16 sierpnia 2014, sobota, 15:03

Nad Jenisejem

 

To foto z sobotniego spaceru po Krasnojarsku nad Jenisejem w Syberii.

16 sierpnia 2014, sobota, 5:00

W Krasnojarsku

Oddalam się już od Bajkału i moje drogi i loty już powoli wiodą w kierunku zachodnim. Dotarłem do Krasnojarska nad  Jenisejem.

To milionowe, industrialne miasto we wschodniej Syberii. Pośród pozostałości architektonicznych ubiegłych stuleci znalazłem neogotycki rzymsko-katolicki kościółek (bud. 1909 – 1911). Dziś funkcjonuje jako sala koncertowa, a mieści się przy nie bez kozery przy ulicy Dekabrystów. Projektowany przez polskiego architekta – zapewne powstaniowego zesłańca W. A. Sokołowskiego.

Obok niego drewniana perełka architektury Syberii – dziecięca szkoła muzyczna i kilka zabytkowych budynków mieszkalnych.

  

11 sierpnia 2014, poniedziałek, 9:01

Z Irkucka w odległej Syberii

To dla mnie poza pobytem w Ameryce w latach osiemdziesiątych najbardziej odległa podróż. Z Krakowa do Moskwy wylatywałem o 10.10, a dalej z Moskwy do Irkucka o 18.20 i po dodaniu siedmiu godzin różnicy czasowej dopiero o piątej rano tu dotarłem.

Mam już za sobą krótką drzemkę i kilkugodzinny spacer po mieście (zdążyłem też kupić bilet na wyjazd nad Bajkał). Oto krótka relacja fotograficzna z tego ponad pólmilionowego miasta.

Miasto przecina  szeroka na ponad pół kilometra Angara – dopływ Jeniseju. Irkuck – podobnie jak inne miasta Syberii dużo zawdzięcza polskim zesłańcom (po Powstaniu Styczniowym), którzy je budowali. Tu znajduje się Polski Kościół, w którym odbywają się jedynie koncerty – słynie z bardzo dobrych organów, ale nie odprawiane są nabożeństwa.

To miasto  było i jest wschodnim handlowym punktem tranzytowym z Mongolią i dalej z Chinami. Jak Sankt Petersburg stanowi bramę handlową z Europą, tak Irkuck stanowi bramę do handlu azjatyckiego dla Rosji.

Jeszcze zachowała się stara, zabytkowa architektura drewniana z charakterystycznymi okiennicami i obramowaniami okien.

               

Przywitała mnie w Irkucka słoneczna pogoda. Co prawda o 5 rano było tylko siedem stopni, ale w dzień już około 26 stopni.