<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Chata w lesie</title>
	<atom:link href="http://www.chatawlesie.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.chatawlesie.pl</link>
	<description>Dzieje chaty w lesie w Kęszycach, wpisy gości, kalendarz pogodowy, rezerwacje</description>
	<lastBuildDate>Sun, 07 Mar 2010 12:42:13 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Wszystkim Paniom</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/03/wszystkim-paniom/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/03/wszystkim-paniom/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 12:42:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Flora]]></category>
		<category><![CDATA[Goście]]></category>
		<category><![CDATA[Kartka z kalendarza]]></category>
		<category><![CDATA[margaretki]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/?p=1003</guid>
		<description><![CDATA[<p></p>
<p>Specjalnie dla wszystkich Pań odwiedzających tę stronę zatrzymałem w swojej bazie naturalny bukiet ubiegłorocznych margaretek.  Zawsze je skrupulatnie omijam przy koszeniu trawy. Te przesyłam wirtualnie z okazji Waszego Święta.</p>
<p>Niech Wam przypominają nadchodzącą wiosnę. Aby ich widok Was rozpromieniał i skracał Wam czas do nadejścia ciepłych, słonecznych dni i rychłego wypadu na łono natury (proszę kliknąć na tej fotce).</p>
<p>PS  Już pierwsi goście zarezerwowali długi, majowy weekend - (gospodarz).</p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/03/Margaretki-przed-pawilonem-11.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1005" title="Margaretki przed pawilonem" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/03/Margaretki-przed-pawilonem-11-255x220.jpg" alt="" width="255" height="220" /></a></p>
<p>Specjalnie dla wszystkich Pań odwiedzających tę stronę zatrzymałem w swojej bazie naturalny bukiet ubiegłorocznych margaretek.  Zawsze je skrupulatnie omijam przy koszeniu trawy. Te przesyłam wirtualnie z okazji Waszego Święta.</p>
<p>Niech Wam przypominają nadchodzącą wiosnę. Aby ich widok Was rozpromieniał i skracał Wam czas do nadejścia ciepłych, słonecznych dni i rychłego wypadu na łono natury (proszę kliknąć na tej fotce).</p>
<p>PS  Już pierwsi goście zarezerwowali długi, majowy weekend - (gospodarz).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/03/wszystkim-paniom/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gniazdowanie</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/03/gniazdowanie/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/03/gniazdowanie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Mar 2010 09:06:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fauna]]></category>
		<category><![CDATA[Kartka z kalendarza]]></category>
		<category><![CDATA[Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[bogatka]]></category>
		<category><![CDATA[budki lęgowe]]></category>
		<category><![CDATA[czubatka]]></category>
		<category><![CDATA[modraszka]]></category>
		<category><![CDATA[sosnówka]]></category>
		<category><![CDATA[szpaki]]></category>
		<category><![CDATA[uboga]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/?p=988</guid>
		<description><![CDATA[<p>Już minęło kilka dni od mojego ostatniego postu i ogłoszenia nadejścia wiosny. Zaglądacie na stronę, a tu cisza - nic się nie dzieje. To nie tak - choć ostatnio brakowało czasu na wpisy, to jednak moje leśne otoczenie jak najbardziej ożyło wraz z przylotem szpaków. Utrzymujące się dość niskie temperatury i próba nawrotu zimy nie zatrzymały przedwiosennego rozwoju przyrody.</p>
<p>Wszystkie gniazdujące na obrzeżach lasu i na mojej posesji ptaki rozpoczęły zajmowanie swoich lęgowych budek, często staczając [...] <p><em>Czytaj dalej: <a href="http://www.chatawlesie.pl/2010/03/gniazdowanie/">Gniazdowanie</a> &#8594;</em></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już minęło kilka dni od mojego ostatniego postu i ogłoszenia nadejścia wiosny. Zaglądacie na stronę, a tu cisza - nic się nie dzieje. To nie tak - choć ostatnio brakowało czasu na wpisy, to jednak moje leśne otoczenie jak najbardziej ożyło wraz z przylotem szpaków. Utrzymujące się dość niskie temperatury i próba nawrotu zimy nie zatrzymały przedwiosennego rozwoju przyrody.</p>
<p><a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/03/budka-lęgowa-przy-wejściu-do-chaty1.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-996" title="budka lęgowa przy wejściu do chaty" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/03/budka-lęgowa-przy-wejściu-do-chaty1-155x220.jpg" alt="" width="155" height="220" /></a>Wszystkie gniazdujące na obrzeżach lasu i na mojej posesji ptaki rozpoczęły zajmowanie swoich lęgowych budek, często staczając walkę o ich przejęcie. Nawet sikorki, których jest u mnie kilka rodzajów, piskliwie zdobywają swoje lęgowe terytorium. Największą aktywność wykazuje modraszka - to ta, która w przyrodzie uchodzi za najbardziej płodną. Miewa dwa lęgi w ciągu roku, a jej potomstwo należy do najliczniejszych - bywa, że może wysiadywać aż 19 jaj. W ubiegłym roku zajmowała moją oryginalną budkę lęgową przy samym wejściu do chaty.<a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/03/budka-lęgowa-ze-starej-sosny.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-997" title="budka lęgowa ze starej sosny" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/03/budka-lęgowa-ze-starej-sosny-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a></p>
<p>Wydłubałem ją z naturalnego kloca ściętej, spróchniałej, starej już sosny i posadowiłem na płatwowej belce - tuż pod wiatrołapem blaszanego dachu. Latem liście dławisza oplatają ją, tworząc dodatkowe schronienie przed słońcem dla przysiadających przed budką ptaszków. Widoczny na zdjęciu po prawej patyczek pod samym daszkiem budki i otworem  nazywa się po prostu grzędą i służy im tak, jak nam ganek do przesiadywania przed domem.</p>
<p>Tak więc gniazdują w mojej okolicy pozostałe sikory: sikora bogatka, sosnówka, czubatka i sikora uboga. Prawie wszystkie pojawiały się przy moim zimowym karmniku. Jedynie sikory czubatki tej zimy nie spotkałem. Mam nadzieję że latem również się pojawi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/03/gniazdowanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Już szpaki przyleciały</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/juz-szpaki-przylecialy/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/juz-szpaki-przylecialy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 08:00:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fauna]]></category>
		<category><![CDATA[Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[dzięcioł pstry]]></category>
		<category><![CDATA[karaś]]></category>
		<category><![CDATA[mysikrólik]]></category>
		<category><![CDATA[orfa]]></category>
		<category><![CDATA[szczygieł]]></category>
		<category><![CDATA[szpaki]]></category>
		<category><![CDATA[łabędź]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/?p=982</guid>
		<description><![CDATA[<p>Wczoraj było 11 stopni i chyba to sprawiło, że po południu zobaczyłem pierwsze szpaki. Nie bardzo dowierzałem, ale po obejrzeniu przez lornetkę zauważyłem ich złotawo nakrapiane upierzenie. Nieco obwisłe skrzydła zdradzały przebytą  długą drogę i zmęczenie. Ich drobne sylwetki wskazywały, że są to młode osobniki z ubiegłorocznego lęgu. Gromadnie obsiadły same wierzchołki modrzewi, aby jeszcze złapać promienie zachodzącego słońca. Ich wyrazisty skrzekot, podobny do głośnego zgrzytania zębami zwabiał kolejne osobniki, które nadlatywały znad [...] <p><em>Czytaj dalej: <a href="http://www.chatawlesie.pl/2010/02/juz-szpaki-przylecialy/">Już szpaki przyleciały</a> &#8594;</em></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj było 11 stopni i chyba to sprawiło, że po południu zobaczyłem pierwsze szpaki. Nie bardzo dowierzałem, ale po obejrzeniu przez lornetkę zauważyłem ich złotawo nakrapiane upierzenie. Nieco obwisłe skrzydła zdradzały przebytą  długą drogę i zmęczenie. Ich drobne sylwetki wskazywały, że są to młode osobniki z ubiegłorocznego lęgu. Gromadnie obsiadły same wierzchołki modrzewi, aby jeszcze złapać promienie zachodzącego słońca. Ich wyrazisty skrzekot, podobny do głośnego zgrzytania zębami zwabiał kolejne osobniki, które nadlatywały znad zaśnieżonej jeszcze łąki.</p>
<p>Pojawiła się też parka mysikrólików pilnie dziobiących odkryte, ale jeszcze zasłonięte charakterystycznym, zimowym kożuszkiem niewielkie połacie trawnika wyłaniającego się spod  dużej warstwy śniegu.</p>
<p>Gromadka szczygłów zajęła murawę pod samą gruszą, wydziobując opadające z niej resztki kory, którą wcześniej penetrowały dzięcioły pstre.</p>
<p>Kiedy przez tegoroczną, srogą zimę oczko wodne pokrywała  gruba warstwa lodu, zacząłem się niepokoić o zimujące tam ryby. Dziś pojawiło się już na głębszej części oczka lustro wody, znad którego zauważyłem jedną z moich siedmiu rybek. To była pobłyskująca złotem orfa, a za nią podpływał do brzegu rumiany karaś. Jest to dla mnie znak, że udało im się przetrwać obcą im dotychczas ostrą zimę.</p>
<p>I jeszcze jeden obrazek uświadomił mi, że nieuchronnie nadchodzi wiosna. Zadarłem do góry głowę, kiedy usłyszałem nad chatą szum łopocących skrzydeł trzech przelatujących w szyku białych łabędzi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/juz-szpaki-przylecialy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Święty Maciej zimę traci…</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/swiety-maciej-zime-traci/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/swiety-maciej-zime-traci/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 08:51:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kartka z kalendarza]]></category>
		<category><![CDATA[Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[Tradycja]]></category>
		<category><![CDATA[czyżyk]]></category>
		<category><![CDATA[kosy]]></category>
		<category><![CDATA[kowaliki]]></category>
		<category><![CDATA[sikorki]]></category>
		<category><![CDATA[sójka]]></category>
		<category><![CDATA[św. Maciej]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/?p=980</guid>
		<description><![CDATA[<p>Dzień 24 lutego wyznacza nam pogodowe plany. Stare, polskie przysłowie dzień Św. Macieja przypisuje prognozowaniu poczynań zimy: „Święty Maciej zimę traci albo ją bogaci”. Zatem mając w pamięci nad wyraz ciepły i w miarę pogodny wczorajszy dzień, możemy śmiało powiedzieć, że następuje już żegnanie się z zimą.</p>
<p>W moim lesie już od samego rana słychać nawołujące się ptasie głosy. Wczesnym rankiem pierwsze zaczęły się odzywać kosy, potem sikorki przywoływały swoich partnerów, a z akacji przed [...] <p><em>Czytaj dalej: <a href="http://www.chatawlesie.pl/2010/02/swiety-maciej-zime-traci/">Święty Maciej zimę traci…</a> &#8594;</em></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzień 24 lutego wyznacza nam pogodowe plany. Stare, polskie przysłowie dzień Św. Macieja przypisuje prognozowaniu poczynań zimy: <em>„Święty Maciej zimę traci albo ją bogaci</em>”. Zatem mając w pamięci nad wyraz ciepły i w miarę pogodny wczorajszy dzień, możemy śmiało powiedzieć, że następuje już żegnanie się z zimą.</p>
<p>W moim lesie już od samego rana słychać nawołujące się ptasie głosy. Wczesnym rankiem pierwsze zaczęły się odzywać kosy, potem sikorki przywoływały swoich partnerów, a z akacji przed domem dochodziły metaliczne popiskiwania pary kowalików. Niewielkimi stadkami na pojawiającej się spod śniegu trawie przysiadywały rozweselone czyżyki. Na obrzeżach lasu coraz dosadniej słyszałem bębnienie dzięciołów i piskliwy skrzekot kolorowych sójek. Idzie wiosna dużymi krokami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/swiety-maciej-zime-traci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O kluczu do szczęścia … i nie tylko</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/o-kluczu-do-szczescia-i-nie-tylko/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/o-kluczu-do-szczescia-i-nie-tylko/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Feb 2010 10:00:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kolekcjonerstwo]]></category>
		<category><![CDATA[klucz]]></category>
		<category><![CDATA[klucz ptaków]]></category>
		<category><![CDATA[klucz wiolinowy]]></category>
		<category><![CDATA[zwornik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/?p=936</guid>
		<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Słowo klucz ma bardzo wiele znaczeń. Tym określeniem posługuje się wiele dziedzin życia. Dla mnie słowo klucz szczególnie w czterech dziedzinach jest bardzo interesujące.</p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy oglądam zabytkowe obiekty architektury, to zwracam uwagę właśnie na na klucz - zwornik nad głównym wejściem (jeżeli jest widoczny), albo jeden z klińców w łuku arkady czy w łuku sklepienia. Jest to z reguły element ceglany lub kamienny w formie klina, który budowniczemu pozwolił na zblokowanie naporu nadproża, [...] <p><em>Czytaj dalej: <a href="http://www.chatawlesie.pl/2010/02/o-kluczu-do-szczescia-i-nie-tylko/">O kluczu do szczęścia … i nie tylko</a> &#8594;</em></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/klucz-ze-Lwowa-24.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-971" title="klucz od bramy starego Lwowa" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/klucz-ze-Lwowa-24-111x220.jpg" alt="" width="111" height="220" /></a>Słowo<em> klucz</em> ma bardzo wiele znaczeń. Tym określeniem posługuje się wiele dziedzin życia. Dla mnie słowo <em>klucz </em>szczególnie w czterech dziedzinach jest bardzo interesujące.</p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy oglądam zabytkowe obiekty architektury, to zwracam uwagę właśnie na na klucz - zwornik nad głównym wejściem (jeżeli jest widoczny), albo jeden z klińców w łuku arkady czy w łuku sklepienia. <a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/Torun_Ratusz_Staromiejski_zwornik_21.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-972" title="zwornik na Ratuszu Staromiejskim w&nbsp;Toruniu" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/Torun_Ratusz_Staromiejski_zwornik_21-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a>Jest to z reguły element ceglany lub kamienny w formie klina, który budowniczemu pozwolił na zblokowanie naporu nadproża, łuku czy fragmentu sklepienia, a często całego ogromu budowli. Siła nacisku powstająca w takim łuku jest tak wielka, że nawet zaprawa czy inne spoiwo nie byłyby konieczne - to jest dla mnie imponujące. W dawnej architekturze budowniczy nadawali zwornikom wyróżniającą się, często ozdobną formę, jaką ma np. ten (prezentowany na zdjęciu obok) nad wejściem do Staromiejskiego Ratusza w Toruniu.</p>
<p style="text-align: justify;">Drugą dziedziną, w której<em> klucz</em> jest używany jest muzyka. A w niej dla mnie najpiękniejszy kształt przybiera klucz wiolinowy (zwany też kluczem skrzypcowym). Jest to znak graficzny, wyznaczający położenie na pięciolinii jednego dźwięku (g1). Wielką frajdą była dla mnie nauka jego rysowania jeszcze w szkole podstawowej - na lekcjach śpiewu. Ta niezwykła forma, która chyba każdemu może się podobać i jest rysowana jednym, płynnym ruchem. Spróbujcie - zaczynając od drugiej linii!<a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/Klucz-wiolinowy1.png"><img class="alignright size-medium wp-image-941" title="Klucz wiolinowy" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/Klucz-wiolinowy1-260x49.png" alt="" width="260" height="49" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-936"></span><!--more--></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/klucz-ptaków1.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-947" title="klucz ptaków" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/klucz-ptaków1-260x167.jpg" alt="" width="260" height="167" /></a>Inną dziedziną, w której stosowane jest słowo<em> klucz</em> jest ornitologia. Nawet niekoniecznie dla ścisłego grona botaników to słowo coś znaczy. Sami przecież lubimy patrzeć na charakterystyczne formacje tworzone w powietrzu przez migrujące ptaki. Powietrzne klucze ptaków możemy obserwować prawie o każdej porze roku. Albo odlatują od nas do ciepłych krajów jesienią (np. bociany) i przylatują na wiosnę, albo też do nas w okresie zimy często przylatują ptaki z północy (np. gęsi) - liczą na nasz umiarkowany klimat.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/klucze-w-gablocie-okiennej-2.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-959" title="klucze w&nbsp;gablocie okiennej " src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/klucze-w-gablocie-okiennej-2-165x220.jpg" alt="" width="165" height="220" /></a>Zafascynowany słowem <em>klucz</em>, już przed laty rozpocząłem systematycznie zbieranie tych właśnie przedmiotów służących do otwierania zabytkowych zamków lub kłódek, skrzyń czy sejfów. Trochę się już tego nazbierało i postanowiłem w chacie ciekawsze okazy odpowiednio wyeksponować. Są też ozdobą samą w sobie i dodają uroku przy wystroju określonego wnętrza, zdobią ściany, zabytkowe drzwi  czy dekoracyjne belki.</p>
<p style="text-align: justify;">Mają one też swoją historię. Każdy z nich służył do otwierania i zamykania czegoś swoistego - często cennego i osobistego.</p>
<p style="text-align: justify;">Aby określenie <em>klucz </em>w pełni zaprezentować, to wymienię pozostałe dziedziny, w których to słowo jest wykorzystywane (źródło <em>Wikipedia</em>). Mamy zatem w mechanice zestawy narzędzi: klucz francuski, klucz szwedzki, klucz żabką zwany, klucze płaskie, nasadowe i dynamometryczne. W informatyce i elektronice - klucz główny w bazach danych, klucz potencjalny, klucz szyfrujący w kryptografii, klucz elektroniczny, klucz USB, klucz telegraficzny i klucz sprzętowy do zabezpieczenia i zamknięcia oprogramowania. W lotnictwie najmniejsza formacja licząca trzy samoloty też nazywana jest kluczem. Kilka posiadłości ziemskich, należących do jednego właściciela i zorganizowanych w jedną formę gospodarczą nazywano kluczem. W zoologii, botanice i mineralogii  wykaz zawierający systematykę (np. roślin) nazywa się kluczem do ich oznaczania. Słowniki pisma chińskiego są układane według klucza, jako elementu znaków chińskich. W zapasach jeden z chwytów nazywa się kluczem. Założenie, na którym oparto sposób prowadzenia lub rozstrzygania spraw również nazywane jest kluczem.</p>
<p style="text-align: justify;">W naszym życiu napotykamy na wiele nierozwiązanych spraw, zagadnień i problemów. Przydał by nam się jeden klucz do wszystkiego. Może byłby to klucz do naszego szczęścia?</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/klucze-na-kółku-23.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-965" title="klucze na kółku " src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/klucze-na-kółku-23-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a> <a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/klucz-na-sitku-21.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-966" title="klucz na sitku " src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/klucz-na-sitku-21-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a> <a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/klucze-w-ramce-22.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-973" title="klucze w&nbsp;drzwiczkach starej szafki" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/klucze-w-ramce-22-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/o-kluczu-do-szczescia-i-nie-tylko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z krogulcem na gruszy</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/z-krogulcem-na-gruszy/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/z-krogulcem-na-gruszy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 14:55:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fauna]]></category>
		<category><![CDATA[krogulec]]></category>
		<category><![CDATA[sikorki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/?p=928</guid>
		<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Jednak zawitał i do mnie krogulec. Na początku zimy jakiegoś drapieżnego ptaka zauważyłem na gruszy obok ogrodowego pawilonu. Wydawało mi się, że to myszołów i tak też napisałem w jednym z postów. Aż tu pewnego dnia byłem świadkiem następującej sceny - znad czytanej gazety wyrwało mnie głuche uderzenie w szybę kuchennego okna. To było tak słychać, jakby jakiś ptak nie wyhamował i poleciał prosto w okienną szybę. Wybiegłem na dwór, żeby zobaczyć co też się  [...] <p><em>Czytaj dalej: <a href="http://www.chatawlesie.pl/2010/02/z-krogulcem-na-gruszy/">Z krogulcem na gruszy</a> &#8594;</em></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Jednak zawitał i do mnie krogulec. Na początku zimy jakiegoś drapieżnego ptaka zauważyłem na gruszy obok ogrodowego pawilonu. Wydawało mi się, że to myszołów i tak też napisałem w jednym z postów. Aż tu pewnego dnia byłem świadkiem następującej sceny - znad czytanej gazety wyrwało mnie głuche uderzenie w szybę kuchennego okna. To było tak słychać, jakby jakiś ptak nie wyhamował i poleciał prosto w okienną szybę. Wybiegłem na dwór, żeby zobaczyć co też się  stało. Na białym śniegu zobaczyłem w kilku miejscach pierzaste wyskubki (resztki drobnego, ptasiego pierza), a nieopodal nad łąką  zauważyłem odlatującego właśnie krogulca ze zdobyczą spod mojego karmnika. Unoszące się jeszcze w powietrzu piórka należały do jednej z moich dokarmianych zimą sikorek. Analizując łańcuch pokarmowy świata zwierzęcego mogę powiedzieć, że dokarmiam nie tylko biedne, małe ptaszyny, ale i drapieżniki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/z-krogulcem-na-gruszy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Widziałem orła cień …</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/widzialem-orla-cien/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/widzialem-orla-cien/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2010 15:10:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fauna]]></category>
		<category><![CDATA[Zwierzyna]]></category>
		<category><![CDATA[rekreacja]]></category>
		<category><![CDATA[Lubsza]]></category>
		<category><![CDATA[Murów]]></category>
		<category><![CDATA[Młodnik]]></category>
		<category><![CDATA[orły bieliki]]></category>
		<category><![CDATA[Pokój]]></category>
		<category><![CDATA[Popielów]]></category>
		<category><![CDATA[Stobrawski Park Krajobrazowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/?p=919</guid>
		<description><![CDATA[<p>To właśnie ten widok dziś mnie zauroczył. Trzy orły bieliki przez ponad pięć minut pozowały mi do zdjęcia w trakcie dzisiejszego relaksu na biegówkach.</p>
<p>To był mój czwarty (po niedzielnej przerwie na regeneracje sił) dzień na nartach biegowych w Borach Stobrawskich. Żałuję, że nie miałem ze sobą aparatu fotograficznego - te zdjęcia robione komórką niestety nie są specjalne. Niemniej jednak dla udokumentowania dzikiej przyrody musi to wystarczyć. O napotkanym kilka lat temu bieliku pisałem [...] <p><em>Czytaj dalej: <a href="http://www.chatawlesie.pl/2010/02/widzialem-orla-cien/">Widziałem orła cień …</a> &#8594;</em></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/orły-bieliki-w-borach-Stobrawskich1.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-921" title="orły bieliki w&nbsp;borach Stobrawskich" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/orły-bieliki-w-borach-Stobrawskich1-260x195.jpg" alt="" width="260" height="195" /></a>To właśnie ten widok dziś mnie zauroczył. Trzy orły bieliki przez ponad pięć minut pozowały mi do zdjęcia w trakcie dzisiejszego relaksu na biegówkach.</p>
<p>To był mój czwarty (po niedzielnej przerwie na regeneracje sił) dzień na nartach biegowych w Borach Stobrawskich. Żałuję, że nie miałem ze sobą aparatu fotograficznego - te zdjęcia robione komórką niestety nie są specjalne. Niemniej jednak dla udokumentowania dzikiej przyrody musi to wystarczyć. O napotkanym kilka lat temu bieliku pisałem w ostatnim poście. I tu dziś, jakby dla potwierdzenia tego faktu i na życzenie zjawiły się nad moją głową - i to aż trzy!<span id="more-919"></span></p>
<p>Na dzisiejszą, zimową trasę wybrałem się<em> </em>lekko przyprószoną i w miarę<em> </em>odśnieżoną przez leśników<em> Drogą Kościelną</em>, potem <em>Błotną</em> - aż pod sam</p>
<p><a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/na-biegówkach1.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-923" title="na biegówkach" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/na-biegówkach1-165x219.jpg" alt="" width="165" height="219" /></a>przysiółek  <em>Młodnik</em> i dalej do rozwidlenia zwanego <em>Gwiazdą</em> w kierunku Kęszyc. Kiedy zrobiłem krótki postój przy niewielkim, świeżym zrębie - nad sosnami zauważyłem krążące trzy ogromne, ptasie sylwetki. To były one - orły bieliki! Klęczałem na nartach, zapartym tchem i z zadartą głową oglądałem ich bujanie w przestworzach. Zataczały miarowe kręgi, oddalając się wolno w głąb otaczających, sosnowych borów.<a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/mapa-SPK.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-924" title="mapa SPK" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/mapa-SPK-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a></p>
<p>Mapa obok (<em>www.galileos.pl</em>) przedstawia lokalizację Stobrawskiego Parku Krajobrazowego. W prawym dolnym rogu znajduje się jego symbol - orzeł bielik z rozpostartymi skrzydłami. Mam nadzieję, że będę miał jeszcze okazję zobaczyć go kiedyś z bliska. A teraz kilka słów o tym urokliwym i dziewiczym obszarze, położonym w północnej części województwa opolskiego - głównie na terenie gmin Lubsza, Murów, Pokój i Popielów.</p>
<p>Stobrawski Park Krajobrazowy (powołany w 1999 r.) obejmuje pow. 52636,5 ha. Występuje tu 48 gatunków roślin chronionych i żyje 220 gatunków zwierząt chronionych , 185 gatunków ptaków ( z czego 145 tu właśnie gniazduje). W granicach SPK znajdują się 4 rezerwaty przyrody, 8 użytków ekologicznych, 2 zespoły przyrodniczo -krajobrazowe i około 50 pomników przyrody. Lasy, będące pozostałością  dawnej Puszczy Śląskiej, stanowią 80 % obszaru parku.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/widzialem-orla-cien/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwsze koty za płoty</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/pierwsze-koty-za-ploty/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/pierwsze-koty-za-ploty/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 20:13:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fauna]]></category>
		<category><![CDATA[Zwierzyna]]></category>
		<category><![CDATA[Bastówka]]></category>
		<category><![CDATA[biegówki]]></category>
		<category><![CDATA[Bory Stobrawskie]]></category>
		<category><![CDATA[dziki]]></category>
		<category><![CDATA[Fischer]]></category>
		<category><![CDATA[krogulce]]></category>
		<category><![CDATA[orzeł bielik]]></category>
		<category><![CDATA[Radomierowice]]></category>
		<category><![CDATA[Stobrawski Park Krajobrazowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/?p=897</guid>
		<description><![CDATA[<p>Udało mi się wreszcie skompletować sprzęt do zimowego relaksu w Borach Stobrawskich. Biegi narciarskie - to wiele powiedziane. Przecież ostatni raz narty miałem na nogach - o zgrozo - czterdzieści lat temu! </p>
<p>Dziś po odebraniu zamówionych wiązań i butów, w ekspresowym tempie zamontowano mi w serwisie narciarskim w Opolu nowe okucia - o ich cenie już pisałem (demontaż starych i montaż nowych to już nie tak wielki wydatek  - 40 złotych). Tak się dobrze złożyło, że nabyte wiązania są [...] <p><em>Czytaj dalej: <a href="http://www.chatawlesie.pl/2010/02/pierwsze-koty-za-ploty/">Pierwsze koty za płoty</a> &#8594;</em></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Udało mi się wreszcie skompletować sprzęt do zimowego relaksu w Borach Stobrawskich. Biegi narciarskie - to wiele powiedziane. Przecież ostatni raz narty miałem na nogach - o zgrozo - czterdzieści lat temu! <a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/biegówki-11.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-899" title="biegówki 1" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/biegówki-11-260x195.jpg" alt="" width="260" height="195" /></a></p>
<p>Dziś po odebraniu zamówionych wiązań i butów, w ekspresowym tempie zamontowano mi w serwisie narciarskim w Opolu nowe okucia - o ich cenie już pisałem (demontaż starych i montaż nowych to już nie tak wielki wydatek  - 40 złotych). Tak się dobrze złożyło, że nabyte wiązania są też marki Fischer, jak moje narty - świetnie pasują.</p>
<p>Jeszcze powiem o jednym elemencie mojego wyposażenia. Otóż wczoraj okazyjnie nabyłem rewelacyjne, ortalionowe rękawice narciarskie  za jedyne 9,99 (po prostu na wyprzedaży w Realu, na stanowisku art. sezonowych). Na kombinezon już nie musiałem wydawać kasy - leżał od lat w szafie na strychu - chyba czekał na moje narciarskie zapędy?</p>
<p>Zdjęcie powyżej pokazuje nie tylko mój nowy sprzęt, ale i zwały śniegu przy chacie - prawda, że nazbierało się tego sporo?<span id="more-897"></span></p>
<p>Kiedy przyjechałem wreszcie pod leśny dom, na pobliskim poletku żernym, nieopodal przy paśniku spokojnie buchtowała wataha dzików. Nawet nie zareagowały na mój przyjazd, spokojnie ryjąc wysianą im kukurydzę.</p>
<p>Najpierw sesja zdjęciowa nabytego sprzętu i pierwsza próba poruszania się na nartach. Bez efektów ubocznych udało się zrobić rozgrzewkę . Trwało to zaledwie kwadrans, ale i tak wróciłem zmęczony i rozemocjonowany. Po rozpaleniu ognia w piecu i po niewielkim odpoczynku wystartowałem już na półgodzinną trasę - nieźle poszło.<a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/Bastówka-0071.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-902" title="Bastówka 007" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/Bastówka-0071-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a></p>
<p>Ostatni etap na dziś, to godzinna jazda odśnieżonym, leśnym duktem <em>Drogą Kościelną</em> (prowadzi z Kęszyc do szachulcowego, drewnianego kościółka w Radomierowicach). Mijając niewielki, zamarznięty staw, zawędrowałem pod <em>Bastówkę</em>. Dochodziła czwarta - promienie zachodzącego słońca pięknie podświetliły sosny z drugiego planu. Udało mi się to urokliwe miejsce, ukryte w środku lasu jeszcze obfotografować. Jest to zadaszone obozowisko dla myśliwych. Dziś osada okryta białą pierzynką - latem robię tu swoim gościom niespodziankę w postaci grzańca, przyrządzanego na myśliwskim ruszcie.</p>
<p><a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/Bastówka-0032.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-905" title="Bastówka 003" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/Bastówka-0032-260x195.jpg" alt="" width="260" height="195" /></a>Na zdjęciu poniżej stare, okazałe dęby nad leśnym stawem. To tu kilka lat temu w trakcie wyprawy na borowiki doświadczyłem niesamowitej przygody. Z gałęzi tego drugiego dębu wystartował orzeł bielik - rezydent tego miejsca. Szum jego rozpostartych na dwa metry, łopocących skrzydeł po dziś dzień dźwięczy i mi w uszach.<a href="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/Dęby-przy-Drodze-Kościelnej-w-Keszycach.jpg"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-909" title="Dęby przy Drodze Kościelnej w&nbsp;Keszycach" src="http://www.chatawlesie.pl/kronika/wp-content/uploads/2010/02/Dęby-przy-Drodze-Kościelnej-w-Keszycach-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a></p>
<p>Po powrocie z nart (zaliczyłem tylko jedną wywrotkę pod <em>Bastówką</em>), w mojej radiowej <em>trójce</em> wysłuchałem ciekawej opowieści o krogulcach - stąd m.in. to nawiązanie do króla i symbolu Stobrawskiego Parku Krajobrazowego - orła bielika, a krogulce też w tym rewirze spotykałem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/pierwsze-koty-za-ploty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na zapusty - ogon do kapusty</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/na-zapusty-ogon-do-kapusty/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/na-zapusty-ogon-do-kapusty/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 09:44:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kartka z kalendarza]]></category>
		<category><![CDATA[Tradycja]]></category>
		<category><![CDATA[rodzinne strony]]></category>
		<category><![CDATA[kapusta]]></category>
		<category><![CDATA[piwnica]]></category>
		<category><![CDATA[Popielec]]></category>
		<category><![CDATA[przednówek]]></category>
		<category><![CDATA[Sądecczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[Tłusty Czwartek]]></category>
		<category><![CDATA[zapusty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/?p=888</guid>
		<description><![CDATA[<p>Przed wyjazdem do lasu, wybrałem się do osiedlowego sklepu, aby uzupełnić zapas świeżej słoninki dla moich leśnych ptaszyn. Na stoisku mięsnym moją uwagę zwrócił  świński ogon po prostu - wszak zbliżają się zapusty. W moim rodzinnym domu na Sądecczyźnie, właśnie ten swoisty fragment z dorocznego świniobicia trafiał przy samym końcu karnawału do gotującej się kapusty.</p>
<p>Zapustami zwano ostatni weekend przed Popielcem (po Tłustym Czwartku). Zaś świński ogon znaleziony w kapuście sygnalizował, że kończą się [...] <p><em>Czytaj dalej: <a href="http://www.chatawlesie.pl/2010/02/na-zapusty-ogon-do-kapusty/">Na zapusty - ogon do kapusty</a> &#8594;</em></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przed wyjazdem do lasu, wybrałem się do osiedlowego sklepu, aby uzupełnić zapas świeżej słoninki dla moich leśnych ptaszyn. Na stoisku mięsnym moją uwagę zwrócił  świński ogon po prostu - wszak zbliżają się <em>zapusty</em>. W moim rodzinnym domu na Sądecczyźnie, właśnie ten swoisty fragment z dorocznego świniobicia trafiał przy samym końcu karnawału do gotującej się kapusty.</p>
<p>Zapustami zwano ostatni weekend przed Popielcem (po <em>Tłustym Czwartku</em>). Zaś świński ogon znaleziony w kapuście sygnalizował, że kończą się już własne zapasy, zrobione na początku zimy. Kończy się zatem czas szaleństwa karnawałowego, czas zabaw, czas uciech i wszystkich czeka okres postu a później biedny i trudny <em>przednówek</em>.</p>
<p>Choć Środa Popielcowa dopiero 17 lutego, to ogon już kupiłem. Niech leży w zamrażarce w oczekiwaniu na moją kapustę. Co roku kiszę ją w leśnej chacie w glinianej beczułce, a prosto z piwnicy trafia do tradycyjnego bigosu, surówki czy też jako prawdziwa kiszona kapusta z zasmażką, albo i bez.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/na-zapusty-ogon-do-kapusty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Huzia na Józia!</title>
		<link>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/huzia-na-jozia/</link>
		<comments>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/huzia-na-jozia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 21:41:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wojtek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[rekreacja]]></category>
		<category><![CDATA[rodzinne strony]]></category>
		<category><![CDATA[Bory Stobrawskie]]></category>
		<category><![CDATA[narty]]></category>
		<category><![CDATA[Opole]]></category>
		<category><![CDATA[Stronie]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chatawlesie.pl/?p=842</guid>
		<description><![CDATA[<p>Pal licho mrozy i duże śniegi. Obserwując regularną i przedłużającą się zimę, poczyniłem przekorne przygotowania do wykorzystania jej możliwości i uroków. Zimowa rekreacja - to jest to! Wszak wcześniej w naszej strefie klimatycznej można było o tym tylko pomarzyć.</p>
<p>W mojej leśnej okolicy brak pagórków i wzniesień. Za to zasypane pięknym śniegiem leśne dukty Borów Stobrawskich są doskonałym miejscem dla zimowego biegania. Tak więc od tygodnia już zacząłem poszukiwania nart biegowych. Nie jest to w Opolu takie proste, [...] <p><em>Czytaj dalej: <a href="http://www.chatawlesie.pl/2010/02/huzia-na-jozia/">Huzia na Józia!</a> &#8594;</em></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pal licho mrozy i duże śniegi. Obserwując regularną i przedłużającą się zimę, poczyniłem przekorne przygotowania do wykorzystania jej możliwości i uroków. Zimowa rekreacja - to jest to! Wszak wcześniej w naszej strefie klimatycznej można było o tym tylko pomarzyć.</p>
<p>W mojej leśnej okolicy brak pagórków i wzniesień. Za to zasypane pięknym śniegiem leśne dukty Borów Stobrawskich są doskonałym miejscem dla zimowego biegania. Tak więc od tygodnia już zacząłem poszukiwania nart biegowych. Nie jest to w Opolu takie proste, bo albo brak odpowiednich nart, albo też nie można dobrać właściwych butów, które pasowałyby do wiązań. Często też w specjalistycznych sklepach słyszałem, że u nas nie ma tradycji do uprawiania tej dyscypliny sportów zimowych i narty biegowe się nie sprzedają. Polecono mi poszperanie za tym sprzętem na giełdzie z różnościami.<span id="more-842"></span></p>
<p>Kupiłem więc w niedzielę narty (marki Fischer - jak nowe, za jedyne 40 złotych) z kijkami na dokładkę - butów niestety nie było. Kiedy szukając obuwia ponownie odwiedziłem specjalistyczne sklepy, to się okazało, że typ wiązań u moich nowych (starych) nart jest tak przestarzały, że na pewno nie znajdę do nich odpowiednich butów. Ale wreszcie po wielu wędrówkach w jednym ze sportowych sklepów namówiłem sprzedawcę, żeby zamówił dla mnie właściwe wiązania (o zgrozo! - za 190 złotych) do butów (235 złotych), które posiadał u siebie. Zatem czekam do jutra i być może moje usilne starania zostaną zwieńczone kompletnym już sprzętem do okiełznania naszej srogiej zimy.</p>
<p>Są to moje drugie w życiu narty. Pierwsze miałem w Stroniu, w dzieciństwie.</p>
<p><em>Wystrugołem  se wiycie z jasiuniowych descek. Bąły suche, bło łoderwołem je z płodsiebitki na stajni. Strugołem, strugołem, a późni głotuwołem ich śpice razom z zimniokomi dlą świn, zeby na kąńcu zakrzywić. Z kawąłkłów staregło, skórząnegło pąska zrobiułom wiąząnia. I huzia …z pagłorka za stajnią do sąmegło, zamarzniotegło płotoka w nąwsiach.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chatawlesie.pl/2010/02/huzia-na-jozia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
