19 marca 2013, wtorek, 22:01

Historia każdego dnia

Tak wiele się dzieje każdego dnia wokół miejsc, w których przebywam, do których często podróżuję, że postanowiłem zaprzestać szukania tematów do mojego bloga.

Wystarczy, abym zaczął opisywać to, co mnie otacza, co postrzegam dookoła, jakie mnie ogarniają emocje i jakie są moje związane z tym reakcje.

Historia się tworzy każdego dnia. Choćby dziś – 19 marca Roku Pańskiego 2013.

W Watykanie inauguracja pontyfikatu Papieża Franciszka I – Argentyńczyka. Mnie to przypomina historię sprzed ośmiu laty, kiedy uczestniczyłem w pogrzebie Bł. Jana Pawła II.

Nie udało nam się dotrzeć na sam Plac św. Piotra – znajdowałem się w jednej z bocznych ulic w tłumie pielgrzymów, wśród których jedną z polskich grup pilotowałem właśnie na pogrzeb naszego rodaka – papieża. Zwierzyłem się moim uczestnikom ze swojego przeczucia, że następnym papieżem zostanie wybrany Josef Ratzinger – prowadzący właśnie ceremonię pogrzebową. Tak też się stało – został kolejnym papieżem – Benedyktem XVI.

Tak więc stałem się uczestnikiem ważnego, historycznego momentu. Podobnie było i wtedy, kiedy śledząc uroczystość na pobliskim telebimie stałem się świadkiem zamykania się z impetem leżącej na wieku trumny Biblii. Wtedy pomyślałem o historii, która przemija. Zostaje tylko obraz czerwonych okładek tej świętej księgi, pomiędzy której karty wpleciona została historia niezapomnianego i wspaniałego pontyfikatu Jana Pawła II.

A dziś zapewne tworzy się nowa historia rzymsko-katolickiego Kościoła pod przewodnictwem Franciszka I. W swoim inauguracyjnym wystąpieniu mówił o ekologii, o ochronie natury, a to mnie osobiście bardzo cieszy.

29 kwietnia 2011, piątek, 20:04

Dąb Papieski

Posadziłem go przed sześcioma laty tuż po powrocie z Watykanu z pogrzebu naszego rodaka – Papieża Jana Pawła II. Dąb rośnie dostojnie na samym środku leśnego ogrodu przy Chacie w lesie.

Teraz jego młode, wczesnowiosenne,  blado-czerwone  liście mówią nam o tym, że jest to dąb czerwony. Dopiero jesienią nabiera bardziej intensywnej, czerwonozłotej barwy.

Jest jednym z prawie tysiąca dębów, które zakupiłem w szkółce leśnej i podarowałem tym, którzy chcieli jego sadzonki  posadzić dla upamiętnienia wielkiej Postaci naszego rodaka – Papieża.

Dziś te dęby rosną  m.in. na terenie Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu – Bierkowicach, przy różnych instytucjach w Opolu i na terenie prywatnych posesji na Opolszczyźnie i w różnych rejonach kraju.

Należę do pokolenia JP II, które wiele zawdzięcza swojemu Patronowi. Dziś, w przeddzień Jego beatyfikacji oddajemy Mu należny hołd, wspominając Jego serdeczność, ciepłe słowa, gesty, prośby…

PS. Jeżeli ta informacja dotarła do tych, którzy przyłączyli się do zainicjowanej przed sześcioma laty akcji – proszę ich o kontakt.

Może zrobimy wspomnieniowe spotkanie w chacie pod Dębem Papieskim?