11 września 2019, środa, 19:09

Pora na wędzenie – suszenie śliwek

    

Jak co roku  nadeszła pora na suszenie – wędzenie śliwek. To już u mnie tradycja.

Ja wykorzystałem śliwki węgierki przywiezione prosto z Beskidu Wyspowego. Te suszone, a właściwie to wędzone w gorącym dymie w temperaturze 60 – 80 stopni C nadają się specjalnie do mięs i sosów, wzbogacając je o zapomniane już aromaty kuchni staropolskiej.

16 września 2016, piątek, 10:36

Suśnia – co to takiego?

wedzenie-gruszek-2-2015Powszechna w całej Galicji „suśnia” była samodzielnym rodzajem wędzarni, która służyła do suszenia śliwek, niekiedy jabłek czy gruszek. Zatem jej dość nietypowa nazwa  zapewne pochodzi właśnie od procesu suszenia. Niestety nie zachowała się już przy moim rodzinnym domu suśnia – jedynie wspomnienia o wieczornych, jesiennych podglądaniach z przedsionka na żarzące się pniaki drzew owocowych w palenisku i snujący się po ogrodzie dym.wedzarnia-od-tylu-2-625x469

Suśnia znajdowała się w sadzie blisko domu i tworzyła charakterystyczną ziemiankę przykrytą spadzistym dachem. Na wejściu znajdował się przedsionek i dalej komora pieca z kamiennym okapem, a nad nią zaś przestrzeń wyłożona cienkimi leszczynowymi kijkami zwanymi laskami. To na tej płaszczyźnie nad piecem suśni układało się warstwę świeżych śliwek (pokrojonych w ćwiartki jabłek lub gruszek) i poddawało procesowi suszenia (wędzenia) w gorącym dymie. Co kilka godzin doglądało się procesu suszenia, wybierając te owoce, których proces suszenia dobiegl końca i dosypywało się świeżych.

sliwki-suszone-180x180To, że śliwki suszone przewyższają świeże nie każdy wie. To pięciokrotnie bogatsze źródło witaminy A i siedmiokrotnie więcej zawierają błonnika. Należy pamiętać, że są trzy razy bardziej kaloryczne. Ponadto posiadają dużą zawartość żelaza, fosforu, potasu i wapnia.

Posiadają właściwości przeczyszczające, regulują pracę jelit i są silnym przeciwutleniaczem. O tej tradycyjnej metodzie suszenia – wędzenia już pisałem na swoim blogu – poniżej przypomnienie: Suszenie śliwek, czyli trzy razy „S”ale tym razem coś specjalnego dla miłośników tradycji. wedzenie-gruszek-gotowy-produkt-2015

PS. Zapraszamy od 1 października na specjalne warsztaty tradycyjnego suszenia (wędzenia) owoców do Chaty w lesie. Zapewniamy noclegi wraz z możliwością suszenia przywiezionych ze sobą owoców. Każdy może samodzielnie wędzić (suszyć w gorącym dymie) swoje owoce (śliwki, gruszki czy jabłka). Zgłoszenia wyłącznie na: info@chatawlesie.pl

12 stycznia 2010, wtorek, 11:32

Zasypało i zawiało

zasypany grilTakich obrazków latem nie da się zobaczyć. Ta fotka będzie dokumentować walkę natury z ociepleniem klimatu. Przedstawia wybudowanego przeze mnie grilla w zimowej szacie, który spełnia zarazem rolę wędzarni i suszarni owoców (foto z detalami pod tekstem). Bardzo użyteczny obiekt ogrodowy, który może być wykorzystywany nawet zimą do wędzenia wyrobów wędliniarskich. A latem doskonale służy jako grill z czterema rusztami.

Przyrządzenie grilowanych smakołyków dla 25 osób nie było problemem, kiedy gościliśmy przez tydzień uczestników rajdu rowerowego. Jesienią wykorzystuję go do suszenia owoców według tradycyjnych metod, jakie były stosowane w moich rodzinnych, galicyjskich stronach. Tam prawie przy każdym domu znajdowała się tzw. suśnia, czyli suszarnia owoców.
→ czytaj dalej…