24 października 2018, środa, 18:27

Jesień umyka …

Nasza droga do Chaty w lesie.

Tak było jeszcze niedawno temu. Złotojesienne aleje z wyłogami rubinu okalające kasztanowe trasy. To czerwone dębczaki, wyścielające pobocza dróg.

Złotojesienna droga do chaty

Ale czas umyka – liście opadają, kolory bledną. Złoto przygasa, a rubiny zastępuje szarawa miedź. Babie lato już chyba nieubłagalnie odchodzi.

21 października 2016, piątek, 9:23

Jesień

img_0005

Łapiemy barwy jesieni. Deszcz, chłodno i grzybów niewiele. Czy będzie jeszcze babie lato i polska złota jesień? Ale póki-co – zapraszam na ławeczkę pod jaworem. I można wtedy podłuchać Krzysztofa Klenczona z tekstem Andrzeja Kuryło:

Ale póki co, ale póki czas,
spróbujmy chwycić w dłonie
umykający wiatr.
Ale póki co, ale póki czas,
spróbujmy zapamiętać,
że żyć nam przyszło raz.

7 września 2011, środa, 9:23

Babie lato?

Piękną pogodę ostatniego weekendu doskonale wykorzystali goście Chaty w lesie na spotkanie urodzinowe.

Było wspólne grilowanie, rekreacyjne zmagania i niedzielne leniuchowanie. Śmiało można powiedzieć,  że nastało ” babie lato”.

Pozostały miłe wspomnienia i ciepły email od gości (pozwolili też na wykorzystanie swoich zdjęć, które z przyjemnością załączyłem):

Mamy plany ponawiać nasze przyjazdy do Was, bo jesteśmy zachwyceni Państwa gościnnością, miejscem, lasem, wszystkimi detalami. Moglibyśmy osobiście wysłuchać historii każdego drobiazgu z Waszej chaty:) – na pewno przyjdzie na to czas:)

Aneta i Łukasz Madej


PS. Jeszcze info dla naszych grzybiarzy –  nadal czekamy na grzybową aurę i jesienny wysyp.