29 kwietnia 2016, piątek, 14:24

Przymrozki i żurawie

Poranek, mróz i żurawie

Zbliża się długi, majowy weekend, a tu nadal zimno. Na łące było biało od przymrozku. W naszym ogrodzie już zmarzł dławisz, wisteria i mój ukochany cytryniec chiński. W tym roku liczyłem na niepowtarzalną nalewkę, bo pięknie już przed tygodniem rozwinął swoje liście. Dziś pozostały mu jedynie zwiędnięte kikuty.

Na szczęście poranne przebudzenie osłodził mi donośny klangor żurawi, które pojawiły się tuż za płotem na łące z zamiarem odbywania ceremonii wiosennych zalotów.

27 września 2010, poniedziałek, 9:47

Grzybowy weekend

Suszenie grzybówTo prawdziwie grzybowy weekend.

Po obfitych zbiorach przyszedł czas na ich suszenie. Najlepiej sprawdziło się naturalne suszenie na słońcu. Zaś pergola pod chatą, która jeszcze nie obrosła posadzonym pod nią dławiszem stała się najbardziej odpowiednim miejscem do podwieszenia zbiorów.

 

Zatem w każdej porze będzie możliwa pyszna zupa grzybowa i krokiety, a na wigilię tradycyjne potrawy z suszonymi grzybkami. No i doskonałe przystawki.

   

 

PS. Jeszcze pozdrowienia dla naszych weekendowych, sympatycznych gości z Bielska – Białej. Dzięki za podpowiedź nagrania rykowiska jeleni. Postaram się zabrać do tego projektu – ale to już w przyszłym roku.