3 sierpnia 2013, sobota, 14:38

Dęby pod Dębińcem

Takie oto okazałe dęby były dziś na mojej okrężnej trasie z Kęszyc przez Dębiniec, Zameczek (z przerwą na kawę i nalewkę dereniową w leśniczówce) i Radomierowice. Wyjechałem jeszcze przed upałem po godzinie siódmej, robiąc 25 km mało uczęszczanymi drogami asfaltowymi i leśnymi duktami Stobrawskiego Parku Krajobrazowego na Opolszczyźnie. Są one bardzo dobrze utrzymane i oznakowane na mapie wydanej przez Zespół Opolskich Parków Krajobrazowych.

Planowałem jechać drogą o nazwie Marianka, która przecina Stobrawski Park z Nowej Bogacicy w kierunku miejscowości Pokój – omijając Paryż. Wybrałem jednak równoległą drogę o nazwie Linia C, która biegnie poniżej kwatery myśliwskiej o nazwie Krystyna, w kierunku Dąbrówki Dolnej – obok kąpieliska Majorka. Była to bardzo przyjemna trasa. Gorąco polecam tym, którzy chcą poznać walory przyrodnicze naszego Parku Krajobrazowego.

4 lutego 2010, czwartek, 21:13

Pierwsze koty za płoty

Udało mi się wreszcie skompletować sprzęt do zimowego relaksu w Borach Stobrawskich. Biegi narciarskie – to wiele powiedziane. Przecież ostatni raz narty miałem na nogach – o zgrozo – czterdzieści lat temu! 

Dziś po odebraniu zamówionych wiązań i butów, w ekspresowym tempie zamontowano mi w serwisie narciarskim w Opolu nowe okucia – o ich cenie już pisałem (demontaż starych i montaż nowych to już nie tak wielki wydatek  – 40 złotych). Tak się dobrze złożyło, że nabyte wiązania są też marki Fischer, jak moje narty – świetnie pasują.

Jeszcze powiem o jednym elemencie mojego wyposażenia. Otóż wczoraj okazyjnie nabyłem rewelacyjne, ortalionowe rękawice narciarskie  za jedyne 9,99 (po prostu na wyprzedaży w Realu, na stanowisku art. sezonowych). Na kombinezon już nie musiałem wydawać kasy – leżał od lat w szafie na strychu – chyba czekał na moje narciarskie zapędy?

Zdjęcie powyżej pokazuje nie tylko mój nowy sprzęt, ale i zwały śniegu przy chacie – prawda, że nazbierało się tego sporo?
→ czytaj dalej…