16 stycznia 2019, środa, 11:00

Przy kuchennym piecu

Z na­szy­ch moż­li­wo­ści zi­mo­we­go za­kwa­te­ro­wa­nia w Chacie w le­sie już czę­ść na­szy­ch go­ści ko­rzy­sta z po­wo­dze­niem.

Magnesem przy­cią­ga­ją­cym ich w le­śne ostę­py sta­ło się uru­cho­mie­nie sau­ny w sto­do­le.  Zalety te­ra­pii sau­ną są co­raz czę­ściej wy­ko­rzy­sty­wa­ne przez ty­ch, któ­rzy szu­ka­ją źró­deł wzmac­nia­ją­cy­ch od­por­no­ść, oczysz­cze­nie or­ga­ni­zmu z tok­syn i moż­li­wo­ść utrzy­ma­nia zdro­we­go cia­ła.

Zimowy po­byt w le­śnej osa­dzie da­je też moż­li­wo­ść  wę­dró­wek po duk­ta­ch Borów Stobrawskich z aro­ma­te­ra­pią so­sno­wą. Nasza cha­ta znaj­du­je się w sa­mym środ­ku Stobrawskiego Parku Krajobrazowego. Dopełnieniem te­go re­lak­su je­st moż­li­wo­ść sa­mo­dziel­ne­go pa­le­nia w ku­chen­nym pie­cu w za­byt­ko­wej kuch­ni i słu­cha­nia nie­po­wta­rzal­ne­go trza­sku bier­wion.

 

Można też po­de­gu­sto­wać tra­dy­cyj­ny­ch na­le­wek przy­rzą­dza­ny­ch oso­bi­ście przez go­spo­da­rza, wy­pić za­pa­rzo­ną w im­bry­ku ulu­bio­ną her­bat­kę i udać się na spo­czy­nek do ru­sty­kal­nej sy­pia­len­ki w le­śnej głu­szy.

Sauna czyn­na w piąt­ki od 20.00 – 23.00, ale moż­li­we są też in­ne ter­mi­ny dla kil­ku­oso­bo­wy­ch grup – za­pra­sza­my.

5 lutego 2018, poniedziałek, 9:25

Nasza leśna osada Kęszyce

Niewiele zi­my te­go ro­ku – 04 lu­ty 2018 r. To chy­ba jed­na z nie­licz­ny­ch fo­tek po­ka­zu­ją­ca na­szą le­śną osa­dę Kęszyce w zi­mo­wej sza­cie.

22 grudnia 2017, piątek, 8:44

Słowo na nadchodzące święta

Tuż przed nad­cho­dzą­cy­mi świę­ta­mi Bożego Narodzenia głos od­da­ję na­sze­mu Proboszczowi z pa­ra­fii Zagwiździe – ks. dr Alfredowi Skrzypczykowi. Przytoczony tek­st po­cho­dzi z wy­da­wa­ne­go cy­klicz­nie ZAGWIZDKA – pi­sma we­wnętrz­ne­go pa­ra­fii w Zagwiździu na Opolszczyźnie, a zdję­cie po­wy­żej przed­sta­wia ko­ściół pa­ra­fial­ny pw. NSPJ w ca­łej kra­sie po re­no­wa­cji. To na­praw­dę nie­spo­ty­ka­na ko­lo­ry­sty­ka za­chę­ca­ją­ca do od­wie­dzin ko­ścio­ła.

Co cie­ka­we – wspo­mnia­ny ZAGWIZDEK  po­ru­sza nie tyl­ko spra­wy du­cho­we, ale też za­miesz­cza prak­tycz­ne ra­dy, hu­mor, po­ru­sza  spra­wy eko­lo­gii. To chy­ba stąd, że pa­ra­fia znaj­du­je się nie­mal w sa­mym środ­ku Stobrawskiego Parku Krajobrazowego. 
→ czy­taj da­lej…

11 lipca 2017, wtorek, 21:25

W Górach Opawskich

Tym ra­zem mam oka­zję bli­żej za­przy­jaź­nić się z sio­strza­nym Parkiem Krajobrazowym na­sze­go Stobrawskiego – z Parkiem Krajobrazowym Gór Opawskich. Choć je­go po­wierzch­nia je­st dzie­się­cio­krot­nie mniej­sza od na­sze­go Stobrawskiego, to i tak po­sia­da prze­bo­ga­te wa­lo­ry. Już sa­mo uksztal­to­wa­nie gór­skie do­da­je mu atrak­cyj­no­ści i ku­rort – Głuchołazy Zdrój.

Dla mi­ło­śni­ków wę­dró­wek do­sko­na­ła oka­zja do za­li­cze­nia po­cząt­ko­wej tra­sy opol­skie­go Szlaku św. Jakuba, któ­ry bie­rze swój po­czą­tek na jed­nej ze sta­cji Drogi Krzyżowej przy Studni Jakubowej na Górze Parkowej (Chrobrego). Z ko­lei mi­ło­śni­cy przy­ro­dy mo­gą po­dzi­wiać bo­gac­two fau­ny i flo­ry, w tym Rezerwat Bukowy z pra­wie dwu­stu­let­ni­mi oka­za­mi. Sąsiadujące po cze­skiej stro­nie Zlate Hory już w sa­mej na­zwie za­cie­ka­wia­ją mi­ło­śni­ków te­go zło­te­go krusz­cu, któ­re­go w daw­ny­ch wie­ka­ch w ty­ch wła­śnie oko­li­ca­ch wy­do­by­to w ilo­ści pra­wie trzy to­ny.

Głuchołazy, to za­ra­zem tra­dy­cja wo­do­lecz­nic­twa, któ­ra zo­sta­ła roz­pro­pa­go­wa­na przez słyn­ne­go Priessnitza z po­ło­żo­ne­go po są­siedz­ku cze­skie­go mia­stecz­ka Jesenik ze słyn­ny­mi ką­pie­la­mi wod­ny­mi. Ich od­ra­dza­nie moż­na już za­ob­ser­wo­wać na te­re­nie Parku Zdrojowego.

Z uro­ków Parku Krajobrazowego Gór Opawskich ko­rzy­sta­ją ku­ra­cju­sze, któ­rzy w wie­lu przy­pad­ka­ch od lat przy­jeż­dża­ją do licz­ny­ch ośrod­ków sa­na­to­ryj­ny­ch. Inni zaś, jak ja – na tur­nu­sy re­ha­bi­li­ta­cyj­ne. Część z ty­ch obiek­tów nie­ste­ty po okre­sie trans­for­ma­cji nie utrzy­ma­ła się, czę­ść z ni­ch znisz­czy­ła wiel­ka po­wó­dź z 1997 ro­ku. Jej ofia­rą pa­dł bo­daj naj­pięk­niej w Polsce po­ło­żo­ny od­kry­ty ba­sen ką­pie­lo­wy w wą­wo­zie Sarniego Potoku. Z ko­lei po­żar do­ko­nał osta­tecz­ne­go znisz­cze­nia oka­za­łej Wieży Widokowej.

Dziś miesz­kań­cy sa­my­ch Głuchołaz od­bu­do­wu­ją daw­ną świet­no­ść mia­sta i ak­tyw­nie uczest­ni­czą w gór­ski­ch wę­drów­ka­ch, jak w tej, na któ­rą i ja się wy­bra­łem w ostat­nią nie­dzie­lę do Kaplicy św. Anny na Górze Parkowej, gdzie przy pięk­nej po­go­dzie od­by­wa­ła się ple­ne­ro­wa Msza św.

    

PS. Na ty­ch, któ­rzy pra­gną po­znać atrak­cje Parku Krajobrazowego Gór Opawskich cze­ka­ją do­syć do­brze ozna­ko­wa­ne pie­sze szla­ki tu­ry­stycz­ne (rów­nież dla mi­ło­śni­ków ro­we­rów i nart bie­go­wy­ch). Mapy i fol­de­ry bez­płat­ne moż­na otrzy­mać w biu­rze Informacji Turystycznej w sa­mym cen­trum Gluchołaz  – tuż przy basz­cie. Samo mia­sto zaś ofe­ru­je bez­płat­ną ko­mu­ni­ka­cję lo­kal­ną, ale za­po­mnia­ło o uprząt­nię­ciu śmie­ci na sza­la­ka­ch re­zer­wa­tu bu­ko­we­go. To na­praw­dę od­stra­sza tu­ry­stów.

23 lutego 2017, czwartek, 12:21

Drogowskazy, drogowskazy …

Zanim przyj­dzie po­ra na wio­sen­ne spa­ce­ry –  ma­ła za­gad­ka. Gdzie znaj­du­je się ta­ki dro­go­wskaz?

Może to bę­dzie in­spi­ra­cja do pla­no­wa­nia week­en­do­wy­ch wy­pa­dów z noc­le­giem w agro­tu­ry­sty­ce?. A po­tem ro­we­rem na:

  • ka­ja­ki,
  • do ogro­du bo­ta­nicz­ne­go,
  • i war­to też zwie­dzić za­byt­ki.