26 grudnia 2009, sobota, 19:31

Zimowe wspomnienia

Tak wła­śnie wy­glą­da­ły Kęszyce do­kład­nie rok te­mu. Jak się to ma do wczo­raj­szej, nie­mal wio­sen­nej tem­pe­ra­tu­ry (12.3 st. C)?

26 grudnia 2009, sobota, 19:13

Czyżby jemiołuszki?

dwie jemiołuszki

Pojawiają się u nas po gru­dnio­wy­ch opa­da­ch śnie­gu. Na te­re­nie Kęszyc moż­na spo­tkać kil­ka par ty­ch pu­szy­sty­ch ptasz­ków, któ­re prze­lo­tem i na krót­ko przy­sia­du­ją na na­szy­ch mo­drze­wia­ch i aka­cji. Czy to wła­śnie je uda­ło mi się sfo­to­gra­fo­wać?

26 grudnia 2009, sobota, 10:05

Do Kęszyc przez Paryż

Napoleon

Gości ja­dą­cy­ch z Wrocławia do na­szej Chaty w le­sie GPS kie­ru­je przez Paryż!  Zatem ja­dą przez  Paryż, ty­le że w gmi­nie Pokój. Właśnie w tym miej­scu sta­cjo­no­wał Napoleon pod­czas swo­ich licz­ny­ch wy­praw wo­jen­ny­ch. Kiedy po do­brze prze­spa­nej no­cy obu­dził się w swo­jej kwa­te­rze w Borach Stobrawskich wy­krzyk­nął: „Pięknie tu jak w Paryżu!” Tak więc ma­my ro­do­wód na­zwy tej miej­sco­wo­ści.

A na te­re­nie na­sze­go przy­siół­ka Kęszyce znaj­du­ją się Łąki Pazowe i Pazerka – tu zaś sta­cjo­no­wał mar­sza­łek  La Paz, po­zo­sta­wia­jąc po so­bie do dziś funk­cjo­nu­ją­cą na­zwę.

Powiązane wpisy

25 grudnia 2009, piątek, 21:47

Czy moje karpie koi przeżyły?

Jeszcze przed Wigilią zin­wen­ta­ry­zo­wa­łem swo­je ryb­ki w oczku wod­nym. Mam na­dzie­ję, że unik­nę­ły okrut­ne­go lo­su wi­gi­lij­ny­ch kar­pii. Na szczę­ście już na po­cząt­ku grud­nia prze­zor­nie osia­dły w den­ny­ch za­ka­mar­ka­ch.

Powiązane wpisy

25 grudnia 2009, piątek, 21:15

Wiosna wróciła?

To nie­by­wa­łe – dziś ra­no za­sko­czy­ła mnie tem­pe­ra­tu­ra – 12.3 na plu­sie. Czyżby wio­sna wró­ci­ła na Boże Narodzenie?

Powiązane wpisy