16 kwietnia 2014, środa, 8:35

Wiosenne spacery

Wiosna fak­tycz­nie przy­szła i na­sz Tymek wy­brał się do opol­skie­go Zoo w po­szu­ki­wa­niu wil­ka i ry­sia, o któ­ry­ch pi­sa­łem w po­przed­nim po­ście. Chyba zna­la­zł?

  

1 października 2013, wtorek, 12:48

Czas polowań

Takie oka­za­łe tro­feum zdo­by­li my­śli­wi –  go­ście z Niemiec, któ­rzy prze­by­wa­li w Chacie w le­sie przez kil­ka dni.

19 stycznia 2013, sobota, 17:56

W Borach Stobrawskich

Sypnęło śnie­giem i le­śne duk­ty w Borach Sobrawskich już na­da­ją się do upra­wia­nia bie­gów na nar­ta­ch. I przy­szła też po­ra na do­kar­mia­nie le­śnej zwie­rzy­ny i pta­ków.

Zwierzyną gru­bą zaj­mu­ją się le­śni­cy i ko­ła ło­wiec­kie, uzu­peł­nia­jąc  pa­śni­ki w sia­no, owo­ce i wa­rzy­wa. Ja na­to­mia­st za­ją­łem się swo­imi przy­do­mo­wy­mi pta­szy­na­mi.

Dziś mój no­wo zbu­do­wa­ny karm­nik przy Chacie w le­sie tłum­nie, ale w od­po­wied­niej ko­lej­no­ści od­wie­dza­ły si­ko­ry so­snów­ki, by­ły też mo­drasz­ki i kil­ka si­kor tzw. ubo­gi­ch. Co ja­kiś czas po­ja­wiał się też ko­wa­lik.

Powiązane wpisy

18 września 2012, wtorek, 13:32

Rykowisko

Posłuchaj je­le­nia na ry­ko­wi­sku w Borach Stobrawskich.  Nagranie z 17.09.2012.

Update Required
To play the me­dia you will ne­ed to either upda­te your brow­ser to a re­cent ver­sion or upda­te your Flash plu­gin.

Jeśli nie sły­szy­sz wy­raź­nie – zrób gło­śniej… lub przy­je­dź i prze­ko­naj się sam!

Powiązane wpisy

18 sierpnia 2012, sobota, 20:29

Jeden borsuk – dwa borsuki

Borsuki gro­mad­nie po­ja­wi­ły się na te­re­nie gmi­ny Murów. Na ra­zie tyl­ko w skle­pa­ch Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” Stare Budkowice.

To na­sz lo­kal­ny pie­nią­dz za­stęp­czy – 1 bor­suk mie­dzia­ny od­po­wia­da na­szym 5 PLN, a 2 bor­su­ki gol­den nor­dic to już 10 PLN, któ­ry z ini­cja­ty­wy Urzędu Gminy Murów ma zwró­cić uwa­gę na bo­gac­two fau­ny Borów Stobrawskich i pro­mo­wać na­sze lo­kal­ne śro­do­wi­sko przy­rod­ni­cze.

Ta ak­cja ma też zwró­cić uwa­gę kie­row­ców, aby w spo­sób roz­waż­ny ko­rzy­sta­li z dróg, któ­re prze­bie­ga­ją w du­żej czę­ści przez ob­sza­ry le­śne gmi­ny, gdzie ży­ją te sym­pa­tycz­ne zwie­rza­ki – bor­su­ki.

PS. Nie uda­ło mi się jesz­cze sfo­to­gra­fo­wać sa­me­go bor­su­ka, choć kie­dyś fuk­nął na mnie, kie­dy wie­czo­rem je­cha­łem ro­we­rem le­śnym duk­tem. Zamiast te­go wcze­sno­po­ran­na fot­ka z na­sze­go le­śne­go oto­cze­nia, któ­rą zo­sta­wiam na blo­gu do cza­su po­wro­tu z wy­jaz­du do Sankt Petersburga. To już bę­dzie czas ry­ko­wi­ska – za­pra­szam.

 

Powiązane wpisy