30 sierpnia 2013, piątek, 19:24

Pierwsze grzybki?

To spóź­nio­ne ka­nie te­go la­ta. Bywało, że po­ja­wia­ły się du­żo wcze­śniej. Niezwykle mo­kry maj i czer­wiec wca­le nie za­po­wia­da­ły nie­do­stat­ku grzy­bów. Przyroda je­st jed­nak dla nas wiel­ką za­gad­ką i czę­sto pła­ta fi­gla. Ale mo­gę ude­rzyć w dzwon na cze­ść po­ja­wie­nia się pierw­szy­ch grzyb­ków, bo po­za kil­ko­ma ka­nia­mi zna­la­złem też bo­ro­wi­ka. Wcale nie wy­bie­ra­łem się w głąb la­su, ale z ro­we­ru doj­rza­łem je ro­sną­ce przy le­śnym duk­cie.

Powiązane wpisy

11 września 2012, wtorek, 9:03

Już grzyby się pojawiły

Zaczynają się po­wo­li po­ja­wiać grzy­by w oko­li­ca­ch Chaty w le­sie w Borach Stobrawskich.

Są koź­la­rze, pod­grzyb­ki, a na­wet do­rod­ne bo­ro­wi­ki (fo­to obok). Natomiast na śród­le­śny­ch łą­ka­ch moż­na się na­tknąć na zbio­ro­wi­ska kań.

Czekamy jesz­cze na opa­dy desz­czu, któ­re na­wil­żą le­śną ściół­kę, któ­ra je­st nie­ste­ty wy­su­szo­na wy­so­ką tem­pe­ra­tu­rą – wczo­raj w cie­niu by­ło 30 stop­ni.

To in­for­ma­cja dla grzy­bia­rzy, a mi­ło­śni­kom praw­dzi­wej, dzi­kiej na­tu­ry zdra­dzam, że ry­ko­wi­sko je­le­ni nie da­je no­cą po­spać.

Powiązane wpisy