8 września 2019, niedziela, 11:55

Detale z duchem czasu …

Poprzedni po­st już się moc­no zdez­ak­tu­ali­zo­wał. To był nie­wiel­ki wy­syp grzy­bów i na­le­ża­ło o nim szyb­ko za­po­mnieć. Czekamy na ten praw­dzi­wy – je­sien­ny.

Skoro do la­su się nie wy­bie­ra­my, to desz­czo­wa nie­dzie­la skła­nia do prze­glą­da­nia za­pi­sa­ny­ch zdjęć. Przyszła więc po­ra na za­uwa­żo­ne de­ta­le wy­po­sa­że­nia Chaty w le­sie.

Na za­łą­czo­nym po­wy­żej fo­to roz­po­znać moż­na szew­ską ma­szy­nę – tzw. cho­lew­kar­kę, któ­ra sta­ła się kon­struk­cją bar­ku po­ko­ju ko­min­ko­we­go. Obok wy­ko­na­ny oso­bi­ście zy­del z ele­men­ty­ów pło­tu i rusz­tu.

Oto nie­któ­re drew­nia­ne i me­ta­lo­we ele­men­ty mo­jej nie­ty­po­wej ko­lek­cji.