2 stycznia 2014, czwartek, 10:31

Z nadzieją w Nowy Rok

Wswojej skrytce pocztowej znalazłem (jak co roku pisane góralską gwarą) tradycyjne życzenia od swojego kolegi „Harnasia”. Niechaj będą dla nas tą nadzieją na 2014 rok, która narodziła się w Betlejem.

Ciemno noc nad światem

Bez jednej gwiozdecki

Niebo zasłonięte

Światłościom świata bez blasku

               Niby świątecnie, niby radośnie

              A w sercech jakosi pusto straśnie

               W tyj nocy duchowyj ciymności

               Przy łunach złudnyj świata scęśliwości

Partyrze watry polom

Zrodzonyj w Betlejem Bozyj obietnicy

Ze Bóg bedzie sukoł cłeka

W najwięksyj ciymnicy.

 

21 grudnia 2011, środa, 21:50

Morawska szopka

Podczas ostatniego wyjazdu do Brukseli zwiedzałem katedrę pod wezwaniem Św. Michała i Guduli,  gdzie natrafiłem na bardzo interesującą ekspozycję szopek bożonarodzeniowych. Były to szopki z całego świata, w swoisty sposób prezentujące tradycje poszczególnych kultur i narodów.

W specjalnej gablocie były wyeksponowane miniaturowe sceny narodzenia Pana, wykonane w złotych i srebrnych medalionach. Misterne płaskorzeźby scen z Jezusem, Marią i Józefem wykonane w kości słoniowej, bursztynie, macicy perłowej i naturalnych kamieniach.

Szopki pochodzące z poszczególnych krajów były wyeksponowane w nawach bocznych. Były to przestrzenne instalacje wykonane z przeróżnych materiałów (m.in. z gliny, papieru, drewna). Stoją więc szopki  m. in. z Japonii, Chin, Indonezji, Brazylii, Meksyku i z różnych krajów europejskich – z Chorwacji, Węgier, Włoch, Hiszpanii .

Moją szczególną uwagę zwróciła szopka pochodząca z czeskich Moraw. Niezliczone ilości misternie wykonanych drewnianych figurek w scenach rodzajowych, przedstawiających życie codzienne. Był Józef i Maria z Dzieciątkiem – byli też Trzej Królowie, Pastuszkowie …

Do tego sielskiego klimatu dołączam otrzymane życzenia od mojego kolegi – Harnasia z Czarnego Dunajca, który również dla gości Chaty w lesie kieruje – gwarą góralską pisane (jak co roku) strofy.

Świecidłami miyni się świat
Jasności mgła zasnuła niebo
Światu nie trza jus gwiozd
Bo som niebo na ziemi kce cynić
Kajsi jednak głęboko w sercu
Ostoł się jesce malućki świat
Z niebem gwiozd pełnym
Z lasem w śryn odziotym
Z sopeckom ubogom
W ciymnom noc wtulonom
Kany prostota z pokorom
Rodzi się w cichości
Kany cłek się moze przytulić
Do bozej miykości

Radosnych Świąt Narodzenia Pańskiego,
ciepłych, rodzinnych klimatów
i szczęśliwego 2012 Roku!

Radosnych Świąt Narodzenia Pańskiego,

ciepłych, rodzinnych klimatów

i Dosiego 2012 Roku

29 grudnia 2010, środa, 15:23

Hej’ wom kolęda!

Opóźniła się nam tradycyjna poczta i coroczne życzenia od mojego kolegi Harnasia z Czarnego Dunajca dotarły już po świętach. Zaś Harnaś, to sam Józef Zatłoka Gadowski, który znalazł się w  „Filozofii po góralsku” Józefa Tischnera.

Razem z Harnasiem spędzałem beztroskie, studenckie  lata w Opolu. Ja tu zostałem, a on zaś wrócił do wysokich świerków razem ze swoim góralskim przydomkiem z czasów studiów.

Hej! rodziłeś sie Jezu

W Betlejemie Judzkim

Teroz sie kces narodzić

W kazdym sercu ludzkim

A my se ta jako wto kce

Abo w gospodzie abo przy sopce

Cy zamknięci cy otwarci

Bozyj miłości zawse worci

Hej’ wom kolęda

Bydzcie zdrowi na te święta

Jak tyz i po świętach

Zaś dni powsednie w nowym 2011 roku

Scęśliwie sie tocom

Z Bozom pomocom

Tego wom zycom „Harnaś”

(za rok jak Bóg do dozyć

z kolędom przydzieme zaś)

PS. Tu trochę góralskiej gwary dla czytelników bloga. Zaś dla Harnasia i rodziny życzenia zdrowia w 2011 roku i podziękowania za pamięć i ciepłe klimaty.