14 sierpnia 2011, niedziela, 11:34

W oblokach

Wczoraj na ad­res na­szej le­śnej ba­zy eko­tu­ry­stycz­nej Chata w le­sie do­tar­ła prze­sył­ka pocz­to­wa. Nasi go­ście przy­sła­li nam zdję­cia i na­gra­nie lo­tu nad Kęszycami na­sze­go przy­ja­cie­la, któ­ry na mo­to­lot­ni fo­to­gra­fo­wał na­szą le­śną osa­dę. W jed­nym z po­stów już pi­sa­łem o tym. Przesyłka nie mia­ła ad­re­su zwrot­ne­go, dla­te­go też tą dro­gą chcę go­rą­co po­dzię­ko­wać Państwu Zofii i Januszowi Klucznikom z Katowic.

Oto kil­ka fo­tek z te­go lo­tu, na­to­mia­st z fil­mu je­st bar­dzo za­do­wo­lo­ny na­sz przy­ja­ciel Ryszard, któ­ry otrzy­mał go na pa­miąt­kę.

Nasi dzi­siej­si go­ście ma­ją bo­ga­ty pro­gram po­by­to­wy: od­wie­dze­nie po­bli­skie­go ką­pie­li­ska Majorka, prze­jazd przez Paryż (sic!) do Pokoju – tam zwie­dze­nie daw­ne­go uzdro­wi­ska oraz tra­sa ro­we­ro­wa do Wilczej Budy. Na świą­tecz­ny po­nie­dzia­łek pla­nu­ją wy­jazd do Parku Jurajskiego w Krasiejowie i spa­cer nad Jeziorem Turawskim.

Oto przed­po­łu­dnio­we przy­go­to­wa­nia go­ści do re­ali­za­cji am­bit­ny­ch pla­nów tu­ry­stycz­ny­ch i re­laks przed Małym Domkiem.

PS. Grzybki są – jesz­cze w nie­zbyt ob­fi­ty­ch ilo­ścia­ch, ale moż­na już tro­chę po­zbie­rać.

Powiązane wpisy