2 października 2017, poniedziałek, 11:39

Ostatnie kolory lata

Przyroda ota­cza­ją­ca Chatę w le­sie po­wo­li przy­go­to­wu­je się do praw­dzi­wej je­sie­ni. Zaczynają się zmie­niać bar­wy – po­wo­li zło­tem otu­la­ją się klo­ny, a oto ostat­nie ko­lo­ry te­go­rocz­ne­go barw­ne­go la­ta na­szej le­śnej osa­dy.

PS. A w oko­licz­ny­ch la­sa­ch na­dal bu­szu­ją grzy­bia­rze po nie­praw­do­po­dob­nym w tym ro­ku wy­sy­pie grzy­bów.

                      

Powiązane wpisy

6 września 2017, środa, 16:55

Grzybki już są….

Były desz­cze, no­ca­mi nie by­ło przy­mroz­ków i po­ja­wi­ły się w la­sa­ch Stobrawskich grzy­by. Mój tra­dy­cyj­ny ko­sz za­peł­nił się w trak­cie po­ran­ne­go re­ko­ne­san­su pod­grzyb­ka­mi, koź­la­rza­mi z czar­ny­mi pra­wie łeb­ka­mi i za­jącz­ka­mi. Dorodny bo­ro­wik tra­fił się na do­kład­kę.

Ogłaszam więc se­zon je­sien­ny­ch spo­tkań z za­pa­lo­ny­mi grzy­bia­rza­mi za otwar­ty. Chata w le­sie cze­ka z go­rą­cą her­bat­ką i tra­dy­cyj­ny­mi na­lew­ka­mi do de­gu­sta­cji.

PS. A pa­mię­ta­cie sto­braw­ską na­lew­kę z aro­nii – już się mro­zi przed te­go­rocz­nym na­sta­wem – prze­pis na nią pod lup­ką na blo­gu. Jeszcze tyl­ko cze­kam na la­ski wa­ni­lii – po­spa­ce­ro­wa­łem po mar­ke­ta­ch, ale na ra­zie brak jej w sprze­da­ży.

Powiązane wpisy

13 sierpnia 2017, niedziela, 18:56

„Chata w lesie” na trasie pielgrzymki

    

Niezwykle ra­do­sna, zgra­na i zdy­scy­pli­no­wa­na gru­pa wro­cław­ski­ch ro­we­rzy­stów za­wi­ta­ła na noc­leg do Chaty w le­sie w dro­dze na do­rocz­ną piel­grzym­kę do Częstochowy. Bezpiecznej dro­gi ży­czy­my i za­pra­sza­my na dłuż­szy po­byt re­kre­acyj­ny w Borach Stobrawskich.

Powiązane wpisy

13 marca 2017, poniedziałek, 16:04

Bukom buki…

Zbyt na­tar­czy­we i wszech­obec­ne po­ja­wia­ły się w ostat­nim cza­sie w me­dia­ch spo­łecz­no­ścio­wy­ch ki­ku­ty ścię­ty­ch drzew. Ja po­sta­no­wi­łem przed­sta­wić te moc­no osa­dzo­ne w zie­mi i nie­zwy­kle do­rod­ne. To bu­ki na te­re­nie Borów Stobrawskich.

Kto chciał­by się z ni­mi bli­żej za­przy­jaź­nić, po­wi­nien się wy­brać w oko­li­ce na­szej Chaty w le­sie. Na nie­któ­ry­ch ga­łę­zia­ch moż­na już do­strzec przed­wio­sen­ne pącz­ki i jak­że in­try­gu­ją­ce ob­ra­zy mchu.

         

PS. Ta ostat­nia fot­ka już z nie­zbyt chwa­leb­nym wpi­sem wąt­pli­we­go mi­ło­śni­ka przy­ro­dy.

Powiązane wpisy

23 lutego 2017, czwartek, 12:21

Drogowskazy, drogowskazy …

Zanim przyj­dzie po­ra na wio­sen­ne spa­ce­ry –  ma­ła za­gad­ka. Gdzie znaj­du­je się ta­ki dro­go­wskaz?

Może to bę­dzie in­spi­ra­cja do pla­no­wa­nia week­en­do­wy­ch wy­pa­dów z noc­le­giem w agro­tu­ry­sty­ce?. A po­tem ro­we­rem na:

  • ka­ja­ki,
  • do ogro­du bo­ta­nicz­ne­go,
  • i war­to też zwie­dzić za­byt­ki.

Powiązane wpisy