wie­nie, kie­dy w nie­dziel­ny po­ra­nek zaj­rza­łem do ogro­du przy Chacie w le­sie (by­ło mi­nus 2). Tam za­sta­łem włą­czo­ne pod­le­wa­nie cho­inek, któ­re po­przed­nie­go dnia na­sta­wi­łem i za­po­mnia­łem przed wie­czo­rem wy­łą­czyć. Takie oto baj­ko­we efek­ty po­wsta­ły, ni­czym z fil­mu scien­ce fic­tion.

Zmrożony las 5. Fot. WG Zmrożony las 4. Fot. WG Zmrożony las 2. Fot. WG Zmrożony las 1. Fot. WG Zmrożony las 7. Fot. WG  Zmrożony las 3. Fot. WG

28 września 2012, piątek, 18:32

Wołga, Wołga …

Na dziś tro­chę geo­gra­fii. Miałem kon­takt z czymś na­praw­dę wiel­kim. To rze­ka Wołga (łac. Rha), któ­ra je­st naj­więk­szą i naj­dłuż­szą rze­ką Europy – 3531 km. Wypływa gdzieś ze wzgó­rz po­mię­dzy Sankt Petersburgiem a Moskwą i prze­mie­rza wiel­ką Rosję, ucho­dząc ogrom­ną del­tą do Morza Kaspijskiego. Jest rze­ką że­glow­ną na dłu­go­ści 3500 km i na­wet dla ce­lów trans­por­to­wy­ch po­łą­czo­na Kanałem im. Moskwy ze sto­li­cą Rosji.

Widziałem  że­glu­ją­ce stat­ki pa­sa­żer­skie, ma­łe łód­ki ry­ba­ków i wiel­kie, za­ła­do­wa­ne bar­ki, któ­ry­mi trans­por­to­wan­ne je­st drew­no, ma­te­ria­ły bu­dow­la­ne, ro­pa naf­to­wa.

Wołga też wy­ko­rzy­sty­wa­na je­st ener­ge­tycz­nie. Systemy za­pór wod­ny­ch i elek­trow­ni wod­ny­ch moż­na zna­leźć na wie­lu od­cin­ka­ch. Ten zbior­nik, nad któ­rym wła­śnie sto­ję, je­st na­więk­szym w Europie i trze­cim pod wzglę­dem wiel­ko­ści na świe­cie. To Zbiornik Kujbyszewski – je­zio­ro za­po­ro­we w Samarze o po­wierzch­ni 6450 km² .

Jeszcze do­dam, że Wołga po­sia­da w swo­im gór­nym bie­gu po­łą­cze­nie z Morzem Bałtyckim po­przez Kanał Wołżańsko-Bałtycki. Zaś z Morzem Białym – po­przez Kanał Białomorsko-Bałtycki. Natomiast w dol­nym bie­gu Wołga po­sia­da po­łą­cze­nie z Morzem Czarnym i Azowskim po­przez Kanał Wołga-Don.

Powiązane wpisy

18 września 2012, wtorek, 13:32

Rykowisko

Posłuchaj je­le­nia na ry­ko­wi­sku w Borach Stobrawskich.  Nagranie z 17.09.2012.

Update Required
To play the me­dia you will ne­ed to either upda­te your brow­ser to a re­cent ver­sion or upda­te your Flash plu­gin.

Jeśli nie sły­szy­sz wy­raź­nie – zrób gło­śniej… lub przy­je­dź i prze­ko­naj się sam!

Powiązane wpisy

18 sierpnia 2012, sobota, 20:29

Jeden borsuk – dwa borsuki

Borsuki gro­mad­nie po­ja­wi­ły się na te­re­nie gmi­ny Murów. Na ra­zie tyl­ko w skle­pa­ch Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” Stare Budkowice.

To na­sz lo­kal­ny pie­nią­dz za­stęp­czy – 1 bor­suk mie­dzia­ny od­po­wia­da na­szym 5 PLN, a 2 bor­su­ki gol­den nor­dic to już 10 PLN, któ­ry z ini­cja­ty­wy Urzędu Gminy Murów ma zwró­cić uwa­gę na bo­gac­two fau­ny Borów Stobrawskich i pro­mo­wać na­sze lo­kal­ne śro­do­wi­sko przy­rod­ni­cze.

Ta ak­cja ma też zwró­cić uwa­gę kie­row­ców, aby w spo­sób roz­waż­ny ko­rzy­sta­li z dróg, któ­re prze­bie­ga­ją w du­żej czę­ści przez ob­sza­ry le­śne gmi­ny, gdzie ży­ją te sym­pa­tycz­ne zwie­rza­ki – bor­su­ki.

PS. Nie uda­ło mi się jesz­cze sfo­to­gra­fo­wać sa­me­go bor­su­ka, choć kie­dyś fuk­nął na mnie, kie­dy wie­czo­rem je­cha­łem ro­we­rem le­śnym duk­tem. Zamiast te­go wcze­sno­po­ran­na fot­ka z na­sze­go le­śne­go oto­cze­nia, któ­rą zo­sta­wiam na blo­gu do cza­su po­wro­tu z wy­jaz­du do Sankt Petersburga. To już bę­dzie czas ry­ko­wi­ska – za­pra­szam.

 

Powiązane wpisy