28 grudnia 2012, piątek, 23:38

W obiektywie naszych gości

Dzisiejsza pogoda raczej przypomina jesień, a nie zimę. Ale te zdjęcia pochodzą jeszcze z tej prawdziwej, złotej jesieni w Borach Stobrawskich. Przysłał je jeden z naszych gości z niemieckiego Hanau, który odwiedzał wraz ze swoją małżonką groby swoich bliskich, a naszą bazę wybrał na kilkudniową kwaterę.

Pan Jerzy podesłał mi też starą mapę naszych okolic. Dzisiejsze Kęszyce, to Conschütz – zaznaczone czerwoną elipsą.

Serdecznie dziękuję i pozdrawiam.

26 stycznia 2011, środa, 10:16

Zimą … na zielono

Ostatnie tematy na moim blogu na zielono. Zatem jeszcze jeden obrazek – choć bardzo dobrze się komponuje z zimową bielą. Nazwa naszej osady na szyldzie w formie, która jest również na drogowskazie przy wjeździe od głównej drogi. Jednak właściwa nazwa to Kęszyce!

PS. Jeszcze info dla tych, którzy pytają o możliwość biegania na nartach. No, niestety jeszcze czekamy na śnieg.   Ale kalendarz rezerwacji na tegoroczny sezon już otwarty (proszę kliknąć na Zielone Gościńce) – zapraszamy.

17 stycznia 2010, niedziela, 12:20

Artyści w Kęszycach

Dziś powracam do zasygnalizowanej wcześniej historii dotyczącej byłego gospodarza domu, który aktualnie zajmujemy. Przedstawione przeze mnie historie mogą być tylko hipotezami z uwagi na brak możliwości ich weryfikacji. Natomiast mam nadzieję, że poprzez moje informacje na stronach internetowych, mogą one dotrzeć do osób, które w jakiś sposób związane mogą być z przedstawionymi sytuacjami. I liczę, że znajdą się tacy, którzy uzupełnią te fakty.

Janusz Gałek - portret sygnowanyDwa portrety, które pozostały na strychu nabytego przez nas domu, najprawdopodobniej przedstawiają gospodarza – Janusza Gałka. Jeden z nich jest sygnowany przez autorkę:

Mira Klara 1.XI.82
„dodaj mu sił,
o dodaj mu sił na tysiąc dróg wiodąc”

Portret bardzo tajemniczy: na ramieniu portretowanego spoczywa czyjaś dłoń. Kogoś bliskiego, obcego, czy może osobistego Anioła Stróża? Podejrzewam, że dedykowana treść może się odnosić do twórczości poetyckiej Janusza Gałka.

Dotarłem jeszcze do jednego tomiku sygnowanego nazwiskiem Janusz Gałek – niestety tylko wirtualnie. Open Library wrocławskiego wydawnictwa Ossolineum dokumentuje 48 stronicowy tomik poezji z 1978 roku pt.: Definicja wiecznej satysfakcji.

Sądzę, że twórczość poetycka Janusza Gałka skupiała się wokół wrocławskiego środowiska. Wskazuje na to patronat wrocławskiego Ossolineum, które wydało zdobyty ostatnio i cytowany przeze mnie tomik jak i prezentowany powyżej tytuł. Bardzo niewiele rzeczy pozostało po dawnych gospodarzach – trochę szkiców, tomików poezji, przypadkowych książeczek. Zgromadziliśmy je w starym sąsieku na strychu. Jest zima i temperatura nie pozwala na to, aby zająć się teraz szperaniem i docieraniem do źródeł. Zatem jakie są fakty?
→ czytaj dalej…