2 października 2013, środa, 13:01

Z wizytą u Nikifora

Weekend po­świę­ci­łem na krót­ki wy­pad w Tatry Słowackie w ra­ma­ch zor­ga­ni­zo­wa­nej wy­ciecz­ki. Odwiedziliśmy za­mek w Starym Wiśniczu, pły­nę­li­śmy na pon­to­na­ch po Popradzie i zwie­dzi­li­śmy Krynicę Górską. Ja wy­bra­łem się do Muzeum Nikifora – zna­ne­go na ca­łym świe­cie ma­la­rza pry­mi­ty­wi­sty, gdzie zwie­dzi­łem bo­ga­te zbio­ry je­go twór­czo­ści ma­lar­skiej.  Ale by­ła też oka­zja przej­ścia czer­wo­nym szla­kiem ze Starego Smokowca pod schro­ni­sko Śląski Dom pod szczy­tem Gerlach po sło­wac­kiej stro­nie w Tatrach Wysokich.

  

4 listopada 2010, czwartek, 12:22

Z trasy wyjazdu na groby

Właśnie ta­ki wi­dok mia­łem w oko­li­ca­ch  Beskidu Wyspowego pod­czas wy­jaz­du na gro­by w ro­dzin­ne stro­ny. Górujący nad oko­li­cą ba­ro­ko­wy za­mek w Starym Wiśniczu mo­głem ob­ser­wo­wać z tra­sy Limanowa – Bochnia.

Aby zro­bić za­kup ja­kie­goś me­dy­ka­men­tu na mo­je za­ata­ko­wa­ne przez an­gi­nę gar­dło – za­trzy­ma­łem się w Nowym Wiśniczu. W tym uro­kli­wym, ma­ło­pol­skim mia­stecz­ku mo­ją uwa­gę zwró­ci­ła cie­ka­wa drew­nia­na kon­struk­cja.

Oto pa­wi­lon oka­la­ją­cy sta­rą stud­nię (i je­go cha­rak­te­ry­stycz­ne cie­siel­skie de­ta­le) w sa­mym cen­trum mia­sta.