11 kwietnia 2012, środa, 22:52

Już w komplecie

Oto kolejne wieści od naszych braci mniejszych.

Rodzinka kosów na naszym balkonie już w komplecie. Ostatnie pisklę  na same Święta Wielkanocne wykluło się z zielonkawego jaja.

Wtulone w siebie maleństwa są bardzo nieporadne. Ich różowe ciałko pokrywa tylko niewielki meszek. Wyglądają na zmarznięte, a  samiczka tylko na chwilę opuszcza gniazdo i już im przynosi coś do jedzenia. Samca kosa jeszcze do tej pory nie widziałem. Chyba w tych pierwszych dniach opieka należy wyłącznie do matki, która pieczołowicie je ogrzewa swoim ciałem. Właśnie ten moment, kiedy odfrunęła – wykorzystałem na zrobienie zdjęcia. Mam nadzieję, że jeszcze uchwycę kiedyś czas karmienia piskląt.

9 kwietnia 2012, poniedziałek, 14:04

Pod znakiem jaj

A to już kolejny etap rozwoju naszej ptasiej rodzinki na balkonie. Z trzech jaj już wykluły się pisklęta kosów. Samiczka bacznie czuwa nad bezpieczeństwem swoich pociech i przygląda się mojemu aparatowi fotograficznemu. Czwarty pisklak jeszcze w kompletnym jaju.